Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i choroby , Praktycznie

26 lutego 2018

Sezonowe oświecenie

46

Masz kłopoty z zaśnięciem i problemy z porannym wstawaniem? Nie masz apetytu lub objadasz się słodyczami? Nie możesz się skoncentrować, męczą cię nieuzasadnione lęki, towarzyszy ci uczucie smutku? Być może dopadła cię już zimowa depresja.

Aleksander Król: Wiele osób w czasie długich zimowych nocy i krótkich dni cierpi na sezonową depresję. Czy jest na nią jakiś sposób?
Michael Terman: Rzeczywiście, istnieje całe spektrum zimowych zaburzeń nastroju, począwszy od zimowej depresji objawiającej się zaburzeniem dotychczasowego rytmu i sposobu funkcjonowania osób nią dotkniętych, a skończywszy na pełnoobjawowej depresji, kiedy to osoba nią dotknięta nie jest w stanie radzić sobie z codziennymi obowiązkami związanymi z pracą i rodziną. Źródłem tych sezonowych zmian nastroju jest opóźnienie wschodu słońca w porównaniu z miesiącami wiosennymi i letnimi. Dotyczy to w większym stopniu krajów na północy naszego globu. Sposobem na to jest terapia sztucznym światłem zaraz po przebudzeniu, kiedy za oknem jest jeszcze ciemno. Kierowany przeze mnie portal internetowy Center for Environmental Therapeutics szczegółowo wyjaśnia, na czym polega fototerapia.

Jakie są najczęstsze objawy takiej depresji?
Najczęściej osoby nią dotknięte mają kłopoty z porannym wybudzeniem się ze snu, zmieniają swoje upodobania kulinarne: zamieniają solidny posiłek na słodycze i dietę pełną węglowodanów, jedzą ponad miarę, co prowadzi do tycia, które jest kolejnym sygnałem ostrzegawczym... Osoby dotknięte sezonową, zimową depresją przeciętnie przybierają na wadze od 5 do 14 kilogramów. Tej nadwagi pozbywają się w maju i czerwcu. Tym, co najbardziej dokucza osobom cierpiącym na depresję, jest uczucie zmęczenia w ciągu dnia, które przytłacza i uniemożliwia normalne funkcjonowanie czy pracę. Gwałtownie spada u nich ochota na seks i spotkania towarzyskie, nawet z członkami rodziny. Od początku towarzyszy depresji wszechogarniający niepokój, a nawet nieokreślona, niczym nieuzasadniona rozpacz. Jeśli te objawy mijają późną wiosną i latem, kiedy jest zdecydowanie dużo więcej światła, wtedy prawie na pewno możemy powiedzieć, że cierpimy na sezonową depresję.

Kto jest bardziej na nią podatny: kobiety czy mężczyźni?
Generalnie więcej kobiet niż mężczyzn skarży się na depresję i tak jest również w przypadku sezonowej depresji, ale to jeszcze o niczym nie świadczy, bowiem mężczyźni rzadziej przyznają się do depresji i rzadziej szukają pomocy u specjalisty. Początkowo myśleliśmy, że sezonowa depresja pojawia się w późnym wieku dorastania, ale teraz wiemy, że jest ona obecna tak u dzieci, jak i młodzieży. Diagnoza w młodym wieku jest trudniejsza, ponieważ problem depresji w tej grupie wiekowej wiąże się raczej z rokiem szkolnym i obowiązkami z nim związanymi, którymi obarczeni są uczniowie, niż z porą roku. U dzieci sezonowa depresja częściej objawia się aspołecznym zachowaniem niż klasycznymi symptomami zaburzenia. Leczenie ich z sezonowej depresji przebiega tak samo jak leczenie dorosłych: dzieci dobrze reagują na dodatkową porcję światła wcześnie rano.

Dlaczego niektórzy ludzie są bardziej podatni na depresję?
Decydują o tym czynniki genetyczne. Jeśli ktoś nie jest genetycznie podatny na depresję, to może odczuwać zmęczenie i przybierać na wadze każdej zimy, ale jedynym tego skutkiem może być gorsze samopoczucie, bez innych uciążliwych dla normalnego funkcjonowania objawów depresji. Położenie geograficzne jest kolejnym ważnym czynnikiem: tam, gdzie słońce wschodzi wcześniej, zimowa depresja zanika. Dane dotyczące USA pokazują, że zimowa depresja częściej dotyka obszaru na zachód od dziewiątego stopnia szerokości geograficznej.

Czy jest jakiś rodzaj autoterapii, którą możemy wykorzystać do obrony przed sezonową depresją?
Jeśli odczuwamy objawy sezonowej depresji każdej zimy, to nie powinniśmy leczyć się na własną rękę, ale poszukać pomocy specjalisty. Dobrym sposobem na walkę z nią jest półgodzinna terapia światłem zaraz po obudzeniu. Jeśli ktoś ma wystarczająco dużo siły, energii i motywacji, może uprawiać aerobik, który również może przynieść dobre rezultaty w walce z depresją.

Czy zimowa depresja może ustąpić samoistnie?
Absolutnie nie. Niektórzy ludzie z zimową depresją czasami mogą przetrwać najtrudniejszy czas, ale problem powróci następnej zimy. Nie powinniśmy tego bagatelizować, bowiem depresja rozwija się nierównomiernie: osoby nią dotknięte jednego roku przechodzą ją łagodnie, a w kolejnym roku – na przykład gdy są już nastawione, że nic groźnego ich nie spotka i na walkę z sezonową depresją są przygotowane – przechodzą pełnoobjawową, ostrą depresję. Nie wiemy, dlaczego tak się dzieje. Tak jak nie potrafimy wyjaśnić, dlaczego osoby powyżej pięćdziesiątego roku życia...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy