Dołącz do czytelników
Brak wyników

Materiały PR

9 października 2018

Remigiusz Mróz – fenomen autora bestsellerów

18

Mogłoby się zdawać, że prawniczy umysł to nie najlepsze pole do tworzenia historii, które porwą za sobą tłumy czytelników. Jakże mylne byłoby to wrażenie! Remigiusz Mróz, urodzony 15 stycznia 1987 roku w Opolu to zdecydowanie fenomen polskiej sceny literackiej.

Mogłoby się zdawać, że prawniczy umysł to nie najlepsze pole do tworzenia historii, które porwą za sobą tłumy czytelników. Jakże mylne byłoby to wrażenie! Remigiusz Mróz, urodzony 15 stycznia 1987 roku w Opolu to zdecydowanie fenomen polskiej sceny literackiej.

Dlaczego? Sam o sobie mówi, że jest zwyczajnym facetem, który dziennie musi napisać 10-15 stron, i do tego tygodniowo przebiec jakieś 100 km by czuć się komfortowo. Wspomina też, że każdego dnia wstaje rano, robi yerbę, a potem czyta wszystko to co napisał poprzedniego dnia, i stara się to poprawić by miało ręce i nogi.

Pisarz z krwi i kości

Później z kolei wchodzi do innego świata, zanurza się w nim całkowicie i zaczyna… pisać. Jedyne co pozwala mu oczyścić umysł po takiej ,,teleportacji” to bieganie po lesie przy mocnych brzmieniach w słuchawkach. Co mogę powiedzieć o nim ja? Zdecydowanie to, że na pierwszy rzut oka prędzej przypiszę mu bycie prawnikiem niż pisarzem. A jednak! Ten elegancki facet w dobrze skrojonych garniturach to laureat Nagrody Czytelników Wielkiego Kalibru z 2016 roku, co więcej, jako pierwszy polski pisarz. Co składa się więc na fenomen Remigiusza Mroza?

Niebanalna osobowość

Wielu twierdzi, że jest to jego złożona, podwójna wręcz osobowość, pozwalająca mu na tworzenie tak znakomitych dzieł. Z jednej strony autor praktycznego cyklu publicystycznego ,,Kurs pisania”, z drugiej twórca nie stroniący od sięgania po różne gatunki literackie – od powieści historycznej, przez kryminał czy thriller prawniczy po science fiction. Tym co łączy jego książki jest zdecydowanie suspens i wartka akcja.

Mróz niejedno ma imię

Co ciekawe, od 2017 roku dał się poznać pod pseudonimem literackim Ove Løgmansbø. Pod tym pseudonimem opublikował trzy powieści składające się na trylogię z Wysp Owczych. Dlaczego zdecydował się na pseudonim literacki? Z tego samego powodu, dla którego Stephen King powołał niegdyś do życia Richarda Bachamana, a J. K. Rowling Roberta Galbraitha. Remigiusz Mróz sam twierdzi, że prawdopodobnie każdy autor sprzedałby znacznie więcej książek pod swoim własnym nazwiskiem, ale wszyscy chcieli sprawdzić się jako nieznani autorzy. Specyficzna próba zanegowania przed sobą samym własnych umiejętności i poddania ich prawdziwej próbie. Poza tym, tak jak Kingowi, Remigiuszowi Mrozowi podobno również zaczęło brakować miejsca w terminarzu wydawniczym, a kolejne historie tlące się w podświadomości czekały na opublikowanie i spisanie.

O czym są więc jego książki?

Jak sam mówi, w jego dorobku przeważa kryminał. ,,Kiedyś wydawca zwrócił mi uwagę, że nawet w napisanych przeze mnie powieściach SF występuje przysłowiowy trup, zbrodnia i śledztwo w takiej czy innej formie.”- mówi w wywiadzie Leszka Koźmińskiego. Mróz oferuje na przykład dwa samodzielne, zamknięte thrillery - ,,Nieodnaleziony” czy też bijący rekordy popularności w ostatnim czasie ,,Hashtag”. Mistrzowski thriller prawniczy, za który otrzymał wspominaną wcześniej nagrodę to z kolei ,Kasacja”. Nie brakuje też powieści historycznej, którą znajdziemy w trylogii ,,Parabelum” czy też samodzielnej pozycji ,,W cieniu prawa”. Nie znam drugiego polskiego autora, który na swojej stronie jasno polecałby czytelnikowi jakie jego książki powinien przeczytać, określając potencjalne oczekiwania.

To właśnie Remigiusz Mróz – najbardziej poukładany nieład dostępny na polskim rynku.

Wspomniane, jak i inne książki Remigiusza Mroza znaleźć można między innymi w księgarni internetowej Nieprzeczytane.pl.

Przypisy