Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rodzina i związki , Praktycznie

22 stycznia 2016

Pumy na łowach

35

Nadeszła era kobiet-kuguarów. Wyglądają jak własne córki. Mają pieniądze, pozycję i partnerów, którzy mogliby być...ich synami. Na czym polega fenomen kocic?

Mała głowa, smukły i gibki tułów. Masywna sylwetka nie przeszkadza jej poruszać się z niezwykłą zwinnością i gracją. Dumna, dzika, wolna... Skrada się do swoich ofiar po cichu, a gdy już jest pewna, że to jest właśnie to, czego chce – atakuje szybko i skutecznie. Najchętniej wybiera młode osobniki, a jeżeli nie uda jej się niczego zdobyć, nie je nieświeżego mięsa ukrytego po poprzednim polowaniu.

O kim mowa? O pumie, znanej również jako kuguar. Pięknym drapieżnym kocie, którego nazwa nieprzypadkowo stała się synonimem atrakcyjnych kobiet po czterdziestce umawiających się z młodymi (dużo młodszymi od nich) mężczyznami. Kuguarzyce/pumy są spełnionymi zawodowo, zadbanymi i wyzwolonymi kobietami, szukającymi partnera, który uszanuje ich niezależność i da im swój młodzieńczy wigor. Nie szukają bogatego męża, nie zamierzają się ustatkować – chcą za to czerpać przyjemność z życia pełnymi garściami.

Psychologowie i socjologowie przyznają, że choć takie kobiety istniały zawsze, to jednak od dekady flirtujących kuguarzyc przybywa w tempie geometrycznym. Z myślą o nich Valerie Gibson, felietonistka kanadyjskiej gazety „The Toronto Sun”, napisała poradnik Cougar: A Guide for Older Women Dating Younger Men, który stał się bestsellerem. Zawarła w nim wskazówki dla kobiet w średnim wieku, które zamierzają spotykać się z mężczyznami młodszymi od nich o 10–20 lat.

Popularność książki zwróciła uwagę amerykańskich mediów i wzbudziła wiele dyskusji na temat „niekonwencjonalnego rodzaju relacji” starszych kobiet i dwudziesto-, trzydziestolatków. Szaleństwo na punkcie kuguarzyc dotarło też do Hollywood, owocując szeregiem produkcji, z których najsłynniejszy był serial „Cougar Town” (Miasto kocic) z udziałem Courteney Cox. Do klasyki popkultury przeszła zaś rola rozerotyzowanej Samanthy Jones, bohaterki serialu „Seks w wielkim mieście”, której jedną z dewiz było: „Masz dwa wyjścia: możesz walić głową w mur i w końcu znaleźć faceta na stałe albo traktować seks tak jak mężczyźni”.

Od 2009 roku w Stanach Zjednoczonych odbywają się konkursy piękności Miss Cougar USA, dla kuguarzyc/pum organizowane są też specjalne „randkowe” rejsy. Pumy zachowują się jak znacznie młodsze kobiety, stanowiąc dla nich poważną konkurencję. – Te panie są pełne wigoru, uwielbiają tańczyć, kochają nowoczesną muzykę, technologię, ćwiczenia i zdrowe jedzenie. I pragną partnera, który dotrzyma im kroku – mówi dr Fayr Barkley, psycholożka badająca relacje starszych kobiet i młodszych mężczyzn.

Kobiety (też) wolą młodszych

Wiele osób postrzega związki starszych kobiet z młodszymi mężczyznami jako nienaturalne, naruszające podstawowe założenia ewolucji: to mężczyźni szukali młodszych partnerek, bo taka strategia zwiększała szansę na sukces reprodukcyjny. Analiza preferencji użytkowników jednego z najpopularniejszych serwisów randkowych w USA, OKCupid, potwierdza starą prawdę, że im mężczyźni starsi, tym młodszych kobiet poszukują. Co to oznacza dla rówieśniczek tych panów? Mniej potencjalnych partnerów w ich wieku. W odpowiedzi rośnie liczba internetowych stron dla kuguarzyc i przez kuguarzyce prowadzonych. American Association of Retired Persons (Amerykańskie Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów) podaje, że już jedna trzecia wolnych kobiet w wieku 40–60 lat spotyka się z młodszymi mężczyznami. Nie tylko nie przeszkadza im miano kuguarzyc/pum, lecz wręcz się nim szczycą, bowiem dostrzegły nowe szanse na ułożenie sobie życia.

Co ciekawe w przeszłość odchodzi już stereotyp „mamuśki” szukającej jednorazowej przygody z chłopcem-zabawką. Z przeprowadzonego niedawno badania z udziałem użytkowniczek portalu „Cougared” wynika, że ponad 90 procent badanych ma nadzieję na stworzenie trwałej relacji z młodszym mężczyzną. I coraz częściej realizują te plany. Co nie znaczy, że kuguarzyce polują na pierwszego lepszego, byle młodego partnera. Są wybredne i spotykają się tylko z wybranymi mężczyznami – romantycznymi, rycerskimi i, co równie istotne, względnie wolnymi od emocjonalnego bagażu i zobowiązań z poprzednich związków. Ponad połowa badanych kuguarzyc przekroczyła czterdziestkę, a jako idealnych facetów na randkę wskazują mężczyzn w wieku 24–27 lat. Umawiają się z więcej niż pięcioma młodymi mężczyznami i – jak deklaruje co trzecia użytkowniczka portalu dla kuguarzyc – nie zamierzają już nigdy spotykać się z panami w swoim wieku.

Dlaczego wolą młodszych? Nowoczesne kuguarzyce/pumy inwestują w siebie, starając się jak najdłużej zachować młodzieńczość i witalność. Ćwiczą jogę, chodzą na basen, biorą masaże, stosują dobre kosmetyki i regularnie odwiedzają kosmetyczkę, a nierzadko również gabinety chirurgii estetycznej. „Współczesne kobiety dbają o siebie, dzięki czemu wyglądają naprawdę atrakcyjnie, podczas gdy starsi mężczyźni miewają tendencję do zapuszczania się”, komentuje wyniki badań dr Pepper Schwartz, socjolożka z University of Washington. Ponadto czterdziesto- i pięćdziesięciolatki mają własne pieniądze oraz status społeczny, o jakim poprzednie pokolenia kobiet mogły tylko pomarzyć. „Wszystko to najwyraźniej przemawia do młodszych mężczyzn. Są zainteresowani kobietami sukcesu, które imponują im swoją niezależnością i samowystarczalnością. To jest dla nich sexy”, twierdzi dr Schwartz.

Czego pragną mężczyźni

Część badaczy przypuszcza, że niektórzy młodzi mężczyźni wiążący się z kuguarzycami/pumami podążają za nieuświadomionym psychoseksualnym wspomnieniem. Dr Fayr Barkley tłumaczy słabość ich młodych partnerów do starszych kobiet silnym emocjonalnym związkiem w dzieciństwie z nianią, opiekunką z przedszkola albo przyjaciółką mamy. Powodem fascynacji kuguarzycą/pumą może być również wspomnienie dawnego uniesienia związanego z jakąś temperamentną pięćdziesięciolatką – niczym z filmową Panią Robinson z kultowego „Absolwenta”. „Tacy młodzieńcy sądzą, że dojrzała kobieta spełni ich dawną seksualną fantazję. Ale to się rzadko zdarza, bo – wbrew pop...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy