Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Poszukiwacze doznań

0 495

Poszukujący doznań nie zwracają uwagi na to, czy ludzie akceptują ich działania, np. podboje seksualne, zażywanie narkotyków czy uprawianie sportów ekstremalnych.

Dlaczego jedni wolą szalone imprezy, a inni kameralne nasiadówki? Czemu tylko niektórzy uprawiają sporty ekstremalne, zaś pozostali nie mogą się temu nadziwić? Z jakiego powodu jedni sięgają po alkohol i narkotyki, a inni trzymają się od tych używek z daleka? Co różni osoby o swobodnych obyczajach seksualnych od preferujących bardziej tradycyjny model seksualnego życia?

Odpowiedzi na te pytania dostarcza teoria temperamentu sformułowana przez Marvina Zuckermana. Zgodnie z nią każdy z nas ma własny optymalny poziom stymulacji i aktywacji. Gdy go osiągamy, czujemy się dobrze. Wszelkie odchylenia od optymalnego poziomu są nieprzyjemne, natomiast powrót do niego wywołuje pozytywne odczucia. Dlatego ludzie starają się go osiągnąć i utrzymać, podejmując różne działania mające temu sprzyjać. Chodzą na szalone imprezy, uprawiają sporty ekstremalne, sięgają po alkohol i narkotyki, podejmują liczne, a często także ryzykowne kontakty seksualne.

Indywidualny optymalny poziom stymulacji i aktywacji zależy od wielu czynników sytuacyjnych, takich jak wiek, przebieg uczenia się, aktualny poziom stymulacji, wymogi i złożoność zadania, cykl dobowy, a także od cech konstytucjonalnych, między innymi od reaktywności ośrodkowego układu nerwowego (wrażliwość na bodźce) oraz siły pobudzenia i hamowania w tym układzie.

Niektórzy ludzie poszukują różnorodnych, nowych, złożonych i intensywnych doznań i doświadczeń. Gotowi są nawet do podejmowania ryzyka (fizycznego, społecznego, prawnego, finansowego), aby takich przeżyć sobie dostarczyć. Zuckerman uznał takie skłonności za cechę temperamentu i określił ją mianem „poszukiwanie doznań”. Świadomie nie użył terminu „poszukiwanie stymulacji”, by podkreślić, że źródłem doznań jest nie sam bodziec, ale jego znaczenie dla osoby, uzależnione od jej przeszłych doświadczeń.

Na wspomnianą cechę składają się cztery elementy. Pierwszym z nich jest poszukiwanie grozy i przygód, czyli poszukiwanie doznań przez działania ryzykowne, na przykład uprawianie ekscytujących sportów (spadochroniarstwa, wyścigów samochodowych czy zjazdów narciarskich). Drugi element to poszukiwanie przeżyć, czyli poszukiwanie doznań przez umysł, zmysły i niekonwencjonalny styl życia, a więc zachowania ekscentryczne. Mogą to być nieplanowane podróże, szukanie niezwykłego towarzystwa czy przeżyć artystycznych. Element trzeci to rozhamowanie, czyli poszukiwanie doznań poprzez hedonistyczny styl życia, przy jednoczesnym rozluźnieniu hamulców społecznych. Ostatnim elementem jest podatność na nudę. Objawia się on unikaniem sytuacji i działań jednostajnych i nużących, a także silną niechęcią do nudnych ludzi i do powtarzania doświadczeń.

Według Zuckermana poszukiwanie doznań ma istotne podłoże biologiczne, dlatego zaliczył tę cechę do wymiarów temperamentu. Wskaźnik odziedziczalności poszczególnych elementów poszukiwania doznań waha się od 0,20 do 0,60, osiągając najwyższy poziom dla rozhamowania. Zuckerman sądził początkowo – nawiązując do koncepcji H. J. Eysencka – że osoby poszukujące doznań mają (podobnie jak ekstrawertycy) chronicznie niski poziom aktywacji w rejonie mózgu określanym jako pętla kora – układ siatkowaty, natomiast osoby unikające ich charakteryzuje (podobnie jak introwertyków) stale podwyższony poziom aktywacji tego obszaru mózgu. W wyniku dalszych badań doszedł on jednak do wniosku, że poszukiwanie doznań zależy od aktywności układów katecholaminowych. Katecholaminy (dopamina i noradrenalina) regulują poziom aktywacji ośrodkowego układu nerwowego. Przeciętny poziom aktywacji układów katecholaminowych sprzyja dobremu nastrojowi, normalnej aktywności, towarzyskości i dobremu stanowi klinicznemu.

Istnieje wiele czynników biologicznych wpływających na potrzebę poszukiwania doznań. Okazuje się na przykład, że rozhamowanie związane jest ze zmniejszonym poziomem występującego w mózgu enzymu zwanego oksydazą monoaminową. Reguluje on poziom dopaminy w układzie limbicznym (jedna z najstarszych części mózgu, m.in. zarządzająca emocjami), która z kolei wpływa na gotowość do poszukiwania doznań. Zatem im m...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy