Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

PIRACKIE STANDARDY MORALNE

0 445

Ludzie zazwyczaj unikają zachowań, które są niezgodne z ich wewnętrznymi normami moralnymi, ponieważ złamanie tych norm zmusza do samopotępienia. Każde zachowanie można jednak uzasadnić moralnie.

Mężczyzna przed trzydziestką kupuje na giełdzie komputerowej program dla firmy. „Punkt sprzedaży” to składany drewniany stolik, na którym leżą płyty. Sprzedawca wygląda podejrzanie. Nie ulega wątpliwości, że towar jest podrobiony: płyty są zapakowane w cienkie plastikowe koperty, a okładki wydrukowane na pierwszej lepszej kolorowej drukarce. Mężczyzna wraca do firmy. Przy wejściu witają go policjanci i prokurator.

Ta reklama telewizyjna służyć może za przykład podejścia korporacji, rządów i organizacji do nielegalnego handlu płytami z muzyką i oprogramowaniem.
Kopiowanie i pożyczanie oprogramowania jeszcze niedawno było praktycznie niekarane. Początki szeroko zakrojonych prób walki z piractwem to koniec lat 90., gdy powstały serwery wymiany plików, na przykład Napster. Jednak wszelkie próby karania czy zaostrzania sankcji nie przynoszą wymiernych rezultatów. Dzieje się tak między innymi dlatego, że firmy komputerowe, wytwórnie muzyczne i filmowe ignorują kwestię różnorakiego podejścia ludzi do oprogramowania lub muzyki. Teston i Walden w 2002 roku przeprowadzili badania, które pokazały, że użytkownicy Internetu inaczej traktują kradzież rzeczy materialnych, a inaczej kradzież przez sieć oprogramowania albo muzyki.

Dotychczasowe badania dotyczące pi-ractwa ograniczały się prawie wyłącznie do czystego opisu. Badacze interesowali się wiekiem ich uczestników, pozycją społeczną, wykształceniem, doświadczeniem w używaniu komputerów itd. Nie wnikali natomiast w takie obszary, jak motywacja, utajone postawy lub stereotypy.
Jedną z prób wyjścia poza takie podejście jest koncepcja Alberta Bandury dotycząca wyłączenia standardów moralnych (moral disengagement), którą opracował na bazie teorii społecznego uczenia się. Próbuje ona wyjaśnić, w jaki sposób osoby podejmujące zachowania społecznie nieakceptowane bądź przestępcze uzasadniają swoje postępowanie. Według niej ludzie zazwyczaj unikają zachowań, które są niezgodne z ich wewnętrznymi normami moralnymi, ponieważ złamanie tych norm zmusza do samopotępienia. Każde zachowanie można jednak uzasadnić moralnie. W konsekwencji nawet ludziom uważanym za etycznych zdarza się popełnić czyny, które choć przynoszą im korzyści, to mają szkodliwe konsekwencje. Funkcjonowanie norm moralnych nie jest zatem stałe, tzn. w pewnych sytuacjach mogą one zostać wyłączone. Służą temu różnorodne techniki.

Jedną z takich technik są tzw. neutralizujące stwierdzenia (ang. euphemistic labeling), na przykład: „Nic się nie stanie, jeżeli przegram sobie płytkę od przyjaciela” – choć tak naprawdę zdanie to powinno brzmieć: „Nic się nie stanie, gdy ukradnę oprogramowanie lub muzykę”. Inny mechanizm to rozmycie konsekwencji (ang. distortion and minimization of consequences): „Mogę przegrywać płyty, bo przegrywam je tylko dla siebie” itp. Kolejnym sposobem jest moralne usprawiedliwianie (ang. moral justification), czyli uzasadnianie działań w kategoriac...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy