Dołącz do czytelników
Brak wyników

Praktycznie , zaburzenia

17 listopada 2015

Nowa pomoc: teleterapia

167

W Polsce psychoterapia za pomocą komunikatora głosowego dopiero raczkuje, ale w USA i Wielkiej Brytanii jest uznana i praktykowana od lat. Czy przynosi takie same efekty jak terapia tradycyjna?

Wystarczy komputer z kamerą i zestawem słuchawkowym, dostęp do internetu i oczywiście chęć rozpoczęcia spotkań z terapeutą, którego widzimy na ekranie. Terapię przez Skype’a oferują już ośrodki w Warszawie, Krakowie, Toruniu czy Gdańsku.

Choć dla wielu osób w Polsce teleterapia to najszybsza i najbardziej dostępna forma kontaktu z psychologiem, nadal wzbudza pewne wątpliwości. I to wśród samych terapeutów! Niektórzy pytają, czy taka terapia może działać, skoro w procesie psychoterapii tak ważnym czynnikiem leczącym jest kontakt i relacja pacjenta z terapeutą. Czy taka forma kontaktu może w ogóle być nazwana terapią? Obawiają się zakłóceń na łączach, większego zmęczenia z powodu patrzenia w monitor komputera, trudności w skupieniu uwagi, w dostrzeżeniu reakcji emocjonalnych pacjenta, większych możliwości jego dystansowania się wobec siebie, swoich problemów, a także terapeuty po drugiej stronie ekranu. Wszystko to może się zdarzyć, ale w końcu wiele trudności pojawia się również podczas osobistych spotkań w gabinecie, twarzą w twarz. Czasem opór, niezdecydowanie, zakłócenia w relacji między uczestnikami spotkania terapeutycznego mogą zburzyć na jakiś czas przymierze terapeutyczne, zmęczyć i sfrustrować zarówno pacjenta, jak i doświadczonego psychoterapeutę...

Należy zastrzec, że nie każda terapia może być prowadzona przez komunikator. Z pewnością poważniejsze zaburzenia osobowości, silne objawy chorobowe czy głębsze trudności w relacjach mogą w dużym stopniu ograniczać skuteczność takiej formy pomocy. W tych przypadkach może ona okazać się niewystarczająca i terapeuta powinien umieć to ocenić podczas wstępnej wizyty konsultacyjnej lub, jeśli osobista wizyta nie jest możliwa, podczas pierwszych sesji przez Skype’a.
Podobnie podczas wstępnej konsultacji w gabinecie terapeuta orientuje się w problemach zgłaszającej się osoby i swoich możliwościach terapeutycznych. Zdarza się czasem, że terapeuta decyduje się odesłać kogoś do innego specjalisty, z którym kontakt jest bardziej wskazany i mógłby okazać się skuteczniejszy. Czasem dana osoba wymaga konsultacji z lekarzem psychiatrą, terapeutą uzależnień czy terapeutą par. Lepsza może też dla niej być terapia grupowa lub kontakt z bardziej doświadczonym specjalistą.

Dla kogo?

Chętni do podjęcia psychoterapii przez Skype’a to przede wszystkim mieszkańcy mniejszych miejscowości, którzy mają problem z dostępnością psychologów i terapeutów w swojej okolicy. Nie mogą znaleźć odpowiedniego dla siebie specjalisty lub muszą długo czekać. Potrzebują szybkiej pomocy, aby poczuć ulgę i lepiej sobie radzić z trudnościami.
To także Polacy przebywający czasowo bądź na stałe za granicą. Często zagubieni, szukający swojego miejsca w nowej, obcej rzeczywistości. Czują się osamotnieni, bez rodziny i przyjaciół, których zostawili w kraju, wyobcowani, nierzadko wciąż ucząc się nowego języka, który ogranicza ich zdolność wyrażenia siebie i porozumienia z innymi.
Mówią czasem: „Nie wyobrażam sobie opowiadania o tak intymnych dla mnie sprawach, tak ważnych rzeczach w tym obcym języku”. „Nie umiałabym dobrze opisać tego, co czuję, po norwesku! Na samą myśl, jak by to brzmiało, chce mi się płakać!”. „Chcę pracować z panią, bo potrzebuję mówić po polsku. Mimo że dobrze znam angielski, język polski jest mi bliższy emocjonalnie”.
Kontakt z terapeutą Polakiem, choćby poprzez komunikator, w tym przypadku jest dla nich ważniejszy niż bezpośrednie spotkania z najbardziej kompetentnym Szwedem czy Finem. Rozmowy prowadzone po polsku są im też potrzebne, bo często to jedyna okazja, aby cieszyć ucho brzmieniem ojczystego języka.
Czasem też odstraszają pacjentów różnice kulturowe czy ograniczenia finansowe. W Polsce usługi terapeutyczne są jednak sporo tańsze niż w Szwajcarii, Irlandii czy Wielkiej Brytanii.

To inny kontakt?

Oczywiście bezpośrednie osobiste spotkanie z drugim człowiekiem ma przewagę nad kontaktem przez komunikator, kiedy dzięki wmontowanej kamerce widzimy się tylko na ekranie laptopa. Proces psychoterapii opiera się przede wszystkim na relacji i kontakcie człowieka z człowiekiem. Dzięki temu pacjent ma szansę lepiej poznać i zrozumieć siebie. Uświadomić sobie, co go ogranicza i utrudnia mu życie. Psychoterapia to zarówno proces poznawczy, jak i emocjonalny i interpersonalny. Dzięki temu, że jesteśmy z drugą osobą, możemy przyjrzeć się swoim myślom, uczuciom i reakcjom wobec drugiego. Możemy także w bezpiecznych warunkach dowiedzieć się, jak terapeuta reaguje na nas, co do nas czuje, jakie nasze zachowania nam sprzyjają, a jakie powodują, że ludzie dystansują się od nas.
Kontakt, spotkanie nie polega tylko na tym, że jesteśmy razem w tym samym czasie i miejscu, że wypowiadamy do siebie różne słowa. Kontakt to przede wszystkim sposób, w jaki na siebie reagujemy, jak przeżywamy swoją obecność, jak się w niej odnajdujemy i jak ją wyrażamy. To powoduje, że człowiek potrzebujący pomocy nie jest już sam, dzieli swoje cierpienie z kimś, kto jest obecny, uważny na...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy