Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ja i mój rozwój , Laboratorium

29 stycznia 2016

Nie pytaj mnie, dlaczego to zrobiłem

66

Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z motywów, które kierują naszym zachowaniem. A nawet jeśli jesteśmy pewni, dlaczego coś zrobiliśmy, możemy się mylić. Okazuje się bowiem, że zgodność pomiędzy jawnymi a ukrytymi motywami wynosi...

Pod koniec lat 70. ubiegłego wieku młody polityk kanadyjski, pełniący funkcję ministra, podczas zakupów w supermarkecie ukradł płaszcz. Został przyłapany na tej kradzieży, co zakończyło jego szybką i błyskotliwą karierę polityczną. Może gdyby to spotkało któregoś z naszych polityków, to zdołałby się obronić sugerując, że jest ofiarą rozgrywek politycznych i został przez jakichś tajemniczych sprawców w całą aferę wrobiony. Jednak polityk z Kanady przyznał się do winy, a pytany o to, dlaczego ukradł płaszcz, który mógłby sobie kupić bez żadnego uszczerbku dla domowego budżetu, nie był w stanie znaleźć żadnego wytłumaczenia.

POLECAMY

Wprawdzie sytuacja, w jakiej się znalazł kanadyjski polityk nie zdarza się nam na co dzień, jednak kiedy ktoś pyta nas o motyw stojący za konkretnym zachowaniem, to często musimy się dobrze zastanowić nad odpowiedzią i nie zawsze jesteśmy jej pewni. Bez wątpienia nie jesteśmy świadomi motywów wszystkich swoich działań. Freud twierdził nawet, że praktycznie wszystkie motywy są nieświadome. Jednak wokół psychoanalizy narosło tak wiele wątpliwości i kontrowersji, że kojarzony z nią pomysł istnienia ukrytych motywów traktowany jest sceptycznie. A przecież nie tylko psychoanalitycy twierdzą, że naszymi działaniami kierują motywy niedostępne świadomości.

Ukryta jakość, jawny wybór
Przez kilkadziesiąt lat badania nad ukrytymi motywami koncentrowały się na trzech z nich: motywie osiągnięć, mocy i afiliacji. Osoby o silnym motywie osiągnięć doświadczają satysfakcji z radzenia sobie z wymagającymi zadaniami, natomiast osoby o silnym motywie mocy doświadczają przyjemności kierując i wpływając na innych ludzi. Ludzie o silnym motywie afiliacji czerpią satysfakcję z dbania o pozytywne relacje z innymi ludźmi. Czołowym przedstawicielem nurtu badań nad ukrytymi motywami był nieżyjący już amerykański psycholog David McCle[-]l[-]land, który wraz ze współpracownikami zgromadził trzy rodzaje danych mniej lub bardziej bezpośrednio przemawiających za istnieniem nieświadomych motywów. Pierwszym z nich jest brak związku między np. motywem osiągnięć mierzonym samoopisowo, czyli najczęściej wynikiem w kwestionariuszu, a tym samym motywem mierzonym testem projekcyjnym. W wersji takiego testu stosowanej do pomiaru ukrytych motywów pokazuje się uczestnikom kilka ilustracji, prosząc o napisanie na ich podstawie historyjek. Badacze zakładają, że tematy, które pojawią się w historyjkach, dobrze odzwierciedlają dominujące w życiu danej osoby dążenia i potrzeby, z których zazwyczaj nie zdaje sobie ona sprawy.

William Spangler z Uniwersytetu Binghamton, poddał analizie wiele badań, w których porównywano wyniki pomiarów świadomych i nieświadomych motywów (osiągnięć, mocy i afiliacji) i stwierdził, że są one zgodne w zaledwie 1 procencie! Okazało się, że nawet w przypadku celów, jakie stawiają sobie ludzie, nie ma zgodności między motywami jawnymi i ukrytymi. Na przykład, jeśli ktoś uzyskał wysoki wynik w pomiarze ukrytego motywu afiliacji, to w świadomie formułowanych celach i zamiarach odnoszących się do budowania relacji z inną osobą może nie różnić się od kogoś, kto ma niski wynik w pomiarze ukrytego motywu afiliacji.

Drugi rodzaj danych, który przemawia za odróżnieniem motywów świadomych i nieświadomych dotyczy możliwości przewidywania różnych rodzajów zachowania na podstawie pomiaru motywów jawnych bądź ukrytych. W jednym z najnowszych badań Joachim Brunstein i Sven Hoyer z Uniwersytetu w Giessen wykazali, że pomiar ukrytej motywacji osiągnięć pozwalał przewidzieć poprawność wykonania zadania, szczególnie po podaniu negatywnej informacji zwrotnej, natomiast nie pozwalał przewidzieć wyboru uczestnika badania czy kontynuować to samo zadanie, czy też zająć się czymś innym.

Natomiast pomiar jawnego motywu osiągnięć pozwalał przewidzieć, co badany wybierze (zwłaszcza kiedy dowiedział się, że wypadł gorzej od innych), ale już nie to, jak wykonał zadanie. Wyniki tych i podobnych badań sugerują, że kiedy znamy ukrytą motywację danej osoby, to możemy przewidzieć jakość wykonania zadania. Z kolei znajomość jawnej motywacji pozwala lepiej przewidzieć wybory i decyzje osoby. McClelland twierdził generalnie, że ukryte motywy lepiej pozwalają poznać dominujące i długotrwałe tendencje w zachowaniu danej osoby. W jednym z badań wykazał, że wysoki poziom ukrytego motywu afiliacji u młodych małżonków pozwala przewidzieć jakość ich małżeństwa po 20 latach. Znaczenie jawnej motywacji było przez niego ograniczone do przewidywania konkretnych celów, które osoba w krótkim okresie czasu może formułować i realizować. Przypisywany sobie motyw osiągnięć (mierzony kwestionariuszem) był związany z formułowanymi celami i zadaniami szczególnie trudnymi w realizacji.

Motywy jawne i ukryte różnią się także rodzajem bodźców, które je wzbudzają. Podczas jednego z eksperymentów prowadzonych przez Olivera Schultheissa z Uniwersytetu w Erlangen, jego współpracownicy opisywali słowami cel – pomoc psychologiczną pewnej osobie, przy czym pomoc miała być bardzo dyrektywna (pomagający miał pełną inicjatywę). W rezultacie u tych osób ukryty motyw mocy nie uległ zmianie. Uczestnikom w drugiej grupie zaprezentowano 12-minutowe nagranie, podczas którego usłyszeli odwołujący się do wyobraźni obrazowy opis interakcji terapeuty z bliżej nieokreśloną osobą. W tej drugiej grupie motyw mocy uczestników został zaktywizowany i pozwalał przewidzieć ich zaangażowanie w realizację celu. Inne eksperymenty wskazują na szczególne znaczenie ekspresji emocji (szczególnie na twarzy) we wzbudzaniu ukrytego motywu. Przykładem są badania Schultheissa i Jessiki Hale, w których badani o wysokim poziomie mocy zwracali uwagę na twarze niewyrażające dominacji, natomiast pomijali twarze z ekspresją dominacji. Motywy jawne dla odmiany podlegają znacznie silniejszemu wpływowi bodźców werbalnych. W jednym z klasycznych badań Richarda deCharmsa, osoby o wysokim jawnym motywie osiągnięć były bardzo wrażliwe na opinię eksperta w dziedzinie sztuki i wraz z upływem czasu zmieniały swój pogląd w kierunku jego stanowiska. U osób z ukrytym motywem osiągnięć tego efektu nie zaobserwowano. Powyższe dane potwierdzają rozłączny charakter dwóch typów motywów: ukrytych i jawnych. Prawdopodobne przyczyny różnej wrażliwości motywów ukrytych i jawnych na bodźce werbalne i pozawerbalne Schultheiss łączy z szerszym kontekstem poznawczych procesów ja...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy