Dołącz do czytelników
Brak wyników

Mózg i umysł , Laboratorium

3 lutego 2016

Na tropach pamięci

0 336

Sądzimy, że albo coś zapamiętujemy, albo nie. Badania nad pamięcią ujawniają, jak bardzo złożone są jej mechanizmy. Jak wiele procesów i rodzajów pamięci pozwala nam utrwalić to, co było, jest, a nawet będzie.

1885
Hermman Ebbinghaus wydaje książkę Über das Gedächtnis (O pamięci), w której przedstawia wyniki pierwszych eksperymentalnych badań nad pamięcią. Ebbinghaus, ustalił, że czas potrzebny na nauczenie się jednego elementu rośnie wraz ze zwiększaniem się liczby elementów w szeregu. Wykazał również, że liczba przypominanych informacji spada gwałtownie tuż po zakończeniu procesu zapamiętywania, po czym następuje dalsze, ale znacznie wolniejsze, zapominanie. Wyniki jego badań obrazuje krzywa zapominania.

1900
Georg Elias Müller i Alfons Pilzecker w monografii Experimentelle Beiträge zur Lehre vom Gedächtnis (Eksperymentalny wkład do nauki o pamięci) stwierdzają, że zapamiętywane treści nie trafiają do pamięci natychmiast w ustabilizowanej i trwałej formie, lecz potrzeba czasu, aby się w pełni ukształtowały, czyli skonsolidowały. Oznacza to, że zanim pamięć danego materiału zostanie skonsolidowana, pozostaje wrażliwa na różnego rodzaju zakłócenia.

1904
Richard Wolfgang Semon w pracy Die Mneme zaproponował biologiczne spojrzenie na problematykę pamięci. Zdaniem autora, przejawami pamięci są również zjawiska dziedziczności. Semon wprowadził pojęcie engramu na określenie zmian zachodzących w układzie nerwowym, przechowujących przeszłe doświadczenia. Engram wszedł na stałe do terminologii psychologicznej i jest obecnie stosowany zamiennie z pojęciem śladu pamięciowego. Popularności nie zyskały natomiast inne zaproponowane przez Semona terminy: ekworia na określenie procesu odpamiętywania i engrafia jako nazwa zapamiętywania.

1912
Edward Abramowski publikuje wyniki pierwszych polskich badań eksperymentalnych nad pamięcią w obszernym (trzytomowym) dziele Badania doświadczalne nad pamięcią. Prowadzone przez Abramowskiego badania dotyczyły m.in. zapamiętywania, zapominania oraz podświadomości. W swoim dziele autor zajął się również analizą natury pamięci oraz zaproponował oryginalną koncepcję dynamiki śladu pamięciowego. Odkrył i opisał zjawisko reminiscencji oraz efekt „mam to na końcu języka”.

1913
Philip Boswood Ballard opisuje zjawisko reminiscencji, czyli występowania w odpamiętaniu odroczonym większej liczby elementów niż bezpośrednio po uczeniu się. Ponieważ jego praca ukazała się w języku angielskim, uznawany jest powszechnie za odkrywcę reminiscencji.

1932
Sir Frederic Charles Bartlett w książce Remembering: A Study in Experimental and Social Psychology, krytykuje badania H. Ebbinghausa, oparte na zapamiętywaniu zgłosek bezsensu. Zdaniem Bartletta,
w życiu codziennym człowiek zapamiętuje treści, które charakteryzują się określonym znaczeniem, dlatego chcąc poznać funkcjonowanie pamięci należy badać sposób zapamiętywania materiału sensownego. Podkreślał również, że w procesie zapamiętywania dużą rolę odgrywa wcześniejsza wiedza, która ułatwia nadawanie sensu przyswajanym treściom. Bartlett jako pierwszy zwrócił uwagę na konstruktywny charakter pamięci oraz rolę schematów poznawczych w organizowaniu doświadczenia.

1949
Donald O. Hebb proponuje teorię podwójnego śladu pamięciowego. Według Hebba, proces konsolidacji śladów pamięciowych obejmuje zarówno zmianę strukturalną w synapsie, jak i zmianę biochemiczną w obydwu neuronach, w których proces ów zachodzi.

1950
Karl S. Lashley przedstawia wyniki badań, w których poszukiwał lokalizacji engramu. Okazało się, że usunięcie szczurom konkretnego fragmentu kory mózgowej nie powodowało utraty pamięci labiryntu, ale im większy fragment kory usunięto, tym większe zaburzenia pamięci występowały. Najważniejszym odkryciem Lashleya było ustalenie, że procesy pamięci i uczenia angażują wiele fragmentów kory mózgowej i że nie ma w niej konkretnego miejsca przechowującego ślady pamięciowe.

1950
Andrzej Lewicki publikuje monografię Zapominanie nazwisk. Wyjaśnia w niej mechanizm powstawania zniekształceń w pamięci nazwisk oraz wiąże ten proces z zapominaniem. Dużym atutem pracy jest pokazanie, że pamięć nazwisk zależy od stopnia złożoności nazwiska, jego znaczenia, skojarzeń, jakie wywołuje oraz osób, które je noszą.

1956
George A. Miller przedstawia swój model pamięci krótkotrwałej, zgodnie z którym przechowuje ona jednocześnie 7±2 elementy. Liczba „7±2” zwana jest magiczną liczbą Millera.

1957
Brenda Milner i William Beecher Scoville przedstawiają przypadek pacjenta H.M., który w wyniku wypadku miał uszkodzony zespół hipokampa. Przypadek ten dowiódł, że wybiórcze uszkodzenie mózgu może powodować zaburzenia pamięci,...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy