Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

14 września 2016

Na dobry początek 9

0 410

Chodziłem do szkół wiele lat temu. Już wtedy, na przełomie lat 70. i 80., był w programie nauczania licealnego przedmiot zwany – jeśli mnie pamięć nie myli – przygotowaniem do życia w rodzinie. Każdego roku dostawała go inna nauczycielka, ale na ogół realizacja wyglądała tak samo: ktoś przynosił artykuł na temat spraw związanych z wychowaniem, odczytywał go, a potem pani zachęcała do dyskusji.

O ile pamiętam, o kwestiach związanych z wychowaniem seksualnym była mowa bardzo rzadko. A dzisiaj? No cóż, ze słów profesora Zbigniewa Izdebskiego wynika, że tak naprawdę niewiele się zmieniło. Owszem, polska oświata dysponuje niezłymi programami nauczania, zaś polska pedagogika seksualna może poszczycić się dużymi osiągnięciami. Co jednak z tego, skoro w przytłaczającej większości szkół przedmiot „wychowanie do życia w rodzinie” wygląda mniej więcej tak, jak za czasów mojej kariery szkolnej? Nie dziwmy się więc,...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy