Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Moralność dzieci

0 227

Szukając źródeł dziecięcej moralności, badacze zwracają uwagę na znaczenie uczuć moralnych, przede wszystkim empatii, winy i kary. Wielu żywi przekonanie, że stanowią podłoże moralności i są naturalnym składnikiem społecznych zachowań dziecka.

Według Jerome’a Kagana (1984), leżą one u podłoża tego, co uniwersalne w dziedzinie moralności. Dziecko wchodząc w relacje społeczne, doznaje określonych emocji moralnych, które w konsekwencji prowadzą do rozwoju w sferze moralnych wartości.

Pierwsze przejawy empatii odnajdujemy już u kilkudniowych niemowląt, gdy obserwujemy ich reakcję na płacz innych dzieci. Martin Hoffman (1990) nazywa to „empatią globalną”. Występuje ona u dzieci w pierwszym roku życia, kiedy nie dokonują jeszcze wyraźnego rozróżnienia pomiędzy własnym „ja” a innymi osobami, pomiędzy uczuciami i potrzebami swoimi i innych osób.

Jednak aby człowiek mógł dobrze odpowiedzieć na uczucia innej osoby, musi je najpierw właściwie odczytać. Poznawcza zdolność do rozpoznawania wewnętrznych stanów innych osób wiąże się ściśle z umiejętnością przyjmowania ich perspektywy. Dziecko od urodzenia może współbrzmieć emocjonalnie z innymi osobami w sposób elementarny, ale jego zdolność do przyjmowania ich perspektywy jest początkowo bardzo ograniczona. Stopniowo dziecko uświadamia sobie, że inni są niezależnymi istotami, z własnymi uczuciami i potrzebami. Świadomość ta jednak nie od razu prowadzi do efektywnego działania. Przejawiając tak zwaną empatię egocentryczną na widok płaczącego w piaskownicy rówieśnika, przyprowadza swoją mamę, a nie siedzącą obok mamę kolegi.

Dziecko stopniowo uświadamia sobie, że każdy człowiek ma własne potrzeby i uczucia, prezentuje własną niepowtarzalną perspektywę i reaguje w określonych sytuacjach w specyficzny dla siebie sposób. Około 6. roku życia może dokonać obiektywnej oceny potrzeb innej osoby, wczuwając się w jej położenie, a to pozwala mu na określenie prawdziwych powodów smutku czy zmartwienia. Posiadając zdolność do obiektywnej i trafnej oceny uczuć i potrzeb innych, przejawia autentyczne zainteresowanie nimi i potrafi adekwatnie zareagować na ich potrzeby. Z czasem uświadamia sobie, że ludzie odczuwają przykrość nie tylko w konkretnej sytuacji, ale również w odniesieniu do szerszego zakresu doświadczeń życiowych i że emocja ta może mieć charakter chroniczny.

Dziecko w wieku 10-12 lat odczuwa empatię nie tylko wobec bezpośrednio obserwowanych osób przeżywających określone emocje, ale również wobec tych, którzy generalnie znajdują się w trudnej sytuacji życiowej: biednych, dyskryminowanych, odrzuconych społecznie. W ten sposób empatycznie wzbudzona emocja łączy się z umysłową reprezentacją ogólnego poziomu cierpienia.

Gdy pojawi się zdolność do tworzenia pojęć społecznych, empatyczne cierpienie może połączyć się z umysłową reprezentacją położenia całej grupy lub klasy osób i dochodzi do pojawienia się empatii z sytuacją życiową tych ludzi. Jest to najwyższe stadium rozwoju empatii opisane przez Hoffmana. Zdaniem tego autora, empatyczne uczucia (np. współczucie, przykrość, gniew, poczucie winy, a nawet empatyczne poczucie niesprawiedliwości), których rozwój zaczyna się w pierwszych latach życia, przyczyniają się w przyszłości do przyjmowania zasad i ideologii moralnych.

Kolejnymi uczuciami, na które warto zwrócić uwagę w kontekście rozwoju moralnego, są wstyd i wina. Wstyd początkowo pojawia się w sytuacjach niespełniania oczekiwań innych (w pierwszym okresie życia przede wszystkim oczekiwań rodziców). Z czasem odczuwany jest, gdy człowiek nie realizuje własnych wewnętrznych ideałów. Wstyd pozostaje jednak zawsze w pewnym odniesieniu do otoczenia i jego oczekiwań, podczas gdy wina wiąże się bardziej z wewnętrznymi procesami wartościowania i towarzyszy jej zawsze poczucie osobistej odpowiedzialności.

Sporo miejsca problemowi winy poświęcił Freud oraz jego kontynuatorzy (Horney, Erikson). Zdaniem Freuda, chłopiec w sposób naturalny przeżywa erotyczne uczucia wobec matki i wrogie względem ojca (kompleks Edypa; w przypadku dziewcząt, kiedy sytuacja jest odwrotna, mówimy o kompleksie Elektry). Stopniowo dziecko uświadamia sobie, że uczucia te są nieakceptowane społecznie i zabronione. W konsekwencji pojawia się lęk przed utratą rodzicielskiej miłości w przypadku ujawnienia przeżywanych uczuć.

Dochodzi do przekształcenia wrogości wobec ojca w tendencję do identyfikacji z nim (w przypadku dziewcząt to samo dzieje się z ich relacjami do matek). Na skutek tego procesu dziecko przejmuje od rodziców ich postawy i standardy moralne, a tym samym normy moralne obowiązujące w danej kulturze. Uwewnętrznione w superego reguły tworzą wewnętrzną kontrolę nad zachowaniem moralnym, a dziecko staje się zdolne do samodyscypliny. Kiedy zdolność do karania za naruszenie standardów moralnych przeniesiona zostaje z rodzica na „ja”, pojawia się poczucie winy. Psychoanaliza wskazuje przede wszystkim na negatywne konsekwencje rozwojowe przeżywania przez dziecko winy oraz wstydu. Erik Erikson w swojej koncepcji rozwoju psychospołecznego umiejscawia wstyd w opozycji do rozwoju autonomii, a winę w opozycji do rozwoju inicjatywy, traktując je jako rezultat negatywnie rozwiązanego kryzysu rozwojowego.

Miller i Swanson stwierdzili, iż istnieją różne formy winy. Jedną z nich jest interpersonalna forma winy, która sprzyja rozwojowi krytycyzmu mającego znaczenie dla tworzenia optymalnych relacji z innymi osobami. Ten rodzaj ma charakter adaptacyjny i odgrywa pozytywną rolę w rozwoju społeczno-moralnym. Wina po raz pierwszy doświadczana jest przez dziecko pod koniec pierwszego roku życia, kiedy zaczyna ono dokonywać rozróżnienia pomiędzy „ja” a innymi. Początkowo doświadcza jej, gdy wyrządzi komuś krzywdę fizyczną, potem gdy zrani czyjeś uczucia.

Empatia, wstyd i wina mają swoje korzenie w najwcześniejszych zachowaniach dziecka, a szczególnie w jego kont...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy