Moja moc – moje zasoby - Jak odszukać w sobie swoje wewnętrzne skarby?

Trening psychologiczny

Często skupiamy się na tym, czego nam brakuje, co jeszcze musimy wypracować lub zmienić w sobie. Trudno wtedy odczuwać wdzięczność i cieszyć się życiem. A przecież, jak pisał Jon Kabat-Zinn: dopóki żyjemy, więcej w nas tego, co dobrze funkcjonujące. Jak to odkryć? Jak stworzyć mapę osobistych zasobów?

Oczekiwania, którym powinniśmy według rozmaitych koncepcji sprostać, są również często sprzeczne względem siebie, ponieważ z jednej strony wciąż przed nami wiele do zrobienia, a z drugiej – wiele mówi się o odczuwaniu wdzięczności za to, co mamy. A przecież trudno jest odczuwać wdzięczność, mając wciąż z tyłu głowy poczucie braku i przekonanie, że powinnam więcej, inaczej i jakoś lepiej.

POLECAMY

W wielu podejściach terapeutycznych również funkcjonuje paradygmat medyczny – skupienie wyłącznie na tym, co trzeba uzdrowić, naprawić, uwolnić, zmienić. Od wielu klientów słyszę, że po latach terapii nikt nigdy nie pomógł im zidentyfikować i podsumować ich zasobów, a przecież pracując z tym, co bolesne i trudne, musimy mieć przeciwwagę i siłę płynącą właśnie ze świadomości tego, ile w nas i w naszym życiu tego, co zdrowe, konstruktywne, zasilające. Jon Kabat-Zinn: pisał, że dopóki żyjemy, więcej w nas tego, co dobrze funkcjonujące, niż tego, co dysfunkcyjne.

Z kolei Peter Levine, twórca terapii Somatic Experiencing, oraz Rick Hanson, neuropsycholog i nauczyciel medytacji, mówią, jak ważna dla dobrego życia i budowania odporności psychicznej jest umiejętność zauważania i doświadczania, że w jednym momencie może istnieć to, co trudne, niekomfortowe, bolesne, oraz to, co zasilające, piękne i przyjemne. Mogę odczuwać ból, napięcie i stres, a jednocześnie zauważyć, że pomimo wszystko dobrze spałam, nie czuję bólu w plecach, świeci słońce i śpiewają kosy. 

Na szczęście nowe terapie, zwłaszcza te skupione wokół pracy z układem nerwowym (np. Brainspotting czy TRE – Tension Release Exercises) często proponują wyjście od zasobów ciała, żeby poprzez połączenie z tym, co ne­utralne lub bezpieczne, dopiero przejść do pracy z trudnymi doświadczeniami.

Żeby zauważyć i w pełni poczuć, jakie mamy zasoby, warto przygotować choć raz na kilka lat swoją Mapę Zasobów i wracać do niej za każdym razem, gdy tego potrzebujemy. Rysujemy mapy marzeń, mapy celów, graficznie przedstawiamy burze mózgów, a rzadko skupiamy się na naszych mocach i tym, co zasilające i wspierające w naszym życiu.

Mapa Zasobów to narzędzie, gdzie przechodząc przez kolejne obszary i sfery, zauważamy, co i ile w nich dobrego oraz wspierającego. Możesz zacząć od tego obszaru, od którego masz ochotę, wskazana poniżej kolejność to tylko sugestia. 

Ciało

Stań ze stopami na szerokość bioder lub nieco szerzej, weź kilka swobodnych wdechów i wydechów. Teraz przenieś uważność na doznania z ciała, jakie się pojawiają. Spokojnie poszukaj miejsca w ciele, gdzie nie ma lub jest mniej napięcia, dyskomfortu, bólu. Może jesteś w stanie zauważyć miejsce mocy w swoim ciele – miejsce, gdzie czujesz swoją siłę, siłę fizyczną, ale też siłę życiową, Twoje poczucie sprawstwa. Może poczujesz, że masz mocne mięśnie nóg lub mięśnie ramion? Może zauważysz, że Twój kręgosłu...

Pozostałe 80% artykułu dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.



POLECAMY

Przypisy