Miłości historia osobista

Wstęp

Bezpieczny styl tworzenia więzi to wielki kapitał, sposób na dobre, otwarte i odważne życie. Wiele osób buduje jednak relacje, w których nie czują się bezpieczne, w których ranią i są ranione. Na początku historii ich miłości coś musiało się zdarzyć.

W filmie „Tylko miłość” Roba Reinera małżeństwo przeżywa poważny kryzys i szuka pomocy u terapeutów. Jeden z nich uświadamia małżonkom konsternującą prawdę: nawet w sypialni nie są sami. Tak naprawdę w każdej chwili ich wspólnego życia uczestniczy minimum sześć osób: oni i rodzice każdego z nich. Ta obserwacja kryje w sobie ważną informację na temat natury naszych doświadczeń miłosnych – z jednej strony są one bardzo osobiste, z drugiej jednak ich korzenie sięgają dalej i głębiej, niż mogłoby się wydawać.

POLECAMY

Zazwyczaj twierdzimy, że to, w kim się zakochujemy i w jaki sposób kształtujemy miłosny związek, wynika z naszych niezależnych decyzji. Jest w tym przekonaniu tylko trochę prawdy. Wyjątkowość każdego z nas wyrasta bowiem na doświadczeniach pokoleń przodków i na doświadczeniach pierwszych relacji z innymi ludźmi – z rodzicami czy opiekunami. Z kolei na to, jakie doświadczenia stały się naszym udziałem w dzieciństwie, wpływają wczesne doświadczenia naszych rodziców. Linię osobistej historii miłości każdego człowieka można poprowadzić do kilku pokoleń wstecz.

Bycia w relacjach uczymy się od dnia narodzin. Aby móc kochać, najpierw musimy być kochani. To, czego człowiek doświadcza w pierwszych latach życia w relacji z najbliższymi, przyjmuje za ogólnie obowiązujące zasady bycia z innymi ludźmi. Z czasem stają się one pryzmatem, przez który już jako dorosły będzie postrzegał siebie i świat.

31 lipca - OSTATNI DZIEŃ PROMOCJI W AKADEMII CHARAKTERY. WSZYSTKIE E-KURSY ZA POŁOWĘ CENY!!!!

Wśród nich internetowy pakiet szkoleń "I TY I JA. RAZEM I OSOBNO". Tylko do poniedziałku 31 lipca rabat 50 %. 59 zł 29,50 zł.

Taki sposób myślenia o roli wczesnodziecięcych doświadczeń charakterystyczny jest dla stworzonej przez Johna Bowlby’ego teorii przywiązania. Bowlby założył, że każdy człowiek ma własny styl przywiązania, który wpływa na to, jak, z kim i po co wchodzi w bliskie związki. Styl ten powstaje w oparciu o tzw. wewnętrzny model funkcjonowania – WMF, czyli uwewnętrzniony obraz siebie i świata. WMF to według Bowlby’ego rdzeń osobowości, który warunkuje zachowanie. Budują go doświadczenia z wczesnych relacji z rodzicami, opiekunami. To one uczą nas, czego możemy oczekiwać od innych, czym w ogóle są związki, jak działają i w jaki sposób należy je kształtować.

Można wyróżnić dwa typy wewnętrznego modelu funkcjonowania: środowiskowy i osobisty. Pierwszy zawiera informacje o sposobach i zasadach funkcjonowania świata, o prawach rządzących rzeczywistością i oczekiwaniach innych wobec nas. Model osobisty składa się z uwewnętrznionego obrazu nas samych, czyli przekonań na temat naszych umiejętności, możliwości, naszego miejsca w relacji, naszych praw i obowiązków. Te uwewnętrznione „bazy danych” służą zarówno do przewidywania zachowań innych ludzi, jak i do oceny zachowań własnych i projektowania relacji, które chcemy nawiązać. Kierują one naszym postępowaniem tak, aby nowe doświadczenia zgodne były z już utrwalonymi treściami i przekazami.

Bowlby wyróżnił trzy podstawowe style przywiązania. Pierwszy to bezpieczne przywiązanie. Osoby, które reprezentują ten styl, zazwyczaj doświadczyły ciepłej, bliskiej, stałej i przewidywalnej więzi z obojgiem rodziców. Ich WMF zbudowany jest wokół zaufania, wizerunku siebie jako człowieka wi...

Pozostałe 80% artykułu dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.



POLECAMY

Przypisy