Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

KRÓTKA NAUKA UCZENIA

135

HANNA HAMER radzi, jak przygotowywać się do egzaminów.

Zbliżają się matury, sesje egzaminacyjne i egzaminy wstępne. Jak się do nich przygotować? To nic trudnego. Jeśli nie masz wypracowanej własnej strategii, oto kilka wskazówek.

Zadbaj o przyjazne otoczenie. Wywietrz pokój i usiądź tak, aby twój kręgosłup to lubił. Nie leż – do nauki potrzebne jest pewne napięcie mięśni. Zadbaj o oświetlenie z lewej strony, dzienne albo sztuczne (nie mieszaj), o niemęczącej oczu intensywności. Zapewnij sobie ciszę lub nastaw jako tło spokojną muzykę, by w mózgu pojawił się sprzyjający nauce tzw. rytm alfa. Usuń przedmioty rozpraszające uwagę i ubierz się wygodnie. Wyłącz telefon. W czasie nauki spoglądaj czasem na coś w kolorze zielonym – roślinę albo obrazek. Specjaliści od feng shui zalecają też unikanie refleksów światła, luster i kanciastych sprzętów.
Zadbaj o właściwe nastawienie i formę psychofizyczną. Zrób krótki przegląd korzyści z nauczenia się tego, co przed tobą. Natychmiast przestań się zastanawiać, co będzie, jak nie zdasz, i że może lepiej iść do kina. Weź chłodny natrysk. Przegryź coś lekkiego z magnezem i węglowodanami – to ułatwia wytwarzanie serotoniny, która pomoże ci się uczyć; ciężkostrawny posiłek powoduje dopływ krwi do narządów trawiennych, a nie do mózgu. Pamiętaj, że trzecia kawa odwadnia i powoduje dekoncentrację (tak!), alkohol zżera magnez i witaminę B1, a papierosy witaminę C (substancje potrzebne do prawidłowej pracy umysłu) – wszystko razem powoduje w końcu zatrucie. Gdyby kusiło cię wziąć narkotyk – warto wiedzieć, że zażywany regularnie, po krótkich fazach zwiększonej wydolności, doprowadzi do zaburzeń pamięci i trwale uszkodzi system nerwowy. Dasz radę bez wspomagaczy.

Wprowadź się w dobry nastrój. W utrwalaniu śladów pamięciowych pomaga na przykład wyobrażanie sobie przez dwie minuty, z zamkniętymi oczami, czegoś naprawdę przyjemnego: plaży, szusowania na nartach, sytuacji, w której odniosłeś sukces, twarzy kochanej osoby.
Uśmiechnij się – masz wpływ na swoje życie. Każdy człowiek ze zdrowym mózgiem potrafi nauczyć się tego, czego chce – ty też. Jeśli nadal boisz się porażki, obniż napięcie, oddychając przez chwilę przeponą – odzyskasz jasność myśli i zabierzesz się wreszcie do nauki.
Skoncentruj się na tym, co masz do zrobienia. Rozłóż wokół siebie wszystkie potrzebne materiały. Wybierz spośród trzech poniższych dogodną dla siebie metodę uczenia się:

– MURDER to angielski akronim niezwykle efektywnego sposobu uczenia się; kolejne litery akronimu oznaczają: nastrój (dobry!), zrozumienie, powtarzanie, pogłębienie, rozszerzenie, sprawdzenie;
– SQ3R (z ang.) oznacza: przejrzenie materiału, zadawanie pytań do poszczególnych partii, odpowiadanie na nie, streszczanie, podsumowywanie;
– metoda całościowo-częściowo-całościowa: najpierw rzut oka na wszystko, żeby utworzyć w mózgu globalny obraz (spis treści, podtytuły, wytłuszczenia, tabele); potem podział na oddzielne cząstki do opanowania, z pomostami logicznymi między nimi; wreszcie synteza.
Uczenie się od początku do końca, linijka po linijce, jest żmudne, nudne i mało efektywne. Zacznij zatem od najtrudniejszej partii materiału (potem będzie z górki!) i ustal, że uczysz się minimum 40 minut, potem krótka przerwa i następne 40 minut. Przerwy nie mogą być emocjonujące, bo oderwą cię od pracy. Zawsze kończ to, co zacząłeś.

Zapamiętuj tylko to, co rozumiesz – kucie na pamięć jest bez sensu. Jeśli nie możesz logicznie powiązać poszczególnych partii materiału, zastosuj jakąś mnemotechnikę (sztuczkę) opartą na skojarzeniach i wyobraźni. Jest ich wiele. Może akrostychy, w których pierwsze litery wyrazów odnoszą się do zapamiętywanych informacji: na przykład „człapie powoli żółw zielony, niosąc figę” to zdanie ułatwiające zapamiętanie kolejnych kolorów tęczy, od czerwonego do fioletu. Nawiasem mówiąc, wyobrażanie sobie tych kolorów to świetna technika relaksacji. Akronimy, takie jak PKP, SLD czy UW, zapamiętujesz łatwo, prawda? Może połącz elementy? Gdy masz zapamiętać takie słowa, jak „rower”, „koń”, „tygrys”, „wieloryb”, „traktor”, wyobraź je sobie jako jeden obraz (i jeden element do zapamiętania): koń i tygrys jadą na rowerze po wielorybie umieszczonym na traktorze. A może wykorzystaj haki pamięci Tony’ego Buzana? Haki to liczebniki od 1 do 10, skojarzone z rymującymi się z nimi słowami. Raz to głaz, dwa to drwa, trzy to bzy, cztery – sery, pięć – rtęć, sześć – jeść, siedem – krem, osiem – prosię, dziewięć – skręć, dziesięć – pieczęć. Z tymi słowami skojarz w wyobraźni trudne dla ciebie treści do zapamiętania, czyli powieś je na kolejnych hakach. Dobrej zabawy! Im śmieszniejsze skojarzenia,...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy