KOBIETA, KTÓRA URODZIŁA SIĘ MĘŻCZYZNĄ

Wstęp

Od czego zależy nasza tożsamość płciowa, a więc świadomość bycia mężczyzną lub kobietą? Wydaje się, że odwieczny dylemat: natura czy wychowanie, w przypadku tożsamości płciowej znalazł już rozstrzygnięcie. - analizuje PRZEMYSŁAW BĄBEL.

W latach 60. ubiegłego wieku amerykański psycholog John Money, prowadząc badania nad dziećmi hermafrodytami (u których jednocześnie występują męskie i żeńskie cechy płciowe), sformułował tzw. teorię neutralności. Według niej geny oraz działające w okresie prenatalnym hormony decydują jedynie o fizycznej płci człowieka, natomiast tożsamość płciowa pozostaje nieukształtowana aż do drugiego roku życia. Innymi słowy, dzieci po urodzeniu są płciowo neutralne i do drugiego roku życia, niezależnie od ich płci fizycznej, mogą się nauczyć bycia mężczyzną lub kobietą. Teoria ta jest z powodzeniem stosowana w przypadku dzieci hermafrodytów. Rodzice wybierają, jaką płeć ma mieć ich dziecko, a lekarze (zgodnie z decyzją rodziców) operacyjnie zmieniają organy płciowe dziecka. W okresie dojrzewania podaje się również odpowiednie hormony płciowe. Money uważa jednak, że jego teoria jest uniwersalna i każdemu dziecku, nie tylko hermafrodycie, można do drugiego roku życia zmienić płeć i wychowywać je na dziewczynkę lub chłopca. Jego zdaniem u takiego dziecka ukształtuje się właściwa dla nowej płci tożsamość.

Do podobnych wniosków doszli John i Joan Hampsonowie, badając tzw. pseudoobojnaków, u których występuje przeciwstawność pomiędzy zewnętrznymi organami płciowymi a gonadami, chromosomami i hormonami. Wszyscy badani zostali wychowani zgodnie z nieprawidłową biologicznie płcią, a mimo to byli w pełni przystosowani do przypisanej im płci, charakteryzowało ich silne poczucie przynależności do niej.

Poglądom Moneya i Hampsonów sprzeciwił się biolog Milton Diamond. Był on przekonany, że na kształtowanie się płci i tożsamości płciowej wpływ ma testosteron w okresie prenatalnym. W swoich eksperymentach Diamond podawał ciężarnym samicom szczura testosteron. Młode samice urodzone z takiego miotu miały narządy płciowe prawie takie same jak samce i zachowywały się jak samce – próbowały nawet kopulować. Podobne skutki obserwuje się, gdy po urodzeniu usunie się samicom szczura jajniki. Jeśli z kolei wykastruje się po urodzeniu samce szczura i poda im się żeńskie hormony, to będą się one zachowywały jak samice.

Rezultaty uzysk...

Pozostałe 80% artykułu dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.



POLECAMY

Przypisy