Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Kiedy zabawa, kiedy nauka?

0 473

Dzięki nauczaniu zintegrowanemu nauczyciel zyskuje ogromną swobodę w dostosowaniu przebiegu zajęć do potrzeb dzieci. Spójny i przewidywalny plan pracy usprawnia zdobywanie wiedzy i umiejętności, sprzyja pomyślnemu rozwojowi dzieci oraz zapewnia im poczucie bezpieczeństwa.

Aleksandra Ratajczyk jest psychologiem, pracuje w Instytucie Psychologii UAM w Poznaniu. Interesuje się psychologią rozwoju człowieka, a zwłaszcza dzieci.

Nauczanie zintegrowane daje nauczycielom wiele swobody w planowaniu zajęć, dobieraniu treści i metod pracy w klasach 0 oraz 1–3. Pozwala dostosować sposoby realizacji programu kształcenia i wychowania do potrzeb oraz umiejętności dzieci, potencjalnie zwiększa również atrakcyjność zajęć, dzięki czemu dzieci łatwiej i przyjemniej zdobywają nową wiedzę. Należy jednak pamiętać z jednej strony o możliwościach dzieci sześcioletnich, a z drugiej o nowych narzędziach, które w dzisiejszej szkole nauczyciel może wykorzystać.

Pierwszoklasiści są ciekawi świata, warto więc organizować naukę w taki sposób, by tę ciekawość nie tylko podtrzymywać, ale i rozwijać. W szkole kończy się czas nauki przez zabawę, a rozpoczyna czas zabawy przez naukę oraz czas poważnej nauki, której celem jest opanowanie określonej wiedzy czy umiejętności. Im bardziej proces uczenia się będzie atrakcyjny i przyjemny dla ucznia, tym lepszy będzie efekt końcowy.

POLECAMY

W okresie przedszkolnym dziecko skupiało się głównie na procesie działania, nie na efekcie końcowym, czerpało przyjemność z samej możliwości robienia czegoś, a nie z doprowadzenia aktywności do końca. W klasie pierwszej dziecko (przy pomocy nauczyciela) powinno przejść całą drogę: od skupienia się na procesie działania do skupienia się na jego celu i efekcie końcowym. To niełatwa sztuka, która wymaga od nauczyciela dużej wrażliwości na potrzeby dziecka i jednocześnie dużej kreatywności w poszukiwaniu odpowiednich metod podtrzymywania motywacji dziecka i ukierunkowywania jego wysiłków poznawczych.

Planowanie pracy

Każda klasa jest inna, każde dziecko jest inne, zwłaszcza w klasie pierwszej: możemy spotkać sześciolatków, których rozwój może być na poziomie dzieci pięcioletnich, i siedmiolatków na poziomie dzieci ośmioletnich! W grupie o tak zróżnicowanych kompetencjach szczególnie istotne jest indywidualne podejście do uczniów, polegające na uwzględnianiu specyficznych potrzeb, wynikających z fazy rozwojowej, w której się znajdują, oraz z posiadanych już umiejętności.

Przy organizacji zajęć z grupą pierwszaków należy zatem jednocześnie – choć to trudne dla nauczyciela – wziąć pod uwagę:
•    wiek dzieci;
•    liczbę dzieci w każdej podgrupie wiekowej (z uwzględnieniem płci);
•    możliwości fizyczne;
•    możliwości poznawcze i posiadaną wiedzę, poziom różnych kompetencji;
•    poziom dojrzałości emocjonalnej;
•    relacje między dziećmi;
•    czas, jaki dzieci spędzają w szkole (również porę dnia);
•    treści i problemy, wokół których chcemy pracować z dziećmi;
•    pory roku i związane z nimi zmiany odporności dzieci;
•    wyposażenie i możliwość zmiany aranżacji przestrzeni klasy i szkoły.

Rytm dnia

Dzięki nauczaniu zintegrowanemu nauczyciel ma swobodę w planowaniu dnia, co daje mu ogromną możliwość dostosowania przebiegu zajęć do potrzeb dzieci. Spójny i przewidywalny dla dzieci plan pracy sprzyja zdobywaniu wiedzy i umiejętności oraz dalszemu pomyślnemu rozwojowi dzieci. Zapewnia im także poczucie bezpieczeństwa, które w pierwszej klasie szkoły podstawowej jest szczególnie ważne.

Oto kilka wskazówek, które pomogą ułożyć plan dnia.
- Przy optymalnych warunkach (wyspane, najedzone, wolne od problemów w relacjach rodzinnych oraz rówieśniczych) dzieci sześcioletnie są w stanie pracować w skupieniu przy jednym zadaniu przez około 15–20 minut.
- Zajęcia powinny być dynamiczne, czyli umożliwiające zmianę pozycji, poruszanie się (według zasad ustalonych z nauczycielem) i komunikację z kolegami oraz nauczycielem; najlepiej, gdy zajęcia prowadzone są na przemian przy stolikach i na dywanie bądź na dworze (gdy pogoda sprzyja).
- Nauczyciel reguluje poziom energii w klasie. Swoją postawą, gestami, tonem, siłą głosu i słownictwem może wyciszać bądź pobudzać klasę, poszczególne zespoły czy pojedyncze dzieci.
- Po każdym ćwiczeniu czy zadaniu lub gdy dzieci są zmęczone, zdekoncentrowane albo nadmiernie pobudzone należy zrobić krótką przerwę, w czasie której powinny one mieć możliwość swobodnego poruszania się; jednak wszystkie zachowania muszą być regulowane umową nauczyciela z dziećmi.
- Dzieci codziennie powinny mieć możliwość wyjścia na świeże powietrze, choćby na kilka minut; boisko szkolne czy pobliski park to świetne miejsce do zajęć.
- Wiele zadań należy i warto realizować w parach bądź małych grupach (3–4 osoby). Niektórzy nauczyciele łączą dzieci w grupy na podstawie tego, co już potrafią i wiedzą. Uważają to za właściwe, bo „nie muszą dwa razy tego samego tłumaczyć”. To poważny błąd, ponieważ łączenie dzieci z różnymi kompetencjami w pary czy małe zespoły daje im o wiele większe możliwości rozwojowe, np. jest wspaniałą okazją do tutoringu rówieśniczego, który poza wymianą wiedzy i umiejętności sprzyja nabywaniu takich kompetencji, jak: aktywne słuchanie, cierpliwość, empatia, rozwiązywanie konfliktów, współpraca z innymi.
- Warto pomyśleć o zmianach w aranżacji przestrzeni w klasie, zwłaszcza o odpowiednim ustawieniu stolików i krzesełek oraz wygospodarowaniu wolnego miejsca na środku czy z tyłu klasy. Praca przy „stole konferencyjnym” czy stolikach ustawionych w podkowę bądź trójkąt będzie miłą odmianą, dokonaną niewielkim wysiłkiem. Generalnie chodzi jednak o zmiany, przeprowadzane stosownie do wykonywanych zadań.

Narzędzia pracy nauczyciela

Wielu nauczycieli wciąż jeszcze uważa za swoje podstawowe zadanie „przerobienie z dziećmi materiału”. Jednak ten sposób myślenia nie sprzyja twórczej pracy, dzięki której nauka w szkole będzie najpierw ciekawą zabawą, a potem działaniem motywującym do wysiłku i zdobywania wiedzy. Pracę nauczyciela w szkole wyznacza program nauczania, potrzebny jako rama merytoryczna zajęć, jako układ odniesienia do monitorowania postępów uczniów. Choć podręczniki i ćwiczeniówki uwzględniają podstawę programową, to jednak korzystanie z nich – mimo różnorodności zadań – nie wyczerpuje możliwości pracy z dziećmi na lekcjach. By zajęcia były jeszcze ciekawsze, bardziej angażujące, można wykorzystać m.in. dramę, różne materiały plastyczne i przedmioty codziennego użytku, a przede wszystkim gry planszowe oraz nowe technologie.

Gry planszowe

Gry planszowe zazwyczaj kojarzą się z zabawą domową dzieci i dorosłych. Ten rodzaj gier oddziałuje na wiele zmysłów, angażuje wszystkich uczestników niezależnie od wieku, uczy i bawi, w związku z tym może być rozwijającą i atrakcyjną metodą pracy również w szkole. W klasie można jako plansze wykorzystać dywan, aruksze szarego papieru czy płytki na podłodze – dzięki temu cała klasa będzie brała udział w grze-zabawie. Nauczyciel mu...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy