Jaś nie do wytrzymania!

Wstęp

W trzeciej klasie, którą uczę od tego roku, jest jeden uczeń – Mikołaj, tak niesforny, że zupełnie nie mogę sobie poradzić. Niegrzeczny, krzykliwy, najczęściej z nieodrobioną pracą domową, potrafi całkowicie rozłożyć mi każdą lekcję.

Jestem nauczycielką z kilkuletnim stażem i na ogół dobrze daję sobie radę w pracy, wiem, że dzieci bywają różne, ale z Mikołajem zawodzą wszystkie metody. Nie pomagają kary, pały, upomnienia. Jego rodzice też wyglądają na bezradnych, mama rozkłada ręce, że on już taki jest – nadpobudliwy. Powoli zaczynam mieć dość tego ancymonka i najchętniej pozbyłabym się go z klasy, ale on już raz zmieniał szkołę, więc to chyba nie będzie łatwe.

POLECAMY

Mariola B. z Łukowa

Sporo mówi się ostatnio o nadpobudliwości u dzieci, często traktując to pojęcie jak przepastny worek, w którym mają się znaleźć wszystkie zachowania dziecka odbiegające od normy, albo mówiąc precyzyjniej – od naszych oczekiwań. Wśród dzieci, które sprawiają kłopoty w domu i w szkole, są zarówno te naprawdę nadpobudliwe, czyli cierpiące na dolegliwość zwaną ADHD (Attention Deficit Hyperactivity Disorder), jak i dzieci zdrowe, których zaburzone zachowania są wynikiem emocjonalnych napięć, lęków, niepokojów powodowanych np. sytuacją w rodzinie czy strachem przed nauczycielem. Rozróżnienie tych przypadków powinno stanowić pierwszy krok w poszukiwaniu rozwiązania problemu. Warto zastanowić się nad własną postawą wobec ucznia, własnym stanem emocjonalnym i poziomem napięć. Bywa, że nauczyciel całkiem nieświadomie wprowadza w relację z klasą atmosferę strachu, z którą dziecko wrażliwe, z problemami, nie może sobie poradzić i zachowuje się niesfornie.

Być może Mikołaj, o którym mama powiedziała, że jest nadpobudliwy, rzeczywiście cierpi na ADHD, czyli zespół nadpobudliwości dziecięcej, wg najnowszych badań określany jako zaburzenie (mikrouszkodzenie mózgu) uwarunkowane genetycznie. Problem ten nazwała i opisała ponad 30 lat temu dr Hanna Nartowska, psycholog kliniczny z Uniwersytetu Warszawskiego (np. Dzieci nadpobudliwe psychoruchowo, Wychowanie dziecka nadpobudliwego).
Jak twierdzą specjaliści, wśród wszystkich młodszych...

Pozostałe 80% artykułu dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.



POLECAMY

Przypisy