Dołącz do czytelników
Brak wyników

Mózg i umysł , Laboratorium

15 grudnia 2015

Jak najlepiej nasączać skorupkę?

0 431

Potencjał umysłowy dzieci nie jest w pełni wykorzystywany w edukacji szkolnej – uważa psycholog SIEGFRIED LEHRL. Badania pokazują, że dzięki specjalnemu treningowi można w ciągu kilku miesięcy poprawić zdolności umysłowe uczniów.

KATJA GASCHLER: – Między 1945 a 1980 rokiem Niemcy wypadali w testach inteligencji coraz lepiej, ale po 1980 roku ich iloraz inteligencji stanął w miejscu. Niektórzy mówią nawet o odwrotnym trendzie – że inteligencji nam ubywa...
Dr SIEGFRIED LEHRL: – Rzeczywiście, duńscy, norwescy i niemieccy naukowcy obserwują, że od lat 90. ubiegłego wieku obniżają się nasze zdolności umysłowe, co szczególnie widać u dzieci. Najwyraźniej pokazują to pomiary tzw. inteligencji płynnej. Pojęcie to zostało wprowadzone przez Charlesa Spearmana, a rozwinięte przez Raymonda Cattella. Inteligencją płynną określa się zdolność rozwiązywania określonych zadań niezależnie od posiadanej wiedzy, innymi słowy – zdolność rozwiązywania nowych problemów w twórczy sposób. Inteligencja płynna to takie „ucho igielne” zdolności mentalnych – im wyższy jej poziom, tym szybciej przyswajamy wiedzę, która z kolei tworzy tzw. inteligencję skrystalizowaną, obejmującą naszą wiedzę i zdolność do wykorzystywania jej w rozwiązywaniu rzeczywistych złożonych problemów. Najnowsze badania nad inteligencją obalają tezę Cattella, że inteligencja płynna jest wyłącznie uwarunkowana genetycznie i pozostaje niezmienna.

Zatem możemy ją kształtować, mamy na nią wpływ?
– Tak! Wyniki badań wskazują bowiem, że przyczyną obniżania się poziomu tej inteligencji u dzieci nie jest gorszej jakości materiał genetyczny, lecz odmienny styl życia. Spędzanie wolnego czasu przed telewizorem lub komputerem, brak aktywności fizycznej, niewłaściwy sposób odżywiania – szczególnie widoczne w rodzinach o niskim statusie społecznym – to nawyki, które znacząco wpływają na obniżenie zdolności umysłowych.

Jak można temu zaradzić?
– Pierwszy krok to uświadomienie sobie istnienia tego problemu. Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo zdolności umysłowe związane są z aktywnością ruchową. Większość nauczycieli uważa, że słabe wyniki w nauce uczniów to efekt niechęci dzieci do nauki. Nie biorą pod uwagę faktu, że tylko w określonych warunkach mózg przyswaja informacje w optymalny sposób. Brakuje także wiedzy na temat procesów neuronalnych, leżących u podstaw właściwej pracy mózgu.

Dlatego wraz ze współpracownikami stworzył Pan specjalny program treningowy dla szkół?
– Programem tym objęliśmy ponad 500 uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i zawodowych. Po jego przeprowadzeniu zaobserwowaliśmy ponad pięćdziesięcioprocentowy wzrost sprawności umysłowych.

W jaki sposób określaliście Państwo sprawność umysłową uczniów?
– Wykorzystywaliśmy testy stworzone w oparciu o koncepcję psychologiczną odnoszącą się do rodzaju pamięci, która jest ośrodkiem świadomego zarządzania informacjami. Pojemność tej pamięci zależy z jednej strony od tego, jak szybko opracowujemy informacje, z drugiej zaś od ilości informacji utrzymywanych jednocześnie w świadomości. Pierwszy z czynników, prędkość opracowywania informacji, możemy bez trudu zmierzyć za pomocą testów, w których przykładowo odczytuje się na głos w najszybszym możliwym tempie pozbawione znaczenia ciągi liter. Przeciętnie czytamy trzy litery na sekundę, co odpowiada informacji o pojemności 15 bitów. Dla porównania – średnia studentów medycyny wynosi około 20 bitów. Drugi czynnik, określany jako rozpiętość pamięci, odnosi się do ilości świadomie, jednocześnie opracowywanych informacji. Jak to zmierzyć? Na przykład poprzez proste zadanie: prezentujemy badanym ciąg czterech liter, np. h – l – k – t, i prosimy o powtórzenie ich w tej kolejności. Dwulatki potrafią zachować w pamięci na dwie sekundy wyłącznie dwie litery. Dziesięciolatki zachowają już cztery litery na cztery sekundy, a dorośli średnio od pięciu do sześciu liter w proporcjonalnie wydłużonym czasie.

To brzmi ciekawie, jednak wciąż nie rozumiem związku pojemności pamięci ze zdolnością logicznego rozwiązywania problemów, która jest kluczowa w inteligencji płynnej.
– Według rozmaitych doniesień naukowych pojemność pamięci bezpośrednio określa inteligencję płynną: większa pojemność pamięci pociąga za sobą efektywniejsze tworzenie związków i analogii pomiędzy prezentowanymi informacjami, lepsze łączenie ich z uprzednio zapamiętanymi treściami, a przez to lepsze ich strukturyzowanie. Strategie organizowania informacji wykształcają się około dziesiątego roku życia. Zarówno inteligencja płynna, jak i pojemność pamięci podlegają zmianom i zależą w dużej mierze od stanu świadomości umysłu.

W jaki sposób nauczyciele mogą modyfikować inteligencję płynną i pojemność pamięci uczniów?
– Mogą wykorzystywać bardzo proste metody, na przykład krótkie ćwiczenie przed każdą lekcją – taką umysłową rozgrzewkę. Ważne jest, by te ćwiczenia były nieskomplikowane, prezentowane w formie zabawy i na dwie, trzy minuty angażowały świadomość dzieci. Na przykład na lekcji angielskiego można poprosić uczniów, żeby stworzyli słowa, składające się z liter zawartych w wyrazie „brother”. Można też rozdać dzieciom tekst i poprosić, by najszybciej jak potrafią wykreśliły w nim jakąś literę we wszystkich wyrazach.

Czy taka umysłowa rozgrzewka nie zabiera zbyt dużo czasu lekcyjnego, potrzebnego przecież na omawianie właściwego materiału?
– Często spotykam się z takimi obawami, a przecież dwa czy trzy takie ćwiczenia przed lekcją nie zajmują wiele czasu, przynoszą zaś bardzo korzystne efekty. A gdy weźmiemy pod uwagę, że uczniowie zapamiętują zaledwie 20 procent prezentowanych informacji, obawy te przestają być uzasadnione. Ponadto tego typu ćwiczenia można zastosować w pracy nad właściwym tematem lekcji. Przykładem jest zadanie, które można wykorzystać na lekcjach geografii: „Ułóż litery L B R N I E w takiej kolejności, by powstała nazwa stolicy państwa M C I E N Y”. Przeprowadziliśmy badania w sześciu niemieckich gimnazjach, które wzięły udział w naszym programie. Zaobserwowaliśmy, że w miarę jego trwania nauczyciele coraz bardziej się do niego przekonywali. Dostrzegli, że dzięki ćwiczeniom umysłu uczniowie osiągają coraz więcej sukcesów.

Co jeszcze – poza tymi ćwiczeniami umysłu – obejmuje wasz program?
– Bardzo ważnym obszarem jest właściwy sposób odżywiania. Uświadamiamy uczniom, że trzeba pamiętać o zjedzeniu śniadania zawierają...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy