Dołącz do czytelników
Brak wyników

Materiały PR

28 kwietnia 2020

Jak chronić dzieci przed chaosem świata dorosłych?

23

Dzisiaj „realny świat”, z całą swoją brutalnością, jest dostępny w dowolnym czasie i miejscu za pośrednictwem internetu. Dlatego coraz trudniej jest chronić dzieci przed zalewem nieprzefiltrowanych i często niechcianych informacji, choć ma to coraz bardziej kluczowe znaczenie dla rozwoju ich poczucia bezpieczeństwa. Odseparowanie świata dziecka od informacji przeznaczonych dla dorosłych to pierwszy krok w kierunku upraszczania życia rodzinnego i przywrócenia dzieciom oraz ich rodzicom stanu równowagi, zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych.

Dzisiaj „realny świat”, z całą swoją brutalnością, jest dostępny w dowolnym czasie i miejscu za pośrednictwem internetu. Dlatego coraz trudniej jest chronić dzieci przed zalewem nieprzefiltrowanych i często niechcianych informacji, choć ma to coraz bardziej kluczowe znaczenie dla rozwoju ich poczucia bezpieczeństwa. Odseparowanie świata dziecka od informacji przeznaczonych dla dorosłych to pierwszy krok w kierunku upraszczania życia rodzinnego i przywrócenia dzieciom oraz ich rodzicom stanu równowagi, zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych.

Zamknięcie w domach i utrudniony kontakt z bliskimi to główne problemy w czasie pandemii. Brak wioski, która jest potrzebna do wychowania dzieci i na którą można było dotychczas liczyć, konieczność łączenia pracy zdalnej z opieką nad maluchami, a także natłok informacji utrudniający racjonalną ocenę rzeczywistości stały się codziennością wielu rodziców przytłoczonych niepokojem, który towarzyszy im od chwil narodzin dziecka, a w obecnej sytuacji kryzysowej przybiera na sile.

Dla rodziców to czas próby związany z codziennymi wyzwaniami polegającymi na zapewnieniu dziecku przestrzeni do nauki i zabawy, a także na radzeniu sobie z własnymi obawami i presją społeczną. Jesteśmy coraz bardziej przesyceni informacjami docierajacymi z różnych źródeł, łatwo więc ulec złudzeniu, że nie mamy wpływu na naszą codzienność, i bezwolnie poddać się chaosowi i panice.

Poczuj moc sprawczą i przywróć ją dziecku

Warto zacząć od uświadomienia sobie, że są rzeczy, na które mamy realny wpływ. Nie trzeba być żabą, która w powoli podgrzewanym garnku stopniowo umiera bez walki. Można reagować na to, co się dzieje, na bieżąco: ustalić plan dnia i zdecydować, kto zrobi zakupy, wyjdzie z psem na spacer i ugotuje obiad, wybierze film lub grę planszową na wieczór. Można przyjąć strategię odpuszczenia wszystkiego i akceptacji sytuacji, przekierowując uwagę tylko na to, co jest najważniejsze dla przetrwania. Można też ten czas potraktować jako szansę na uproszczenie życia rodzinnego, wprowadzając przestrzeń i ład, jednocześnie minimalizując gorączkowość i bałagan w codzienności dzieci.

Pedagog Kim John Payne w książce „Wychowanie w duchu prostoty” przekonuje, że często bezwiednie stajemy się niewolnikami nadmiaru informacji, pośpiechu, przedmiotów i wyborów. Tymczasem jako rodzice możemy skutecznie dostosować codzienność do tempa i potrzeb dzieciństwa. Pierwszym krokiem na drodze do odbudowania dobrostanu dzieci jest przywrócenie im chwil spokoju, niezbędnych do kształtowania poczucia siły i własnej wartości, przez wyeliminowanie szeregu niepotrzebnych, dekoncentrujących i przytłaczających czynników, które rozpraszają ich uwagę i negatywnie odbijają się na nastroju.

Nie każda informacja jest dla dziecka

Przemoc, wojny, katastrofy naturalne, kryzys gospodarczo-ekonomiczny. Wyłączenie programów informacyjnych i powiadomień w telefonach pomoże dorosłym znacząco zredukować stres, a dzieciom umożliwi bezpieczne wchodzenie w interakcje ze światem, bez lęków o przyszłość, której nie rozumieją. Nie mają one jeszcze wykształconych mechanizmów krytycznego myślenia, które pomogłyby im poruszać się w świecie złożonych, sprzecznych czy przerażających informacji. Na wiele z nich dzieci są po prostu niegotowe i niedojrzałe emocjonalnie lub poznawczo, bo wykraczają one poza krąg znanych im odniesień albo liczba punktów widzenia czy faktów do przeanalizowania przerasta ich możliwości. Przytłoczenie nadmiarem informacji, których nie można pojąć ani ocenić, generuje u dzieci poczucie niepewności oraz utwierdza w przekonaniu, że świat jest niebezpieczny. Wiedza jest bez wątpienia dziecku potrzebna. Nie chodzi o to, by chronić małego człowieka przed rzeczywistością lub zakładać mu różowe okulary, ale trzeba pozwolić mu poznawać ją w sposób, który będzie dostosowany do jego wieku i etapu rozwoju.

Najlepsze, co jako rodzice możemy zrobić, to kontrolować napływ impulsów i bodźców (w tym informacji medialnych, a także własnych opowieści o problemach dorosłych), które pobudzają układ nerwowy dziecka do reakcji stresowych. Dziecko nie jest powiernikiem, partnerem czy kumplem dorosłego. Nie potrzebuje przytłaczania go stresującymi informacjami, wobec których pozostaje ono bezbronne. Warto wyznaczać dla dobra dziecka rozsądne granice, które pozwolą mu świadomie korzystać z mediów i ekranów wszelkiego typu, oraz wychowywać je w poczuciu siły i otwartości. Nie unikajmy rozmów na trudne tematy, które nurtują dziecko, nie bójmy się mówić „nie wiem”, ale dostosujmy formę i zakres informacji do możliwości dziecka. Nie zostawiajmy go z problemami, których nie będzie w stanie samodzielnie przepracować. Dorosłe obawy i troski nie powinny zatruwać dzieci, a nadmiar informacji unosić się wokół nich niczym opary, które wdychają. Dzieci muszą wiedzieć, że ich świat jest dobry, [...] i jest miejscem, w którym ludzie starają się postępować właściwie – radzi Kim John Payne.

Nadmiar pośpiechu, przedmiotów i wyborów

Odseparowanie świata dziecka od informacji przeznaczonych dla dorosłych pomoże mu odzyskać wolność od lęków, ambicji i zawrotnego tempa życia dorosłych. Natomiast ograniczenie dostępu do mediów i ekranów to szansa na skuteczne powstrzymanie nieustannego potoku informacji, sensacji, paniki i przemocy. To może być pierwszy krok w kierunku upraszczania życia rodzinnego i przywrócenia dzieciom i ich rodzicom stanu równowagi.

Aby chronić dzieci i zadbać o środowisko rodzinne, warto zmierzyć się również z pozostałymi obszarami, w których często odczuwamy przytłoczenie: nadmiarem pośpiechu, przedmiotów i wyborów. Przyzwolenie na dziecięcą nudę oraz chwile twórczego spokoju pomogą odnaleźć dzieciom (i ich rodzicom) to, co naprawdę lubią robić i w czym są dobre. Ograniczenie nadmiaru zabawek i przedmiotów przywróci im radość z zabawy i czytania książek. Zredukowanie wyborów i uwolnienie dziecka od konieczności podejmowania decyzji w zbyt wielu sprawach pomoże zmniejszyć jego przeciążenie i napięcie. To ważne, żeby nauczyć się dawać dziecku wybór w zakresie i tematach skrojonych na jego możliwości, a jednocześnie ograniczyć hiperkontrolę rodzicielską tam, gdzie ingerujemy w jego życie nadmiernie i niepotrzebnie, uniemożliwiając mu samodzielność.

Wprowadzenie rytmu dnia, spokoju i czasu na odpoczynek to skuteczne strategie radzenia sobie nie tylko w sytuacji kryzysowej, lecz także w zabieganej codzienności. Ograniczenie bodźców, zapachów, smaków, wyłączenie telewizora, przyzwolenie na chwilę ciszy i uważności oznacza mniej rzeczy, informacji, problemów i słów. Eliminując to, czego nie chcesz dla swojej rodziny, uwypuklasz to, czego naprawdę potrzebujesz, co jest dla ciebie najistotniejsze. Krystalizują się twoje wartości. Upraszczanie jest drogą do samozdefiniowania się rodziny – zauważa Kim John Payne, autor książki Wychowanie w duchu prostoty. Może warto wsłuchać się w ten głos właśnie teraz, kiedy poczucie sprawczości i wpływu na naszą codzienność jest szczególnie potrzebne.

O autorze książki:

Kim John Payne – doradca szkolny i edukator dorosłych. Prelegent na międzynarodowych konferencjach dla nauczycieli, rodziców i terapeutów. Prowadzi warsztaty i szkolenia na całym świecie. Pomaga rodzinom odkrywać ich miejsce we współczesnym świecie i rozwiązywać codzienne problemy, takie jak trudności w relacjach z rodzeństwem i rówieśnikami czy kłopoty z koncentracją uwagi. Obecnie jest dyrektorem programu Waldorf Collaborative Counseling Program na amerykańskim Uniwersytecie Antioch.

Więcej informacji o książce na stronie www.SamoSedno.com.pl

Przypisy