HIP nie jest dla samotnych szeryfów

Wstęp

W programie HIP uczeń zdobywa dostatecznie dużą wiedzę, aby samemu kogoś czegoś nauczyć. Ta wiedza ma wystarczający potencjał, by sprawić, że stanie się on społecznym rewolucjonistą – przekonują Agnieszka Wilczyńska i Urszula Markowska-Manista.

Dr Agnieszka Wilczyńska jest psychologiem i pedagogiem, adiunktem w Zakładzie Psychologii Klinicznej i Sądowej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Jest współzałożycielką ośrodka pomocy młodzieży na katowickim Nikiszowcu, który jako jedyny na świecie nosi imię Philipa Zimbardo.

Dr Urszula Markowska-Manista jest pedagogiem, adiunktem w Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Wspólnie z dr Wilczyńską należy do zespołu pracującego nad wprowadzeniem do polskiej edukacji Heroic Imagination Project, unikatowego programu opracowanego przez prof. Zimbardo.

Piotr Żak: Należą Panie do zespołu, który dostosowuje do potrzeb polskiej edukacji Projekt Bohaterskiej Wyobraźni, opracowany przez prof. Philipa Zimbardo. Profesor zdaje się wiązać szczególne nadzieje z wprowadzeniem projektu do polskich szkół. Dlaczego?
Agnieszka Wilczyńska, Urszula Markowska-Manista: Po pierwsze dlatego, że żaden z tematów, które złożyły się na projekt, nie zaistniał jeszcze w takiej treści i formie w polskich programach nauczania. Po drugie, te tematy mają znaczącą wartość społeczną i polityczną. Dotyczą ważnych kwestii, np. stereotypów czy uprzedzeń. Po trzecie, ich treść i podejście dostosowywane są do warunków danego kraju. Mówiąc na przykład na południu USA o uprzedzeniach i dyskryminacji, poruszamy kwestię dyskryminacji Afroamerykanów. W Polsce możemy mówić o stereotypach wobec Romów, o uprzedzeniach wobec mniejszościowych grup społecznych i kulturowych, a tym samym o narażeniu ich na dyskryminację oraz wykluczenie społeczne. Jednak najistotniejsze jest to, że program uczy, jak odnaleźć w sobie bohatera. Powoduje zmianę w nastawieniu młodych ludzi do samych siebie i otaczającego świata. Przemienia ich w agentów społecznej zmiany, pozwala im zrozumieć i zaakceptować to, że mogą zmienić myślenie nie tylko swoje, ale i innych. Program pokazuje, że można skutecznie działać na rzecz poprawy życia swojej rodziny czy swojej szkoły, że można skutecznie pracować w środowisku lokalnym. To, co profesor Zimbardo zawarł w HIP, z pewnością będzie nowe dla uczniów, a sposób prezentacji – dynamiczny niczym gry komputerowe – wciągnie uczniów, zaangażuje ich uwagę i uruchomi refleksyjne myślenie. To zastrzyk nowych pomysłów, nowych materiałów i nowego podejścia. Również nauczyciele nie będą się nudzić, przedstawiając te materiały.

Czy zespół ma jakąś formalną nazwę? Jakie są jego zadania?
Nasz zespół to po prostu Polski Zespół Profesora Zimbardo – „Z-Team”, jak nas przedstawia profesor. Tworzy go czworo...

Pozostałe 80% artykułu dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.



 

Przypisy

    POZNAJ PUBLIKACJE Z NASZEJ KSIĘGARNI