Dołącz do czytelników
Brak wyników

Psychologia i życie

27 lipca 2021

NR 8 (Sierpień 2021)

Gdy seks nie cieszy
Czy depresja może być przyczyną zaburzeń seksualnych?

25

Wycofanie z życia seksualnego stanowi trudne doświadczenie dla osoby cierpiącej na zaburzenia seksualne oraz jej partnera, który często czuje się zagubiony, a nawet porzucony. Musimy jednak pamiętać, że zaburzenia te korelują z występowaniem depresji. Jeśli związek wcześniej nie doświadczał problemów w życiu seksualnym, warto przyjrzeć się, czy nie jest to związane z obniżonym nastrojem partnera.

W Polsce na depresję cierpi około 1,5 mln, a na świecie aż 350 mln osób – często aktywnych zawodowo, odnoszących sukcesy. Co piąta kobieta i co dziesiąty mężczyzna zachoruje na depresję w ciągu życia. U mężczyzn depresja pojawia się w związku z niepowodzeniami w pracy, u kobiet natomiast często po urodzeniu dziecka. Najczęściej jest diagnozowana między 20. a 40. rokiem życia i według WHO zajmuje drugie miejsce wśród chorób będących najczęstszymi przyczynami przedwczesnej śmierci lub uszczerbku na zdrowiu. I mimo że wśród jej objawów nie uwzględnia się zaburzeń seksualnych, a pacjenci w trakcie wizyt często pomijają te kwestie, stanowią one ważny element występujący w trakcie depresji.

Zaburzenia emocjonalne a seks

Anhedonia, która jest jednym z podstawowych objawów depresji, to utrata zdolności do odczuwania przyjemności i radości, satysfakcji z życia. Towarzyszy temu brak zdolności lub mniejsze zdolności do odczuwania pełni emocji. Osoby doświadczające tego stanu nie odczuwają potrzeby robienia czegokolwiek, zanika motywacja do działania.
Między zaburzeniami emocjonalnymi i stresem a dysfunkcjami seksualnymi – obniżeniem popędu, zaburzeniami reakcji genitalnej, dyspareunią u kobiet, przedwczesnym wytryskiem, zaburzeniami erekcji – występuje bezpośrednia zależność. Na przykład częste zaburzenia erekcji u mężczyzn korelują z wiekiem, nadużywaniem środków psychoaktywnych, w tym alkoholu, czy współwystępowaniem chorób somatycznych. Sięganie po alkohol czy używki nierzadko stanowi próbę uleczenia złego samopoczucia czy stresu i tym samym pogarsza funkcjonowanie oraz wpływa na dysfunkcje seksualne.
W jednym w badań stwierdzono, że obniżenie libido następuje u 72% pacjentów z depresją jednobiegunową. Zaburzenia funkcji seksualnych bywają także następstwem leczenia depresji, a konkretnie w tym przypadku podawania środków farmakologicznych. Stosowane leki w swoich działaniach niepożądanych często mogą powodować pogorszenie funkcji seksualnych. Leki przeciwdepresyjne mogą wpływać na spadek libido, opóźnienie orgazmu, zaburzenia erekcji, zaburzenia orgazmu u kobiet.

Seks na zdrowie

Udane życie seksualne stanowi źródło satysfakcji, ma działanie więziotwórcze, podnosi poziom hormonów, w tym oksytocyny. Dodatkowo badania wskazują, że jeśli uprawiamy seks przynajmniej raz w tygodniu, poziom przeciwciał (immunoglobuliny) wzrasta w organizmie o około 30% – jesteśmy zatem mniej narażeni na infekcje. Przeżywany orgazm raz w tygodniu zmniejsza o połowę ryzyko zawału serca i udaru mózgu. Wspomniana już wcześniej oksytocyna, której wzrost poziomu jest rejestrowany po akcie seksualnym, powoduje wzrost intymności, bliskości z partnerem seksualnym, poprawia jakość snu. A zdrowy sen ma bezpośredni wpływ na układ immunologiczny, w tym długość życia. Satysfakcja seksualna wpływa na stabilność relacji, ma także wpływ na odczucia somatyczne związane z relaksacją mięśniową – wzrost poziomu endorfin powoduje obniżenie progu bólowego oraz stymuluje układ immunologiczny do większej odpowiedzi.
 

POLECAMY

JAK ROZPOZNAĆ DEPRESJĘ?

Według ICD-10, międzynarodowej klasyfikacji chorób psychicznych, aby stwierdzić depresję, muszą zostać spełnione przez co najmniej dwa tygodnie dwa z trzech objawów:

  • obniżenie nastroju,
  • utrata zainteresowań i zdolności do radowania się (anhedonia),
  • zmniejszenie energii prowadzące do wzmożonej męczliwości i zmniejszenia aktywności;

oraz dwa lub więcej spośród następujących objawów:

  • osłabienie koncentracji i uwagi,
  • niska samoocena i słaba wiara w siebie,
  • poczucie winy i małej wartości,
  • pesymistyczne i czarne widzenie przyszłości,
  • myśli i czyny samobójcze,
  • zaburzenia snu i apetytu.


Występująca depresja powoduje, że życie seksualne u osób na nią cierpiących niemalże zamiera. Osoby zmagające się z depresją doświadczają dodatkowo w związku z kłopotami seksualnymi poczucia niskiej wartości, zmniejszenia zadowolenia w związku, zarówno pod względem relacyjnym, jak i seksualnym. Depresja dotyka nie tylko osobę chorującą, ale także partnera, który również doświadcza trudnych emocji – może się złościć, obrażać, wycofywać się z relacji, nie podejmując tematu, zostając sam z frustracją i smutkiem.
Spadek zainteresowania seksem związany jest z obniżeniem libido, brakiem zdolności do odczuwania przyjemności z kontaktów seksualnych, a w skrajnych przypadkach nawet seksualnej awersji. Skłonność do przeżywania negatywnych emocji i nastrój depresyjny zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia zaburzeń seksualnych zwłaszcza u mężczyzn. Współchorobowość, np. cukrzyca czy nadciśnienie, odgrywa mniejszą rolę w wystąpieniu zaburzeń seksualnych niż depresja. 
Zdecydowanie rzadziej w czasie depresji stwierdza się tzw. paradoksalny wzorzec wzmożonej pobudliwości seksualnej. Duży, nasilony stres może powodować chęć mechanicznego rozładowania napięcia, prowadząc do wzrostu zainteresowania seksem.
 

ŚWIATŁO NA... SATYSFAKCJĘ SEKSUALNĄ

Jak melatonina i białko BDNF wpływa na ORGAZM MÓZGU?
Czy możemy osiągać satysfakcję seksualną przez „dokarmianie” mózgu energią światła i trening fal mózgowych? Tak, te działania na linii oko–mózg możemy prowadzić dzięki innowacyjnemu Neuro Stymulatorowi Mózgu światłem SLI włoskiego profesora neurologa, chirurga Francesco Ferro Milone. MNEMOSLINE® to urządzenie medyczne, które synchronizuje mózg do stanu alfa i naturalnej regeneracji na zasadach fotobiomodulacji. Dzięki stymulacji światłem SLI mózg zaczyna produkować białko BDNF odpowiedzialne za powstawanie nowych neuronów, ich różnicowanie oraz ich połączenia synaptyczne. Wpływa ona również na samoreprodukcję wydzielanej przez szyszynkę melatoniny, która z kolei odpowiada za regulację wydzielania innych hormonów oraz utrzymanie naszego rytmu okołodobowego, co z kolei decydują 
o naszym apetycie na seks. Badania Profesora zawarte w 110 publikacjach naukowych i 890 cytatach potwierdzają działanie MNEMOSLINE® na stres, depresję, bezsenność, utratę pamięci oraz poprawę humoru. Sprawność naszego mózgu decyduje o tym KIM JESTEŚMY i jak budujemy intymne relacje. Pamiętajmy, orgazm zaczyna się zawsze w...mózgu!

JOANNA KOSTRZEWSKA
Ekspert terapii światłem MNEMOSLINE®, konsultantka Recall Healing, prowadzi 
akcje społeczne, Prezes...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy