Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

DROGA DO PŁCI

0 279

Męskość i kobiecość, według psychoanalizy, wiąże się z osiągnięciem „fazy genitalnej”, to znaczy pełnej identyfikacji z własnym, biologicznym wyposażeniem. Już dziecko uznaje i akceptuje w pewnym momencie fakt, że jest chłopcem lub dziewczynką. Ten proces ma swoją rozwojową kontynuację w okresie dojrzewania i prowadzi do pełnej akceptacji własnej płciowości oraz wszystkiego, co z niej wynika. Oznacza to gotowość do podjęcia ról związanych z płcią, na przykład roli ojca lub matki. Spojrzenie psychoanalizy na tożsamość płciową przybliża ANNA MIKOS.

Koncepcja własnej osoby jako mężczyzny bądź jako kobiety jest zatem zakorzeniona we wczesnym dzieciństwie i w zasadniczym stopniu zależy od postawy opiekunów. Wiele badań psychoanalitycznych pokazuje, że rodzice traktują swe dzieci w zależności od ich płci oraz od własnej identyfikacji płciowej. Przykładem mogą być badania nad transseksualistami (ich ustalone poczucie przynależności płciowej jest niezgodne z wyposażeniem biologicznym). Okazuje się, że w ich przypadku decydującą rolę odgrywa silna patologia związków psychospołecznych. Na przykład transseksualne kobiety, w większości przypadków, wychowywane były w dzieciństwie przez odrzucającą matkę i słabego, mało aktywnego ojca. Taka konfiguracja rodzinna powoduje u dziewczynki wzmocnienie cech męskich, mających zrekompensować matce samotność i depresje. Męski typ zachowania córki wspiera matkę, podnosząc ją na duchu i przyczyniając się do konsolidacji rodziny. Z kolei matki transseksualnych mężczyzn najczęściej słabo identyfikowały się z własną płcią, nie miały bliskiego związku z biernym lub nieobecnym mężem i kształtowały osobowość syna jako dopełnienie własnej. Bliski związek z synem, zastępujący prawidłową relację z mężem, stopniowo eliminował męskie cechy osobowości chłopca. Skutkiem takiego związku jest silna identyfikacja z matką i odrzucenie roli męskiej z dwóch powodów: braku akceptacji dla niej ze strony matki oraz niedostatecznie kształtowanej przez ojca roli mężczyzny.

Prawidłowe, dające poczucie bezpieczeństwa i zapewniające bliski kontakt fizyczny związki dziecka z matką, sposób prezentowania przez rodziców własnej płciowości i okazywania sobie uczuć – decydują o losach kobiecości ich córki i męskości ich syna. Matka połączona z ojcem, ale od niego różna, i dziecko pozostające w związku z rodzicami, tworzą złożony świat, w którym przenikają się aspekty kobiece i męskie. Wiele wskazuje na to, że niemowlę jest biseksualne, co oznacza, że początkowo identyfikuje się z obojgiem rodziców, a dopiero w toku dalszego rozwoju „wybiera” jedną z płci. U matek męskość na ogół zdobywa więcej uznania i akceptacji, co rozbudza w chłopcu świadomość płciową i jego narcystyczne zainteresowanie własną sferą genitalną, która zresztą łatwo daje się zaobserwować i odczuć.

W przypadku dziewczynek, matki w niewielkim stopniu zwracają uwagę na ich genitalność – nie znajdują w niej bowiem niczego nieznanego sobie i fascynującego. Toteż u dziewczynki świadomość własnej płciowości w pierwszym okresie życia ulega wygaszeniu. Z...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy