Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Dotknij mnie

0 580

Dzięki spójnej opiece matki rozwija się zdolność dziecka do odczuwania, że to właśnie w ciele mieszka jego psychika – przekonują ANNA CHROSTOWSKA-BUZUN i EDWARD BUZUN.

Dzięki ciału człowiek istnieje w świecie. Francuski filozof  Chiripaz pisał, iż ciało „jest żyjącym mną samym”. Poprzez zmysły, które są integralną częścią ciała, możemy poznawać świat. Dzięki naszej fizyczności możemy wyrażać siebie i komunikować się z otoczeniem. Możemy też określić siebie w stosunku do świata – gdzie jest obszar, który definiujemy jako „Ja”, a gdzie zaczyna się świat. Nasze ciało stanowi też podstawę kształtowania naszej tożsamości i odpowiedzi na pytanie, kim jestem. Dlatego większość ludzi jako jedną z pierwszych cech opisu siebie podaje swoją płeć.
Jakie są źródła pozytywnego lub negatywnego nastawienia do ciała? Dlaczego ciało z jednej strony stanowi źródło przyjemnych doznań, z drugiej zaś bywa obciążone wstydem, złością, cierpieniem bądź wywołuje obojętność? Niektórzy ludzie troszczą się o swoje ciało, a inni szkodzą mu. Jednym bez trudu przychodzi nazwanie odczuć płynących z ciała oraz określenie jego potrzeb, inni nie potrafią dokładnie określić chociażby tego, czy są głodni, czy też syci.
Psychoanalitycy, poszukując miejsca ciała w psychice, tworzyli różne terminy i koncepcje. Już w teorii Zygmunta Freuda pojawił się termin „ego cielesne”. Odnosił się do tej części „ego”, która wywodzi się z doświadczania „ego” przez nie samo, a pochodzi od wrażeń cielesnych powstających głównie na powierzchni ciała. Francuski psychoanalityk Didiere Anzieu stworzył koncepcję „ja skórnego” (Moi-peau), w której opisał, jak fizyczność wiąże się z psychiką. Przyjął założenie, że cała aktywność psychiczna opiera się na funkcjach biologicznych. W opisie aspektów psychicznych odniósł się do funkcji skóry w organizmie. Według Anzieu „ja skórne” podtrzymuje i zawiera w sobie psychikę tak, jak skóra obejmuje mięśnie i szkielet. Posiada też funkcję ochronną przed bodźcami, podobnie jak powierzchniowa warstwa skóry chroni jej wrażliwszą część oraz ważne organy ciała. Inną funkcję, jaką jest odrębność od otoczenia (odróżnienie „Ja” od „nie Ja”), można porównać do ustanowienia przez skórę linii granicznej oddzielającej organizm od świata zewnętrznego. Nasza skóra wyznacza też cechy, które wyróżniają i uzewnętrzniają naszą indywidualność (kolor włosów, kształt twarzy, pieprzyk na przedramieniu itd.), a uświadamianie sobie w psychice tych różnic stanowi podstawę nabywania naszej tożsamości – przede wszystkim niepowtarzalności i indywidualności. Kolejną niezwykle istotną funkcję skóry, polegającą na odbiorze wrażeń z otoczenia, Anzieu wiąże z pojęciem „ja skórne” i rozumie je jako powierzchnię do zapisywania śladów pozostawianych przez kontakt z innymi ludźmi i związanych z nim naszych emocji.
Pojęcie „obraz własnego ciała” opisuje umysłową reprezentację ciała i jest elementem tożsamości. Obraz ciała reguluje odbiór doznań (wewnętrznych i zewnętrznych) oraz nasze zachowania. Kształtuje się stopniowo i zmienia w wyniku dojrzewania, rozwoju i różnych doświadczeń życiowych.
Po narodzinach dziecko nie odróżnia siebie i otoczenia. Impulsy z wnętrza ciała i doznania z zewnątrz mieszają się. W odczuciu niemowlęcia tworzy ono z matką nierozerwalną całość. To matka przyczynia się na przykład do regulacji godzin snu i czuwania, gdy dziecko jest zmęczone bądź pobudzone. John Bowlby opisał wpływ ciała matki na regulację wielu fizjologicznych funkcji u noworodka, między innymi na temperaturę, bicie serca i funkcjonowanie centralnego układu nerwowego. Matka, używając swojej empatii i miłości, dba o zaspokojenie potrzeb dziecka. Dzięki temu nie doświadcza ono nadmiernej frustracji z powodu głodu czy mokrej pieluszki. W taki sposób matka staje się pomocniczą ochroną przeciwbodźcową. Ochrona ta stwarza dziecku szansę na ukształtowanie się pozytywnego stosunku wobec swojego ciała („lubię swoje ciało”), na zdobycie zaufania do swoich możliwości i pozwala na rozpoczęcie nauki odpowiedniego dbania o siebie. Dzięki temu dorosły człowiek będzie mógł samodzielnie regulować dopływ nowych wrażeń, odczuć przyjemnych i...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy