Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rodzina i związki , Praktycznie

11 lipca 2016

Dobry żart męża wart

53

Żarty na bok - poczucie humoru to poważna sprawa. Decyduje o naszej atrakcyjności, pomaga w zdobyciu partnera i zapewnia szczęście w parze. To być albo nie być w ewolucyjnej ruletce.


Żarty na bok – poczucie humoru to poważna sprawa. Decyduje o naszej atrakcyjności, pomaga w zdobyciu partnera i zapewnia szczęście w parze. To być albo nie być w ewolucyjnej ruletce.

Szukam pana wrażliwego, opiekuńczego, GSOH, albo Chętnie poznam atrakcyjną, ciekawą świata, z dużym sercem i z GSOH. Takie anonse nie należą do rzadkości. Co znaczy pojawiający się w nich termin GSOH? To akronim od angielskich słów good sense of humor. Poczucie humoru jest tak często poszukiwane u potencjalnych partnerów, że aż powstał skrót na jego określenie. Humor jest w cenie na matrymonialnym rynku.

Potwierdzają to badania Susan Sprecher z Illinois State University i Pameli Regan z California State University. Ich uczestnicy otrzymali zestaw cech potencjalnego partnera i oceniali je pod względem atrakcyjności i ważności. Okazało się, że wśród najbardziej pożądanych charakterystyk wybranka znalazło się – obok ciepła i otwartości – poczucie humoru. Dlaczego jest ono tak ważne – i to zarówno u przygodnego partnera, na jeden wieczór, jak i u kandydata na życie? Jaki mechanizm za tym stoi?

Jak pawi ogon
Zdaniem psychologa ewolucyjnego Geoffreya Millera z New Mexico University, humor u ludzi działa tak, jak pawi ogon. Po co pawiowi taki nieporęczny i w zasadzie zbędny ozdobnik? Otóż, rozpostarty barwny ogon jest demonstracją siły, dowodzi, że jego właściciel ma dobre geny. A co pokazuje humor? Według Millera poczucie humoru i zdolność rozbawiania innych dowodzą naszej intelektualnej sprawności. Kiedy, uwodząc kogoś, zaczynamy z nim żartobliwą rozmowę, podświadomie sygnalizujemy mu, że jesteśmy błyskotliwi, twórczy i pełni inwencji. A tym samym, że warto się z nami związać.

Poczucie humoru świadczy nie tylko o naszej inteligencji. Badania Daniela Howrigana z University of Colorado i Kevina MacDonalda z California State University dowodzą, że zdolności dostrzegania komizmu i rozbawiania innych sprzyjają ekstrawersja i otwartość. A zatem poczucie humoru jest wskaźnikiem kompetencji społecznych, np. towarzyskości, popularności, oraz tendencji do dominacji.

Komizm, jak każdy przejaw twórczych działań, ubarwia życie. Zapobiega stagnacji i marazmowi. Humor, zdaniem Millera, to ewolucyjna odpowiedź na neofilię, czyli nasze zamiłowanie do nowości i różnorodności. Wolimy zabawnych partnerów, bo życie z nimi jest ciekawsze. Pewna doza humoru niewątpliwie ułatwia zaloty. Zabawna konwersacja, pełen polotu komentarz „nie wprost” obiecują: „Ze mną nie będziesz się nudzić”. Humor pomaga zwrócić uwagę atrakcyjnego partnera, zdobyć go i zatrzymać przy sobie. A skoro tak, dowcipni wygrywają w rywalizacji, niczym magnes przyciągają więcej obiecujących partnerów i mają większe szanse doczekać się potomstwa.

Humor ułatwia nie tylko prokreację, ale też doczesną adaptację. W iluż trudnych sytuacjach – mając lukę w pamięci na egzaminie, gdy zapomnieliśmy o rocznicy ślubu albo szef wezwał nas na dywanik – ratowaliśmy się żartem. I wychodziliśmy z opresji bez większego szwanku, jak grecki bożek Proteusz, który dzięki ciągłym zmianom postaci nie dawał się schwytać. My podobnie, działając z humorem, stajemy się zaskakujący i nieprzewidywalni. W ten sposób potrafimy uniknąć wielu zagrożeń, „odnaleźć się” w różnych okolicznościach. A przez to stajemy się fascynujący – dla innych i dla samych siebie.

Uchodząc z humorem cało z rozmaitych trudnych sytuacji, z czasem nabieramy zaufania do siebie i włas[-]nych kompetencji. Tym samym rośnie nasza samoocena oraz poczucie, że to my panujemy nad sytuacją, niezależnie od tego, jak bardzo jest złożona i jak trudne stawia wyzwania. Ta pewność siebie przekłada się wtórnie na wzrost poczucia bezpieczeństwa – u nas i u naszego partnera. Co więcej, fakt, że mamy czas na pośmianie się, relaks i opowiadanie żartów, dobitnie świadczy o tym, że jesteśmy dobrze zorganizowani i posiadamy nadwyżki energii. A to sygnał, że mamy dobre geny do przekazania!

Dobór naturalny zdaje się faworyzować osoby obdarzone poczuciem humoru. Jednak nie każdy przejaw i rodzaj humoru dostarcza nam korzyści. Badania wskazują, że atrakcyjności interpersonalnej sprzyja zwłaszcza afiliatywny styl humoru – taki, który wyraża życzliwą akceptację dla innych i podtrzymuje ich dobre samopoczucie . Zupełnie inaczej jest z sarkazmem, złoś[-]liwością, dowcipami, które atakują innych i odpychają. Ci, którzy po nie sięgają, którzy nadużywają humoru agresywnego, prawdopodobnie słabo radzą sobie z rozpoznaniem i kontrolą swoich emocji. Nie potrafią też okazać empatii i zrozumieć innych ludzi, dlatego dają im mniej emocjonalnego wsparcia.

Szczęściodajny humor
Panie i panowie śmieją się tak samo, ale czy to samo ich pociąga w humorze partnera? Czego pod tym względem oczekują kobiety od mężczyzn, a czego mężczyźni od kobiet? Zagadnienie różnic płci w przejawach komizmu analizowali Eric Bressler z Westfield State College, Sigal Balshine z McMaster University oraz Rod Martin z University of Western Ontario. I stwierdzili, że mężczyźni nieszczególnie lubią, gdy kobiety wykazują żartobliwą inicjatywę, opowiadają dowcipy i próbują ich rozbawić. Zdecydowanie wolą, gdy to panie słuchają i śmieją się żywo z dowcipów, które oni opowiadają.

A zatem kobieta, aby być atrakcyjną w oczach mężczyzny, nie musi, a nawet nie powinna błyszczeć dowcipem i rozbawiać towarzystwa. Lepiej, gdy zostawi to jemu, i pozwoli, by i ją rozbawił. Kobiety przeciwnie – wolą mężczyzn, którzy potrafią je rozśmieszyć, sypiących żartami „jak z rękawa”, zdolnych do celnej, zabawnej riposty. Znaczenie męskiego humoru jest większe w związkach poważnych, gdzie wzajemne zobowiązania rosną. W tych warunkach poczucie humoru u mężczyzny traktowane jest jako wskaźnik dobrej jakości jego genów. Pozwala mu wyróżnić się, przyćmić konkurentów i tym samym zwiększyć swoje szanse reprodukcyjne. Perlisty śmiech w odpowiedzi na żart mężczyzny jest zwieńczeniem jego wysiłków i nagrodą za nie. Sygnalizuje, że ona jest nim seksualnie zainteresowana, co mobilizuje go do dalszych starań.

Krótko mówiąc, to on ma się wykazać poczuciem humoru,...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy