Czy dzieci potrafią cieszyć się bardziej niż dorośli? Dlaczego dzieci tak intensywnie przeżywają radość i zachwyt?

Szkoła przyjazna zdrowiu psychicznemu

Dziecko śmieje się całym ciałem. Podskakuje, klaszcze, krzyczy z radości, jakby emocje nie mieściły się w środku i musiały znaleźć ujście w ruchu. Dorosły najczęściej się uśmiecha – lekko, kontrolowanie, czasem tylko kącikami ust. Obserwując ten kontrast, łatwo wysnuć wniosek, że dzieci bardziej potrafią się cieszyć. Ale czy rzeczywiście czują więcej niż dorośli, czy tylko reagują inaczej – bardziej bezpośrednio, intensywniej, bez filtrów?

Emocjonalny silnik bez hamulców

Mózg dziecka funkcjonuje inaczej niż mózg dorosłego. Układ odpowiedzialny za uczucia działa bardzo intensywnie, natomiast struktury odpowiadające za kontrolę i hamowanie reakcji dopiero dojrzewają. W praktyce oznacza to, że dziecko doświadcza emocji szybko i silnie, a jednocześnie ma ograniczoną zdolność do ich regulowania. Można powiedzieć, że dziecko ma bardzo mocny „silnik emocjonalny” i jeszcze słabe „hamulce”. Radość pojawia się nagle i rozlewa na całe ciało. Nie jest analizowana, oceniana ani powstrzymywana. Po prostu jest. Dziecko wtedy całe jest niczym niepowstrzymywaną radością. Dorosły funkcjonuje inaczej. Jego emocje przechodzą przez filtr kontroli, norm społecznych i doświadczeń. Zanim radość zostanie wyrażona, często zostaje oceniona, np. „Czy to odpowiedni moment? Czy nie przesadzam? Co pomyślą inni?”. Dorośli ludzie mają zaprogramowaną przez lata autocenzurę, która ogranicza ich reakcje. 

POLECAMY

Świat widziany po raz pierwszy

Jednym z najważniejszych powodów dziecięcej intensywności odczuwania jest świeżość doświadczenia. Dla dziecka wiele rzeczy dzieje się „po raz pierwszy”: pierwszy śnieg, pierwszy pies spotkany na spacerze, pierwsze lody o nowym smaku. Czasem wystarczy coś bardzo prostego – kałuża na chodniku, w której można sprawdzić, jak wysoko pryska woda. Każde z tych doświadczeń ma potencjał zachwytu, bo nie zostało jeszcze oswojone. Dorosły żyje w świecie, który w dużej mierze już zna. Jego mózg przyzwyczaił się do powtarzalnych bodźców i przestał reagować na nie z taką samą intensywnością. To naturalny proces – dzięki niemu nie jesteśmy przytłoczeni nadmiarem informacji. Ale ma swoją cenę, bo rzeczy, które kiedyś zachwycały, stają się neutralne. Dziecko patrzy na świat tak, jakby wciąż dokonywało nowych odkryć. Świat dorosłego jest mu znany, opisany i pr...

Pozostałe 80% artykułu dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.



 

Dołącz do 50 000+ czytelników, którzy dbają o swoje zdrowie psychiczne

Otrzymuj co miesiąc sprawdzone narzędzia psychologiczne od ekspertów-praktyków. Buduj odporność psychiczną, lepsze relacje i poczucie spełnienia.

2500+ artykułów online
110+ numerów archiwalnych
25 lat doświadczenia
Ćwiczenia i medytacje audio
Dostęp online i offline
Czytaj lub słuchaj - jak wolisz!
Charaktery - Twoje wsparcie psychologiczne • Prenumerata już od 99 zł/rok

Przypisy

    Certyfikowana terapeutka Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej oraz uczestniczy w zaawansowanych szkoleniach, m.in. z terapii schematu. Od wielu lat pracuje z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi, pomagając im w przezwyciężaniu trudności psychicznych. Od 2018 roku związana jest z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym, gdzie prowadzi zajęcia dydaktyczne dla studentów kierunku lekarskiego. Równocześnie pracuje w Mazowieckim Wojewódzkim Szpitalu „Drewnica”, wspierając pacjentów w procesie leczenia. Aktywnie angażuje się w edukację i rozwój przyszłych psychoteraputów, prowadząc szkolenia podyplomowe oraz warsztaty w Szkole Psychoterapii Crescentia.

    POZNAJ PUBLIKACJE Z NASZEJ KSIĘGARNI