Dołącz do czytelników
Brak wyników

Na temat

14 stycznia 2021

NR 2 (Luty 2021)

Czego postanowisz nie robić?
Konkretne ćwiczenia, jak sobie zrobić przestrzeń na oddech

152

 
Zostaliśmy w domach, prawie wszyscy. Przez krótką chwilę być może ta perspektywa wydała się nam urocza. To nawet fajnie, pisaliśmy znajomym na czatach, wreszcie pobędziemy razem, tak strasznie byliśmy zagonieni. Być może część z Was dalej pozostaje w stanie błogości i rozprężenia – ale, ale! – czyżbym usłyszała tutaj Twój, Czytelniku, szyderczo-zrezygnowany śmiech? Czyżbyśmy jednak poszli w inne zgoła klimaty, z tymi naszymi ukochanymi, których zdjęcia stoją na naszych biurkach w pracy, za którymi tak tęskniliśmy na nudnych spotkaniach, unurzani w targety i action plany, marzący o kapciach w miejsce szpilek i dresach w miejsce wykrochmalonych koszul?

Tomas Szasz, amerykański psychiatra, a równocześnie twórca nurtu tak zwanej antypsychiatrii, napisał, że jedną z cech instytucji totalitarnej (jako przykłady podawał więzienia, zakony i zakłady psychiatryczne) jest to, że praca, odpoczynek i sen odbywa się w tym samym miejscu. W kwarantannie jest tak samo.

Możemy oczywiście zacisnąć zęby i, przegryzając kolejne godziny porcjami strasznych wiadomości, które, mimo zamkniętych drzwi, walą do nas zewsząd, przeczekać. Wielu z nas zawiesiło sobie w te dni poprzeczkę na poziomie „NIE ZWARIOWAĆ”.

POLECAMY

Gdyby jednak, zgodnie z zasadami, których uczono nas podczas szkoleń, w czasach kiedy jeszcze ludzie się spotykali, sformułować cel nieco bardziej pozytywnie – co moglibyśmy sobie teraz poćwiczyć?

Pytanie, kt...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy