Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Czas na psychoterapię

0 395

Pod koniec wakacji wiele osób myśli o wprowadzeniu zmian w swoim życiu. Niektórzy decydują się wtedy na rozpoczęcie psychoterapii. Kiedy i z jakimi problemami można, a kiedy trzeba zgłosić się na psychoterapię? Jaki rodzaj terapii wybrać? Istnieje wiele szkół psychoterapii. Rodzaj pomocy psychologicznej zależy od predyspozycji, problemów i oczekiwań osoby, która jej potrzebuje. Jakie są rodzaje psychoterapii? Na jakich koncepcjach teoretycznych się opierają i jakimi metodami się posługują? Co nam oferują? Jakich efektów możemy się spodziewać, zgłaszając się na dany rodzaj psychoterapii? Jak długo trwa terapia? Ile trzeba za nią zapłacić? Gdzie szukać pomocy? Czym się kierować, wybierając ośrodek i psychoterapeutę? Na te pytania odpowiemy w kolejnych numerach „Charakterów”. Przybliżymy podstawowe nurty psychoterapii, ich założenia i metody pracy. Podamy też adresy renomowanych ośrodków, a niektóre z nich szerzej zaprezentujemy. W tym numerze omawiamy terapię psychoanalityczną. Za miesiąc opiszemy terapię poznawczo-behawioralną.

Coś ci poradzę: idź do psychologa – kiedy i komu tak powiemy? Komu i w jakiej sytuacji potrzebna jest pomoc psychologiczna albo psychoterapia? Może zawsze wtedy, kiedy możemy postąpić tak lub siak, przydałaby się psychologiczna konsultacja, aby wybrać jak najlepiej? Ale nikt nas nie zwolni od autorskiej odpowiedzialności za swoje życie, a najlepsze decyzje w naszych sprawach to własne decyzje.

Może więc nigdy nie warto zanadto dopuszczać innych do swoich spraw? Może człowiek powinien radzić sobie sam? Ale co jakiś czas warto przed kimś całkiem odkryć karty. W zadziwiającej skuteczności zwierzania się drugiej osobie tkwi jakaś tajemnica. Dlaczego to działa? Galileusz powiedział: „Dajcie mi punkt oparcia, a poruszę Ziemię”. Nam również, aby poruszyć naszą ziemię i zmienić coś w życiu, potrzebny jest chwilowy punkt oparcia na zewnątrz.
Idź do psychologa, jeśli coś się tak zagmatwało, że straciłeś jasność sądu i nie wiesz już, ani co czujesz, ani czego chcesz. Co masz wybrać i jakie są w ogóle możliwości w sytuacji, w jakiej się znalazłeś? Psycholog pomoże ci stworzyć przejrzystą mapę twojej sytuacji, katalog rozwiązań i ich konsekwencji. Pomoże ci też określić twoje uczucia i potrzeby. Wybierać będziesz ty.

Możesz pójść do psychologa w związku z inną osobą. Twój brat lub mąż codziennie pije i robi rzeczy, z powodu których wstydzisz się za niego. Gdy zwracasz mu uwagę, złości się i mówi, że musi się rozluźnić. Puka się w czoło, gdy sugerujesz mu, że jest alkoholikiem. Nie wiesz, co masz robić. Zauważasz, że myślisz o tym częściej niż o jakiejkolwiek innej sprawie. Boisz się, co zmaluje znowu w tym tygodniu. Psycholog pomoże ci urealnić obraz sytuacji. Powie, po czym rozpoznać uzależnienie od alkoholu. Ale przede wszystkim skupi uwagę na tobie – na twoim samopoczuciu, twoich obawach, wątpliwościach i potrzebach. Spróbuje udzielić ci wsparcia w tej trudnej dla ciebie sytuacji.

Idź do psychologa, jeśli niepokoi cię twoje zachowanie. Jeśli coś jest nie tak, inaczej niż kiedyś. Na przykład budzisz się nad ranem i nie możesz już zasnąć albo wracasz z pracy i wrzeszczysz na swoje dziecko, które ogląda jakąś bajkę w telewizji: „Wyłącz natychmiast te bzdury!”. Mama dzwoni do ciebie i ma żal, że nie złożyłeś jej imieninowych życzeń, a przecież zawsze pamiętałeś. Masz wrażenie, że wszyscy mają do ciebie pretensje. Przesadzają, ale ty sam też się sobie dziwisz. Wczoraj zapomniałeś wyłączyć czajnik, o mało nie przejechałeś przechodnia. Psycholog pomoże ci znaleźć wspólny mianownik twoich zachowań. Na pierwszy rzut oka wygląda to na stres. Jakie są jednak jego źródła? Czemu właśnie teraz jesteś tak obciążony? Co możesz zrobić, żeby odzyskać spokój wewnętrzny?

Idź do psychologa, jeśli łapiesz się na irracjonalnych uczuciach. Uczucia często są irracjonalne, chodzi jednak o stały schemat reagowania w sposób irracjonalny i nieprzyjemny dla ciebie – na przykład panicznie boisz się czegoś, co dla innych jest neutralne lub najwyżej trochę niepokojące. Mdlejesz z przerażenia przed nawet niewielką ekspozycją społeczną – powiedzmy przed wykładem, podczas którego profesor czasami zadaje studentom jakieś pytania. Odmówiłaś wyjazdu na wakacje na wieś, bo możesz tam spotkać pająka. Podobnie możesz bać się burzy, ciąży, egzaminów, latania samolotem. Ludzie często boją się takich rzeczy i zazwyczaj radzą sobie poprzez unikanie niepokojących sytuacji. Jeśli jednak lęk uniemożliwia ci realizację ważnych życiowych potrzeb albo rozciąga się na zbyt wielki obszar życia – opowiedz o tym psychologowi. Istnieją procedury pomagające uwolnić się od tego typu lęku. Istotniejsze jest jednak poznanie jego źródła.

Bywa, że odczuwasz napięcie związane z własną osobą. Boisz się, że jesteś nie taki, jak trzeba. Patrzysz na siebie jakby z zewnątrz i widzisz same wady, niedostatki. Myślisz: „Czy taki ktoś jak ja może odnieść jakiś sukces? Czy może budzić szczerą sympatię otoczenia? Czy ktoś może zainteresować się mną jako mężczyzną (kobietą)?”. Odpowiedź zawsze brzmi: nie! Takie osoby mówią: „Nie mogę przestać myśleć źle o sobie. Ludzie mnie chwalą, różne zamierzenia udają mi się, ale dla mnie to nic nie znaczy. Czasem przychodzi mi do głowy myśl: czy ja w ogóle zasługuję na istnienie?”. Złe myśli o sobie są jak przekleństwo, samospełniająca się przepowiednia. Takiemu człowiekowi psycholog może pomóc w pracy nad obrazem własnej osoby, nad jego rekonstrukcją.
Idź do psychologa, jeśli czujesz się stale zmęczony, masz poczucie nieszczęścia, niezadowolenia z życia bez wyraźnych ku temu przyczyn. Myślisz sobie: „O co mi chodzi? Przecież wszystko jest dobrze”, a jednocześnie zazdrościsz chorym łóżka albo – jak powiedziała ostatnio jedna z pacjentek – umarłym grobu. Zrozumienie, że twoje uczucia mają głęboki sens, wymaga najczęściej cofnięcia się w przeszłość, popatrzenia na swoje życie z perspektywy tego, co było.
Warto iść do psychologa, gdy bardzo czegoś chcesz, a nie potrafisz tego zrobić, na przykład odmówić siostrze zajmowania się jej dzieckiem, rzucić palenia papierosów, wyrazić jasno swojego zdania w pracy, obronić się przed agresywnym atakiem itp. Psychologia pomaga nauczyć się pewnych umiejętności. O ile wiemy, czego chcemy.

Idź do psychologa, gdy sposób funkcjonowania twojej rodziny chronicznie prowadzi do unieszczęśliwiania jej członków. Jeśli o kimś z najbliższych osób możesz powiedzieć: „Było między nami źle, jest źle i chyba tak będzie”. Jeśli ktoś kogoś stale upokarza, dręczy albo karze. Psycholog może pomóc w rozwiązaniu tej sytuacji. Przedyskutujecie razem twoje możliwości działania i ich konsekwencje. Czasami jedyną sensowną strategią jest oddalić się. Czasa-
mi zmiana funkcjonowania jednej osoby zmienia cały układ rodziny. A czasami rodzina jako całość trafia na psychoterapię.

Koniecznie idź do psychologa, jeśli angażujesz się w działania autodestrukcyjne: zadajesz sobie ból, pozbawiasz się jedzenia, pijesz mimo tego, że powoduje to kłopoty w twoim życiu.

Pójście do psychologa nie zawsze oznacza rozpoczęcie psychoterapii. Niezwykle ważna jest początkowa konsultacja. Może się okazać, że potrzebowałeś tylko uporządkować swoje sprawy, trafnie nazwać problem, który teraz wydaje się łatwy do rozwiązania. Czasem potrzebna jest nam pomoc psychologiczna – jesteśmy w trudnej psychologicznie sytuacji i brak nam umiejętności postępowania, nasze uczucia mogą nas przerastać albo nie mamy odpowiedniego wsparcia w otoczeniu. Wtedy kontakt z psychologiem będzie zapewne dłuższy – może potrwać kilka miesięcy. Często pomocna jest psychoedukacja, na przykład trening interpersonalny, asertywności czy antystresowy. Jeśli jednak korzenie naszych problemów sięgają tak głęboko w przeszłość, że wszystko, co nam się zdarza, widzimy jakby oczami dziecka, jeśli kłopoty nie są jednorazowe, lecz stale powtarzają się, jeśli objawy są uporczywe lub bardzo utrudniają nam życie – potrzebujemy psychoterapii, czyli dłuższego kontaktu z terapeutą związanego z interw...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy