Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ja i mój rozwój , Wstęp

22 marca 2019

Co robić, gdy nie wiem, co robić

0 912

Jeśli nie wiesz, co masz zrobić, rób to, co zawsze – myśli wielu z nas. Jest w tym jednak pułapka...

Dotykają nas dwa rodzaje niepewności. Pierwsza to dezorientacja – nie wiadomo, co jest prawdą, albo nie wiadomo, co jest jakie. Niepewność druga jest trudniejsza do pokonania – dotyczy działania. Przejawia się jako brak decyzji albo gotowego przepisu postępowania.

Najgorsza wersja tej niepewności wyraża się w powtarzanym na wiele sposobów pytaniu-zaklęciu: „Co mam robić, kiedy nie wiem, co zrobić?” Jest to gotowy temat kolejnego poradnika. Nie ulegnę jednak pokusie i nie napiszę go. Najważniejsze, żeby przypomnieć sobie, co robimy w takich sytuacjach.

POLECAMY

Najczęściej są to próby i błędy, czyli niezbyt ekonomiczny sposób radzenia sobie, ale przecież na swój sposób wartościowy. Jeśli tylko nie zafiksujemy się na jakimś błędnym rozwiązaniu, może okazać się pomocny. Prawie zawsze od tego się zaczyna, ale zwykle na nim się nie kończy. Sposób drugi to rutyna. „Jeśli nie wiesz, co masz zrobić, rób to, co zawsze; rób to, co zwykle robiłeś dotąd” – myśli wielu z nas. Jest w tym pułapka, bo jeśli nie wiem, co robić w jakiejś sytuacji, to zapewne musi być ona nowa. A jeśli tak, to stare sposoby niekoniecznie muszą okazać się wartościowe. Sposób trzeci zamyka się w rekomendacji: „Jeśli nie wiesz, co masz zrobić – sprawdź, co robią inni i rób to samo”. Kryje się za tym założenie, dość wątpliwe, a nawet niebezpieczne, że o poprawności postępowania można rozstrzygać większością głosów. Niekiedy można, najczęściej nie.

Popularne są też dwa inne sposoby. Jeden z nich polega na skutecznym manifestowaniu bezradności, z nadzieją, że ktoś ulituje się i zrobi to za nas. To bardzo często działa, nic więc dziwne...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy