Dołącz do czytelników
Brak wyników

Psychologia i życie

1 października 2019

NR 10 (Październik 2019)

Co nas boli i dlaczego

51

Niektóre zdarzenia zostawiają mocny odcisk w naszej psychice, inne – wydawałoby się równie trudne – ku zdziwieniu otoczenia i nas samych spływają po nas jak woda po kaczce. Z czego to wynika? Kiedy i dlaczego życie naprawdę potrafi dopiec?

Życie toczy się, serwując nam, jak pisał Rudyard Kipling, „triumf i porażkę” – przynosząc to, co najlepsze, i to, co najgorsze. Nie wszystkie jednak zdarzenia odmieniają nasze życie. Na pierwszy rzut oka wiele z nich wydaje się korzystnych, np. ukończenie szkoły, zdobycie pracy, zamieszkanie z partnerem. Inne z kolei wydają się druzgocące, np. śmierć bliskiej osoby, poważna choroba, zakończenie związku. Okazuje się jednak, że wpływ zdarzeń życiowych nie zawsze jest taki, jak podpowiada nam intuicja.

Negatywne zdarzenia życiowe są bardzo ważne, jeśli chodzi o zrozumienie zaburzeń psychicznych. Badacze opierają się na założeniu, że bardzo trudne przeżycia, w połączeniu z pewną podatnością osoby (mającą źródło np. w doświadczeniach z dzieciństwa, predyspozycjach genetycznych), pomagają wyjaśnić wystąpienie problemów natury psychicznej. I dlatego psychologowie kliniczni i psychoterapeuci, analizując objawy prezentowane przez pacjenta, uwzględniają również to, co wydarzyło się w jego życiu.

Co takiego jednak sprawia, że wydarzenie odczuwamy jako negatywne? Na temat zdarzeń życiowych przeprowadzono wiele badań, więc odpowiedź na to pytanie nie powinna sprawiać trudności. Tymczasem okazuje się, że jeśli wyjdziemy poza przeżycia niewątpliwie tragiczne – choć nawet tu jest miejsce na pewną subiektywność – większość ludzi nie potrafi jasno wyjaśnić, co powoduje, że coś jest bardzo obciążające i negatywnie wpływa na dobrostan psychiczny osoby.

Rozwód rozwodowi nierówny

Tradycyjnie zdarzenia życiowe bada się za pomocą list. Znajdują się na nich różne wydarzenia, np. rozwód, i każdy, kto ich doświadczył, otrzymuje określoną liczbę punktów. Na tej podstawie można stwierdzić, jak wielkiego ktoś doświadczył stresu. Tak działa np. Skala Zmian Życiowych Thomasa Holmesa i Richarda Rahe’a z 1967 roku.

Nie wszyscy jednak przeżywają podobne zdarzenia w taki sam sposób. Zastanówmy się nad rozwodem – większość ludzi zgodzi się, że to negatywne wydarzenie życiowe. I rzeczywiście w kwestionariuszu Holmesa i Rahe’a przypisano mu aż 73 punkty na 100 możliwych. Co jednak, jeśli rozwód ma miejsce po długiej separacji? Albo małżeństwo było bardzo krótkie? A czy para ma dzieci? Czy małżonkowie wywodzą się z religijnego lub tradycyjnego środowiska? A może jedno z nich doświadczało ze strony drugiego przemocy? 

Skoro tyle czynników może mieć znaczenie, to czy możemy oceniać każdy rozwód identycznie? Owszem, zakończenie związku zawsze wiąże się z pewną stratą, jednak w niektórych sytuacjach może być ono mniej bolesne niż w innych. 

Albo ciąża – może być bardzo pozytywnym zdarzeniem, jeśli jest planowana i chciana, a partnerzy tworzą szczęśliwy związek. W innych okolicznościach jednak może być odbierana jako źródło stresu, zmartwienia i kłopotów.

Na to, jak obciążające jest dane zdarzenie, silnie wpływa zatem jego kontekst. Tymczasem listy wydarzeń wykorzystywane w tradycyjnych badaniach ignorują go, nie biorąc tym samym pod uwagę kluczowych elementów, które sprawiają, że dane zdarzenie staje się negatywne. Uniemożliwia to stwierdzenie, jak niszczące będzie dane zdarzenie dla dobrostanu psychicznego osoby. 

Siła oddziaływania

Tym, co pomaga zdefiniować zdarzenie jako negatywne, jest jego wpływ na życie danej osoby. Potwierdzają to badania prowadzone z wykorzystaniem pogłębionych wywiadów i narzędzi, takich jak Life Events and Difficulties Schedule. Okazuje się, że szczegółowy pomiar zdarzeń pozwala lepiej niż samoopisowe listy przewidzieć wystąpienie zaburzeń psychicznych, np. depresji. 

Analizując liczne relacje dotyczące zdarzeń życiowych oraz ich kontekst, stworzyliśmy model wyjaśniający, dlaczego mogą one być doświadczane jako mniej lub bardziej obciążające i bolesne. Odkryliśmy cztery kluczowe kategorie potrzeb psychicznych, których naruszenie sprawia, że wydarzenie odbieramy jako negatywne:

  • przywiązanie – zdarzenia, które obejmują negatywne zmiany w bliskich relacjach, często wiążą się ze stratą albo odrzuceniem;
  • osiągnięcia – wydarzenia, które uniemożliwiają lub utrudniają realizację pożądanego celu;
  • bezpieczeństwo – zdarzenia, które zagrażają bezpieczeństwu fizycznemu lub psychicznemu, niepewność związana z posiadanymi dobrami, ustalonym porządkiem, środkami do życia;
  • tożsamość – zdarzenia, które naruszają to, jak siebie postrzegamy lub jak postrzegają nas inni, w tym stygmatyzacja, zakłócenie poczucia przynależ...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy