CIAŁO, UMYSŁ, DUSZA XVII

Wstęp

PIOTR FIJEWSKI uczy wyrażania dobrych emocji; EWA SZPERLICH i DANUTA GRUSZCZYŃSKA przestrzegają przed wykorzystywaniem wakacji do nadrabiania rodzicielskich zaniedbań.

Z wyrazami miłości

Pozytywne emocje, wbrew pozorom, wyrażamy nieustannie. Okazujemy współczucie, cieszymy się na czyjś widok, podnosimy kogoś na duchu, tęsknimy lub po prostu bywamy wobec siebie życzliwi.

POLECAMY

O uczuciu miłości najczęściej mówimy, rzadziej je czujemy, a najrzadziej wyrażamy. Rodzice zapewniają regularnie, że kochają swoje – nie zawsze niestety przekonane o tym – dzieci. Także w rozmowie z obcymi zdarza nam się chętnie opowiadać, jak bardzo kochamy naszych bliskich. Czasem mówimy o miłości wprost. Zapewniamy kogoś, że go kochamy, aby wiedział to, co my wiemy – ot, na zasadzie poinformowania, czy też może przypomnienia. Trudniej jest, kiedy rzeczywiście doznajemy uczucia miłości. Wtedy często sytuacja nie sprzyja, by cokolwiek mówić. Albo nie jesteśmy sami, albo się wstydzimy, bo nikt nas nie nauczył, jak wyrażać takie uczucia.

Są jednak wśród nas śmiałkowie i ryzykanci, którzy stają naprzeciw ukochanej osoby, gdy wzbierają w nich uczucia, i próbują je wyrazić bez względu na okoliczności. Jeśli owa ukochana osoba spieszy się właśnie do pracy, gotuje obiad lub skupiona jest na innych zajęciach, to z pewnością nie odpowie tym samym. W efekcie będzie co najmniej przykro.
Miłość jest najdelikatniejszym z uczuć. Kontakt wypełniony miłością to specyficzny i niezwykły rodzaj spotkania dwojga ludzi. Jest doświadczeniem wspólnego wyrażania bardzo głębokich stanów wewnętrznych. W istocie swojej jest duchowym przeżyciem osobistym. Aby doświadczyć takiego kontaktu, czyli czuć i jednocześnie okazywać miłość, która na dodatek zostanie przyjęta i odwzajemniona, muszą być spełnione pewne warunki.

Obecność

Być obecnym, to znaczy być tu i teraz, mieć czas na istnienie bez zadań, bez pospieszania świata, trwać w jego naturalnym rytmie. Być obecnym, znaczy być gotowym do doznawania i doświadczania. Być tu i teraz we dwoje, w naszym świecie pełnym gonitwy, obowiązków, celów i zadań – to bardzo ekskluzywne doświadczenie. O to trzeba zadbać. Ten czas trzeba naprawdę mieć.

Intuicyjnie bardzo potrzebujemy bliskiego i głębokiego kontaktu. Kobiety chcą kolacji przy świecach (zamiast telewizji), mężczyźni chcą zostać z partnerką w domu (zamiast iść na towarzyskie spotkanie). Być tu i teraz, nie mając nic do roboty, jest trudne.

Otwartość

Być tu i teraz to znaczy mieć otwarte serce i otwarte oczy. To nie jest przenośnia poetycka. Otwartość jest stanem odczuwalnym. Obszarem w ciele, z którego płyną informacje na ten temat, są okolice mostka i splotu słonecznego. Odczucie zimna, ciężaru, kamienia czy kłody mówi o naszym zamknięciu, poczuciu zagrożenia, barierze nieufności, niepokoju w danej sytuacji. Odczucie „otwartego serca” – c...

Pozostałe 80% artykułu dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.



POLECAMY

Przypisy