Ciało i dusza to jedność. Dlaczego holistyczna opieka to najlepsza droga do zdrowia?

Materiały partnera

Gdy pociąg się spóźnia, winne bywają mrozy lub awaria trakcji. Kiedy jednak nasze ciało zaczyna odmawiać posłuszeństwa, rzadko szukamy przyczyn głębiej niż w doraźnych objawach. Kupujemy kolejną tabletkę, ignorując fakt, że przewlekły ból pleców, spięcie karku czy migreny to często krzyk psychiki. O tym, dlaczego medycyna i psychoterapia muszą iść w parze oraz jak stres „zapisuje się” w tkankach, rozmawiamy z Sylwią Winiarek – psychologiem, psychotraumatologiem i psychoterapeutką z ogólnopolskiego centrum medycznego Galileo Medical.

Ciało nie zapomina. Anatomia tłumionych emocji

Przekonanie, że psychika i fizyczność to dwa oddzielne światy, to błąd. Jak podkreśla Sylwia Winiarek, ciało rejestruje każdą emocję i nieprzepracowaną trudność. Nasz układ nerwowy oplata organizm niczym sieć naczyń krwionośnych, reagując na bodźce psychiczne natychmiastowymi reakcjami somatycznymi.

„Jeśli emocje są wyrażane na bieżąco, napięcie w ciele naturalnie znika. Problem zaczyna się wtedy, gdy je tłumimy” – tłumaczy ekspertka.

Codzienna złość na szefa, lęk przed porażką czy brak asertywności nie ulatniają się bez śladu. Blokujemy je, a ciało zatrzymuje to napięcie, najczęściej w postaci sztywności karku, bolesności barków, ucisku w klatce piersiowej czy problemów z żołądkiem. Fizjoterapeuci regularnie spotykają pacjentów, których plecy przypominają twardy kamień. To pancerz mięśniowy uformowany z lat ignorowania własnych granic.

Pułapka „szoku urlopowego”

Wielu z nas funkcjonuje w trybie permanentnego czuwania. Prawdziwy kryzys przychodzi jednak wtedy, gdy w końcu nadchodzi urlop. Przejście z trybu walki i ucieczki do trybu spokoju bywa dla organizmu potężnym wstrząsem, porównywalnym do skoku do lodowatej wody przy czterdziestostopniowym upale.

W pierwszych dniach wolnego, zamiast błogiego relaksu, często pojawia się choroba, potworny ból głowy lub lęk. Dla osób o wysokiej dynamice działania, z cechami spektrum czy ADHD nagła cisza staje się wręcz nie do zniesienia. Nie potrafimy zwolnić, ponieważ nasz układ nerwowy interpretuje nagły brak bodźców jako zagrożenie. Aby przetrwać, Polacy masowo sięgają po drogę na skróty: farmakoterapię lub alkohol, które mają „odciąć” uciążliwe sygnały płynące z ciała. To jednak tylko maskowanie problemu, a nie jego rozwiązanie.

Recepta na ratunek: co dwie głowy, to nie jedna

W obliczu tak skomplikowanych zależności klasyczna, jednokierunkowa medycyna często okazuje się bezradna. Pacjent z chroniczną migreną krąży między specjalistami, podczas gdy źródło jego cierpienia leży w głębokim stresie i napięciu powięziowym. Przyszłością medycyny jest holizm, czyli podejście, które w centrum stawia człowieka, a nie tylko jego pojedynczy objaw.

Wzorcem takiego myślenia stają się wyspecjalizowane ośrodki, takie jak Galileo Medical, gdzie standardem jest codzienna współpraca ekspertów z różnych dziedzin. Psychoterapeuta, fizjoterapeuta, ortopeda, neurolog i psychiatra nie pracują tu w izolacji, a wspólnie analizują historię pacjenta i prowadzą konsylia, by stworzyć spójny plan powrotu do zdrowia.

„Szukamy przyczyn wnikliwie, badając nawet otoczenie pacjenta. Nasze kompetencje nie mogą uśpić naszej uważności. Rutyna to wróg skutecznego leczenia” – zauważa Sylwia Winiarek, która wraz z fizjoterapeutą Dariuszem Straszewskim rozwija ten model opieki w placówkach Galileo Medical.

Holistyczna diagnostyka wymaga też uważności na biochemię organizmu. Przykładowo, stale podwyższony poziom kortyzolu (hormonu stresu) bezpośrednio koreluje z wybuchami agresji i drażliwością. Z kolei niedoczynność tarczycy bywa biologicznym podłożem stanów depresyjnych. Bez zbadania tych zależności przez interdyscyplinarny zespół, sama psychoterapia lub wyłącznie leczenia farmakologicznego mogą przynieść jedynie połowiczne rezultaty.

Kryzys najmłodszych i zapomniani seniorzy

Potrzeba zintegrowanej opieki staje się paląca, gdy spojrzymy na statystyki dotyczące zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Dzieci trafiają dziś nie tylko do psychologów, ale też na indywidualną rehabilitację fizjoterapeutyczną z powodu napięć wywołanych stresem szkolnym i rówieśniczym.

Niezwykle ważnym elementem tej układanki są rodzice. Często przyprowadzają oni swoje pociechy w stanie skrajnego wyczerpania, by szukać wsparcia w formie konsultacji ambulatoryjnych lub pobytu całodobowego w Ośrodku Psychoterapeutycznym Jagiellonka. W toku diagnostyki w Galileo Medical specjaliści wielokrotnie zauważają, że uzdrowienie dziecka wymaga najpierw zaopiekowania się dorosłym. Jeśli rodzic nie udźwignie własnego ciężaru emocjonalnego, system rodzinny nie odzyska równowagi.

Po drugiej stronie skali wiekowej znajdują się seniorzy. Samotność, przewlekły ból fizyczny czy poczucie opuszczenia rodzą głęboką depresję. Starsze pokolenie coraz odważniej przełamuje jednak wieloletnie tabu, korzystając z profesjonalnego wsparcia terapeutów zarówno stacjonarnie, jak i w formie online.

Jak uregulować układ nerwowy? Porady od Galileo Medical

Aby uchronić się przed somatycznymi skutkami stresu, eksperci z Galileo Medical radzą zacząć od prostych kroków:

  • Skanuj ciało – kilka razy w ciągu dnia sprawdź, co się z tobą dzieje. Czy nie zaciskasz bezwiednie szczęki? Czy oddychasz płytko?
  • Dbaj o gospodarkę energetyczną – nie traktuj weekendu jako czasu na reset za pomocą alkoholu. On jedynie potęguje stany lękowe (tzw. lęki niedzielne przed powrotem do pracy).
  • Praktykuj proste ćwiczenia oddechowe – wydłużony wydech to najszybszy, biologiczny hamulec dla pobudzonego układu współczulnego.
  • Wprowadź ruch uwalniający napięcie – masaż relaksacyjny, joga czy precyzyjna praca z ciałem pozwalają „rozpakować” nagromadzony ból. W gabinetach Galileo Medical pacjenci mogą skorzystać m.in. z terapii głęboką podczerwienią na specjalistycznym łóżku NIRE, które delikatnie rozgrzewa i uelastycznia spięte tkanki przed właściwą rehabilitacją.
  • Przygotuj się do wizyt – zapisuj swoje objawy, zarówno te fizyczne, jak i psychiczne. Traktuj je jako całość.

Nasze zdrowie to naczynia połączone. Zaniedbanie jednego obszaru uderzy w drugi. Zamiast czekać na moment, w którym ból zwali nas z nóg, warto skonsultować się z interdyscyplinarnym zespołem profesjonalistów, bo zdrowie to współpraca na wielu poziomach.

Artykuł powstał we współpracy z Galileo Medical – ogólnopolską siecią placówek oferujących holistyczne wsparcie medyczne, fizjoterapeutyczne i psychoterapeutyczne oraz prowadzącą Całodobowy Ośrodek Psychoterapeutyczny Jagiellonka. Dowiedz się więcej i znajdź najbliższy gabinet na stronie galileomedical.pl.

Przypisy

    POZNAJ PUBLIKACJE Z NASZEJ KSIĘGARNI