Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Choroba psychiczna w domu ucznia

0 388

Co robić, gdy w rodzinie ucznia pojawia się choroba psychiczna? Czy w ogóle można coś zrobić? Dla wielu nauczycieli taka sytuacja jest prawdziwym wyzwaniem.

Marta Melka-Roszczyk jest psychologiem, trenerem umiejętności interpersonalnych, socjoterapeutą. Pracuje w Centrum Rozwoju Psychologicznego w Poznaniu.

Pracowałam kiedyś z dwunastoletnią dziewczynką, której ojciec cierpiał na ciężką depresję. Dziecko trafiło do mnie po nieudanej próbie samobójczej. Rodzina niemal całkowicie skoncentrowała się na chorobie ojca i nie zauważała kryzysu, jaki rozpoczął się u córki przynajmniej rok wcześniej. Matka kompletnie ignorowała sygnały, takie jak nagłe, drastyczne pogorszenie ocen szkolnych, narastające trudności w relacjach z rówieśnikami, coraz dłuższe okresy wycofania i samotności, narastająca niechęć do rozmów. Pewnego dnia dziewczynka połknęła listek tabletek przeciwbólowych. W trakcie jednego z naszych spotkań powiedziała mi, że nie chciała się zabić. Jej czyn był rozpaczliwym wołaniem o uwagę i pomoc.

Jednym z najważniejszych zadań rodziców jest zapewnienie swym dzieciom możliwości harmonijnego rozwoju w poczuciu stałości i bezpieczeństwa, a także kształtowanie u nich określonych predyspozycji. Rodzina funkcjonująca w klimacie wzajemnego szacunku i zaufania wyposaży potomstwo w prawidłowe wzorce tworzenia relacji z innymi ludźmi. Odpowiedzialność dorosłych oraz ich troska o zaspokajanie potrzeb kształtuje w dzieciach wystarczająco wysokie poczucie własnej wartości.

Choroba spycha dziecko na dalszy plan

POLECAMY

Inaczej wygląda sytuacja w rodzinach dotkniętych chorobą psychiczną. Jej wystąpienie u jednego czy też u obojga rodziców powoduje, że dziecko zostaje zepchnięte na dalszy plan. Tak dysfunkcyjna rodzina nie jest w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb swojej pociechy, takich jak:
 akceptacja, bezpieczeństwo i oparcie;
 zdrowy i harmonijny rozwój;
 miłość i zrozumienie;
 potrzeby materialne i fizjologiczne.

Chory rodzic nie dostarcza prawidłowych modeli postępowania, nie buduje też w dziecku odpowiedniego systemu wartości. Nierzadko swą postawą przekazuje zniekształcony obraz świata zewnętrznego – w efekcie dziecko nie potrafi normalnie funkcjonować w kontaktach z innymi ludźmi. Nawet kiedy jedno z rodziców nie choruje, sytuacja i tak jest bardzo skomplikowana. Osoba chora wymaga stałej opieki, zatem cała rodzina koncentruje się na niej i na jej cierpieniu. Dziecko nie dostaje wtedy potrzebnego oparcia i nie znajduje w rodzicach odpowiedniego punktu odniesienia. Najczęściej w takim przypadku dziecko wycofuje się do własnego świata, który pozwala mu na ucieczkę od patologicznej i zbyt trudnej dla niego sytuacji domowej.

Trzeba też pamiętać, że u dziecka, którego przynajmniej jedno z rodziców cierpi na chorobę psychiczną, większe jest prawdopodobieństwo wystąpienia w przyszłości podobnego zaburzenia niż u dzieci, których rodzice są psychicznie zdrowi. Ryzyko wystąpienia u potomstwa choroby psychicznej jest największe, gdy rodzic cierpi na:

• schizofrenię,
• chorobę afektywną dwubiegunową,
• ciężką depresję,
• uzależnienie od alkoholu, leków lub narkotyków.

Jeśli chorobie towarzyszą takie dramaty, jak brak ustabilizowanej sytuacji życiowej lub rozwód małżonków, wówczas relacje rodzinne jeszcze bardziej się pogarszają, a dzieci są coraz bardziej zaniedbywane. Takie okoliczności stanowią kolejny czynnik zwiększający ryzyko wystąpienia zaburzeń psychicznych u najmłodszych członków rodziny.

Wyzwania ponad możliwości

Długotrwała choroba rodzica skutecznie i trwale upośledza funkcjonowanie rodziny. Osoba chora potrzebuje coraz więcej opieki, staje się bardziej zależna od innych. W efekcie pozostali członkowie rodziny dostosowują zdecydowaną większość swoich aktywności życiowych do nowych wymogów. Życie dzieci w takim środowisku jest nie tylko ubogie w pozytywne doświadczenia, ale również pełne wyzwań przekraczających ich możliwości.

Naukowcy zauważyli, że większe negatywne zmiany w domowym funkcjonowaniu pojawiają się w tych rodzinach, w których chorują matki. Brak właściwej matczynej opieki pociąga za sobą liczne ograniczenia, które z kolei wymuszają na dzieciach dbanie nie tylko o siebie, ale także o innych członków rodziny. Z kolei w rodzinach, w których ojcowie cierpią z powodu chorób psychicznych, najbardziej poszkodowani są synowie. Brak męskiego autorytetu, wzorców ojcowskiej opieki oraz odpowiednich przekazów kulturowych na ogół negatywnie wpływa na późniejsze dojrzałe życie i identyfikację z rolą mężczyzny.

W rodzinach, w których występują zaburzenia psychiczne, można zaobserwować dwa typy traktowania dzieci:
ponoszą one wszelkie konsekwencje sytuacji, jaka powstała w wyniku choroby dorosłego. Rodzice, skupieni na problemach p...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy