Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Charakter moim przeznaczeniem

0 235

Dlaczego ludzie zachowują się tak, a nie inaczej? Podobnie jak psycholog, stawiamy hipotezy wyjaśniające czyjeś zachowanie i weryfikujemy je, obserwując ludzi.

Posługujemy się przy tym regułami podobnymi do tych, którymi posługuje się nauka, choćby regułą współwystępowania. Na przykład zastanawiamy się, jaka jest recepta na szczęśliwe małżeństwo. Przyglądamy się znajomym, którzy wydają się szczęśliwą parą, i stwierdzamy, że często ze sobą tańczą. Stąd krok do teorii, że wspólny taniec zapewnia szczęście małżeńskie.
Naiwny badacz buduje jednak swoje teorie tendencyjnie. Ta dowolność w przyjmowaniu poglądów na temat rzeczywistości jest nieocenioną informacją dla psychologa. Przykładem może być zjawisko projekcji. Jeśli ktoś przypisuje innym wrogość, zapewne sam prezentuje taką postawę. Czasami widzimy u innych to, czego u siebie nie akceptujemy. Zyskujemy dzięki temu dobre samopoczucie. A psycholog otrzymuje informacje o uczuciach, do których nie chcemy się przyznać albo nie jesteśmy ich świadomi. W dobrym nastroju oceniamy innych przychylniej. Jesteśmy w stanie bezkrytycznie im zaufać. Gdy bywamy przygnębieni, koncentrujemy się przede wszystkim na tym, czy inni nas akceptują. Zakładamy, że są nam niechętni i nie dbają o nas. Obraz innych jest często wyrazem naszych emocji, pragnień i frustracji.

Niektórzy z nas posiadają ustalone poglądy na naturę ludzi i rzeczywistości. Przyjmując, że ludzie są dobrzy lub źli, leniwi lub pracowici, możemy wydać opinię na temat nowo poznanej osoby i przewidzieć jej zachowania. Możemy też planować strategię postępowania z nią. Dzięki temu zyskujemy większą pewność w kontaktach z ludźmi. Potrzeba takiej wiedzy na temat ludzi jest tym większa, im bardziej się tych kontaktów obawiamy.
Przykładem takich potocznych teorii są przesądy. Mówią one o tym, co zapowiada nieszczęście i jak mu zapobiec. Wierząc, że czarny kot zwiastuje nieszczęście, mamy poczucie, że znamy moment, w którym może ono nadejść. Tego typu przesądom towarzyszą inne – opisujące strategie przeciwdziałania złu. Silne przywiązanie do przesądów wskazuje, że ich „posiadacz” przeżywa wiele obaw i poszukuje iluzorycznych sposobów na zyskanie spokoju i poczucia wpływu na bieg rzeczy. Z kolei osoby nieprzywiązujące się zbytnio do pewników o naturze ludzi i świata, zdają się mieć poczucie, że w różnych sytuacjach poradzą sobie i osiągną zamierzone cele.
Różna jest treść potocznych teorii o naturze ludzkiej. Bywa, że widzimy w świecie więcej zła niż dobra, spostrzegamy ludzi jako uczciwych, lub raczej nieuczciwych. Czasem uogólniamy tak swoje doświadczenia. Na przykład ofiara niewierności małżeńskiej może dojść do wniosku, że nawet najbliższym nie można ufać i wszyscy ludzie są z natury nieuczciwi.
W wielu przypadkach taki kategoryczny pogląd odsłania głębsze treści naszej psychiki. Badania pokazują, że większość z nas ma określony pogląd na temat tego, czy można zmieniać cechy charakteru. Część z nas uważa, że nie można podwyższać swojego ilorazu inteligencji, czy też zwalczyć lenistwa; część wyraża przekonanie, że jest to możliwe. Carol Dweck odkryła, że osoby uznające, że nasze cechy są stabilne i niezmienne (nazwijmy ich teoretykami stałości), różnią się pod wieloma względami od osób wyznających pogląd, że cechy podlegają zmianie (czyli teoretyków zmienności). Inaczej podchodzą do wykonania zadań, różnią się skutecznością i efektywnością, a także inaczej oceniają ludzi. Teoretycy stałości są mniej wytrwali, szybko zniechęcają się i rezygnują z dążenia do celu, gdy napotkają nawet niewielkie przeszkody; w rezultacie osiągają gorsze rezultaty niż teoretycy zmienności. Ponadto niepowodzenia traktują jako przejaw braku zdolności, co sprawia, że szybko tracą wiarę w możliwość osiągnięcia sukcesu w kolejnej próbie.
Dlaczego koncepcja stałości cech tak destrukcyjnie wpływa na wykonanie zadań? Otóż przekonanie, że cech nie można zmienić, sprawia, że każde zachowanie (własne lub czyjeś) traktujemy jako wyraz zdolności, predyspozycji czy utrwalonych cech osobowości. Jeżeli więc próba wykonania zadania kończy się niepowodzeniem, to jest to dowodem braku odpowiednich zdolności. Z kolei przekonanie o tym, że cechy ludzkie można zmieniać, charakteryzuje osoby nastawione na rozwój i kształtowanie swoich umiejętności. Interpretują one zachowania i wyniki działań (własnych lub innych) w kategoriach czynników zmiennych – takich jak aktualny stan, kondycja czy przyjęta strategia działania. W ten sposób widzą szansę na osiągnięcie sukcesu w kolejnej próbie.

[nowa_strona] Koncepcja dotycząca stałości cech wpływa także na spostrzeganie i ocenę innych ludzi. Teoretycy stałości posługują się w ocenie innych głównie etykietkami, stereotypami i wrażeniami, które powstają przy pierwszym kontakcie. Z kolei osoby przekonane o zmienności cech, obserwując czyjeś zachowanie, oceniają je, odwołując się do przeżywanych przez kogoś stanów lub okoliczności zewnętrznych. Badani czytali historię o kimś, kto ukradł chleb ze sklepu, i interpretowali jego zachowanie. Teoretycy zmienności tłumaczyli je głodem, biedą lub chwilowymi problemami finansowymi. Tymczasem teoretycy stałości za główną przyczynę postępowania bohatera opowiadania uznali jego nieuczciwość i niemoralność.
Spostrzeganie kogoś przez pryzmat cech daje podstawę do jego oceny i przewidywania kolejnych zachowań. Takiej szansy nie daje wyjaśnienie czyjegoś zachowania w kontekście przeżywanych przez niego stanów. Może teoretycy stałości przeżyw...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy