Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Bezradne, sfrustrowane...

0 396

Histeryzują, szantażują, czasami dopuszczają się przemocy wobec dorosłych. Współczesne dzieci nie potrafią radzić sobie z frustracją i napięciem. I to zarówno te najmłodsze, jak i starsze – z podstawówek i gimnazjów.

Dążąc do tego, aby dzieci zdobyły jak najwyższe kwalifikacje, współcześni rodzice zapominają o ich rzeczywistych predyspozycjach. Oczekują niemal wyłącznie sukcesów w nauce, kompletnie zaniedbując przy tym rozwój kompetencji społecznych i samodzielności. Niestety, nawet najlepiej wykształcona osoba, ale nieprzygotowana do życia w społeczeństwie, nie będzie w stanie znaleźć dobrej pracy i stać się odpowiedzialnym, autonomicznym człowiekiem.

Indukowanie bezradności

Niezwykle ważną umiejętnością życiową jest odraczanie gratyfikacji. Ci, którzy jej nie posiadają, bardzo rzadko osiągają życiowy sukces. Wszystko, czego zapragną, chcą otrzymać niemal natychmiast, chcą od razu widzieć efekty swojej pracy. Nie wiedzą albo zapomnieli, że niekiedy trzeba na nie czekać latami. Co gorsza, taką postawę, która nie uznaje czekania, bardzo promują i wzmacniają media czy firmy sprzedażowe.

POLECAMY

Dorośli, w przeciwieństwie do dzieci, mają – a przynajmniej powinni mieć – bardziej realistyczne spojrzenie na świat, w znacznie większym stopniu mogą też decydować o swoim postępowaniu. Rzadko jednak korzystają z tych możliwości wyboru, natomiast na ogół decydują się na najprostsze rozwiązania. Kupują swoim pociechom coraz nowsze i bardziej skomplikowane zabawki, w nadziei, że otoczone elektroniką – będą same zajmować się sobą i uwolnią dorosłych przynajmniej od części obowiązków wychowawczych.

Takie postępowanie to nic innego, jak indukowanie bezradności. Wyposażając już najmłodsze dziecko w komputer czy inne skomplikowane gadżety, dorosły dokonuje dwóch bardzo szkodliwych rzeczy.
Po pierwsze, mało które dziecko potrafi obsługiwać takie urządzenia. Potrzebuje więc pomocy i instruktażu osoby dorosłej. Dopiero po jakimś czasie pojmuje jego funkcje i obsługę, ale kiedy już tak się stanie, zatraca się w nim niemal bez pamięci. Niestety, pokazuje to dziecku, że nawet nauka zabawy musi odbywać się z pomocą dorosłego, że bez jego wsparcia nie pojmie znaczenia i funkcji przedmiotu. Innymi słowy: dowiaduje się, że bez dorosłego jest zupełnie bezradne. Zniechęca je to do samodzielnego poznawania innych obszarów świata, ponieważ już z góry uznaje, że są dla niego zbyt trudne i skomplikowane. Taka sytuacja rozmija się zupełnie z najważniejszą, edukacyjną funkcją zabawy. Akcesoria, które uatrakcyjniają zabawę i sprzyjają rozwojowi dziecka, powinny być dostosowane do jego potrzeb i możliwości. Ono samo ma odkryć, jak najlepiej używać zabawki, aby dostarczała ciekawej rozrywki.

Po drugie, wyposażanie dzieci w skomplikowane gadżety utrudnia im twórcze i kreatywne myślenie. Podczas korzystania z takiego urządzenia nie ma miejsca na samodzielne rozwiązywanie problemów, bowiem zrobi ono za dziecko niemal wszystko: odpowie na nurtujące pytania, pokaże drogę do konkretnego celu, dostarczy rozrywki w postaci filmów i gier, umożliwi spotkania ze znajomymi bez wychodzenia z domu. W efekcie młody człowiek nie ma motywacji do wykazywania jakiejkolwiek inicjatywy, bo wszystko otrzymuje gotowe, i to niemal bez wysiłku.

Szkoła – obcy świat

Przy tak ekspresowym zaspokajaniu potrzeb nie ma miejsca na jakąkolwiek frustrację z powodu odroczonej gratyfikacji. Dzieci dostają wszystko, co tylko chcą, właściwie od ręki. Niestety, w taki sposób zacierają się granice pomiędzy światem realnym a wirtualnym. Dziecko, które żyje głównie w otoczeniu swoich najbliższych i w niczym nieograniczonym wirtualnym świecie, nie zdobywa umiejętności niezbędnych do życia w społeczeństwie. Kiedy więc musi porzucić swoje bezpieczne miejsca i pójść do szkoły, spotyka się z zupełnie nieznanym mu zjawiskiem – frustracją.

Nieumiejętność radzenia sobie z wymogami szkolnego otoczenia powoduje, że w dziecku rosną gniew i złość. Za sprawą rodziców trafiło do miejsca, w k...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy