Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ja i mój rozwój , Praktycznie

31 stycznia 2019

Zabawa: nauczycielka i przyjaciółka

68

Zabawa jest dla dzieci i dla dorosłych. Sprzyja wzajemnemu zrozumieniu, pomaga wspólnie rozwiązywać problemy, dostarcza wiedzy przydatnej w codziennych sytuacjach.

W aktywności człowieka zabawa pojawia się bardzo wcześnie: już niemowlęta potrafią się bawić – samodzielnie czy z pomocą starszych dzieci albo dorosłych. Dzięki zabawie małe dzieci poznają zarówno swoje ciało, jak i otaczający je świat. Wchodzą w interakcje z przedmiotami, innymi ludźmi, zwierzętami. Uczą się swoich możliwości, ograniczeń i sposobów ich przekraczania. Odkrywają nowe możliwości ruchu, ekspresji. Zabawa umożliwia harmonijny rozwój, pomaga zdobywać kolejne umiejętności.

Wykorzystywanie różnych form zabawy w edukacji jest na tyle oczywiste i stało się na tyle powszechne, że pojawił się nawet specjalny termin edutain[-]ment, stworzony z połączenia dwóch słów: education (edukacja) i entertainment (zabawa). W języku polskim używa się sformułowania edurozrywka lub edukacja rozrywkowa. Określenia te wskazują na odpowiednią hierarchię wartości: „uczyć – bawiąc”, czyli najpierw nauka, edukacja, a potem rozrywka, zabawa.

Tylko wówczas, gdy dziecko chce…

Rozwój intelektualny dziecka związany jest przede wszystkim z jego motywacją poznawczą: ono samo powinno chcieć zdobywać widzę – jeśli tej chęci nie ma, wszelkie próby wpływu, a więc zachęty, namowy czy nakazy, będą raczej nieskuteczne. To naturalna ciekawość ma skłaniać dziecko do poszukiwania wiedzy, a dorośli mają przede wszystkim dbać o podtrzymywanie tej ciekawości. Odpowiednio zaaranżowana zabawa pomaga opanować umiejętności nie tylko szkolne, ale też społeczne, a przez to kształtuje funkcjonowanie dziecka wśród ludzi. Spośród innych cech, na które zabawa ma wpływ, wymienić trzeba: zdolność do rozwiązywania problemów, koncentrację i zaangażowanie, cierpliwość, sposoby radzenia sobie z porażką i wygraną, orientację przestrzenną, zdolności interpersonalne.

Starszym dzieciom zabawa pomaga rozwijać się nie tylko ruchowo, ale także intelektualnie (np. wzbogacenie zasobu słownictwa), emocjonalnie (np. lepsze rozumienie emocji), estetycznie (np. tworzenie własnych kanonów piękna) czy duchowo (np. poznawanie i stosowanie zasad moralnych). Zabawa to dla dziecka także okazja do nauki funkcjonowania w grupie, w społeczności, budowania i podtrzymywania relacji z innymi, wyrażania i kontrolowania emocji. Zabawa uczy dziecko nastawienia do świata i do siebie w tym świecie. Poprzez zabawę dziecko ma szansę po prostu uczyć się życia.

To nie wypełniacz!

Zabawa nie może być traktowana wyłącznie jako wypełniacz czasu, sposób na beztroskie i swobodne zachowanie. Dorośli często każą się dzieciom bawić po to, aby zajęły się sobą, nie absorbowały rodziców albo opiekunów. To błędne podejście, bo np. podanie dziecku smartfona, tabletu czy konsoli nie rozwiązuje problemu, ale go wywołuje. Owszem, gry elektroniczne są namiastką zabawy, lecz dziecko pozostaje w niej samo, bez interakcji z dorosłym, buduje świat indywidualistyczny i samotny. A przecież ważne jest, aby mądrze korzystało z nowoczesnych urządzeń, nie tylko bawiło się nimi, ale też uczyło się dzięki nim. Dlatego zabawa powinna być kreatywna, wspierająca każdy etap rozwoju, dostosowana do możliwości dziecka, jego potrzeb, sytuacji.

Każde dziecko jest inne, zarówno pod względem możliwości sensomotorycznych, jak i intelektualnych. Każde ma też inne preferencje. Jedno potrzebuje czasu, skupienia, swoistego dystansu, oswaja się wolniej, raczej odbiera świat, niż chce go przekształcać. Drugie wchodzi śmiało w interakcje, jest bardziej impulsywne niż refleksyjne, nie czuje ograniczeń w swoim otoczeniu, stara się aktywnie dostosować je do siebie. Jeszcze inne, o umyśle analitycznym, preferuje zabawy poznawcze, naukowe, odkrywcze, np. z l...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy