Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Wypaleni ludzie

221

Na wypalenie narażony jest nauczyciel, który mimo zaangażowania nie potrafi zapanować nad agresją uczniów, i rodzic, który stwierdza, że pomimo jego poświęcenia ukochane dziecko sprawia trudności wychowawcze.

Wypaleniu ulega pielęgniarka, która nie może pogodzić się z tym, że samopoczucie jej pacjenta nie poprawia się, i psychoterapeuta zakładający, że wskutek jego terapii pacjent w krótkim czasie rozwiąże wszystkie problemy i pozbędzie się objawów. Na wypalenie narażony jest nauczyciel, który mimo zaangażowania nie potrafi zapanować nad agresją niektórych uczniów, i rodzic, który stwierdza, że pomimo jego bezgranicznego poświęcenia ukochane dziecko sprawia trudności wychowawcze. Istotą psychicznego wypalania się jest swoisty konflikt pomiędzy wyobrażeniem o własnej skuteczności w pełnieniu określonej roli, a warunkami i osiągniętymi rezultatami.

Na tempo wypalania się wpływają warunki pracy i wychowania, zmniejszające satysfakcję i działające zniechęcająco (np. niskie płace, zła organizacja pracy lub brak wsparcia ze strony otoczenia). Jest ono uwarunkowane także cechami osoby, takimi jak: jej temperament, poziom aspiracji czy styl samokontroli, które decydują o indywidualnej odporności na czynniki wywołujące wypalenie.

Jak pomagać tym, którzy się psychicznie wypalają? Według autorki klasycznych już koncepcji wypalenia (zawodowego) Christiny Maslach, pełny jego obraz tworzą trzy rodzaje objawów: wyczerpanie emocjonalne, depersonalizacja podopiecznych oraz brak satysfakcji osobistej, które pojawiają się w kolejnych fazach wypalenia.
W fazie pierwszej objawy przypominają skutki zwykłego przemęczenia pracą. Pacjenci trafiają do lekarzy ogólnych, uskarżając się na takie dolegliwości, jak: utrata energii, bóle głowy, drażliwość, bóle kręgosłupa, obniżenie nastroju, bezsenność i ogólne wyczerpanie nerwowe. W badaniach amerykańskich nauczycieli u ponad 70 proc. stwierdzono wysokie nasilenie tych objawów. Niespecyficzność objawów wypalenia w tym etapie sprawia, że osoby nimi dotknięte rzadko poszukują pomocy psychologicznej.

W drugiej fazie zagrożone wypaleniem osoby próbują zmniejszyć obciążenia wynikające z podjętych zadań i pełnionej roli. Stosują różne sposoby unikania, pomniejszania lub dys-tansowania się od problemów, których źródło upatrują w innych ludziach. Ch. Maslach (1996) wyróżniła 4 kategorie takich reakcji:

- dystansowanie się: poprzez odhumanizowanie relacji z innymi, pozbawienie ich cech ludzkich: „siostro, co z tym wyrostkiem z szóstki” albo „ten nowy przypadek jest skomplikowany” (u lekarza), „II c to trudna klasa”, „zachowujecie się jak stado baranów” (u nauczyciela), „ten pacjent jest silnie roszczeniowy” – mówi psychiatra;

- intelektualizacja: czyli analiza sytuacji wyłącznie w kategoriach racjonalnych i poszukiwanie zewnętrznych uwarunkowań niepowodzenia w pracy: „trudno skutecznie leczyć 30 pacjentów dziennie”, „za taką pensję trudno wymagać więcej”, „gdyby wasz ojciec nie pił, byłabym inna”;

- izolowanie sytuacji: tj. konsekwentne unikanie rozmawiania w pracy o sprawach domowych i odwrotnie, wynikające z obawy przed utratą granic i pomieszaniem ról;

- wycofywanie się: czyli mniejsze zaangażowanie w wywołujące stres interakcje z klientami (np. unikanie kontaktu wzrokowego, stanie w oddali, kontaktowanie się przy pomocy listów). A także przedłużanie przerw, spóźnianie się, skracanie czasu kontaktu z pacjentem.
Sposoby te pozwalają zmniejszyć stres związany z pracą. Jednak unikanie i deprecjonowanie podopiecznych nie pozwala skutecznie im pomagać i z powodzeniem wykonywać zadań. W ten sposób zamyka się błędne koło i pogłębia się frustracja.

Jak wiemy, wypalenie wynika z konfliktu w zakresie standardów pełnionej roli społecznej. Pogłębiać je mogą warunki tkwiące w otoczeniu oraz indywidualne sposoby działania wynikające z osobowości i temperamentu. Stosunkowo najmniejszy wpływ mamy na cechy indywidualne, więcej możemy zdziałać w zakresie zmiany warunków zewnętrznych, stosunkowo najwięcej – w odniesieniu do własnego systemu...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy