Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

WODZENIE SIĘ NA POKUSZENIE

0 280

Cykl poświęcony asertywności rozpoczynamy pełnym pokus tekstem MARII KRÓL-FIJEWSKIEJ.

Bądź sobą – zachęcają poradniki i terapeuci. Chcemy być sobą, ale nie zawsze wiemy, jak pozostać sobą, nie raniąc przy tym innych ludzi. Nie zawsze też potrafimy obronić siebie w relacjach z bliskimi nam osobami, rodziną czy szefem. Ostatnio ogromnie popularne stało się pojęcie asertywności. Oznacza ono umiejętność wyrażania siebie w kontaktach z ludźmi. W cyklu artykułów chcemy przybliżyć tę umiejętność. Maria Król-Fijewska, autorka tych artykułów, jest psychologiem i psychoterapeutką. Pierwsza upowszechniła w Polsce wiedzę z zakresu asertywności, od lat prowadzi warsztaty w tej dziedzinie. Napisała książkę „Stanowczo, łagodnie, bez lęku. 13 wykładów o asertywności”. W marcowych „Charakterach” opublikowaliśmy jej tekst o tym, jak traktujemy siebie. W tym miesiącu przeczytacie o pokusach, o tym, czy można im ulegać. W kolejnych numerach „Charakterów” poruszymy następujące tematy:
maj: Mój czas – jak go ochronić.

czerwiec: Asertywność między mężczyzną a kobietą.

lipiec: Ja wobec silniejszych – szefów i egzaminatorów.

Pokusy są znakiem naszych czasów. W różnych miejscach i momentach, gdy oglądamy coś w telewizji, żeglujemy w Internecie, wyciągamy ulotkę zza wycieraczki samochodu, otwieramy gazetę lub pocztę – możemy być wodzeni na pokuszenie. Istotą pokusy jest to, że dzieli nas na dwie części. Jedna część pragnie ulec pokusie, druga absolutnie tego nie chce. W wyniku pojawienia się pokusy dochodzi do wewnętrznej polaryzacji, pojawiają się dwa sposoby działania i dwa sposoby myślenia. Sęk w tym, że po obu stronach jestem ja.
Każdego kusi coś innego. Dobrze odnieść się do wewnętrznego doświadczenia. Aby poznać pięć swoich pokus, sprawdź, co jako pierwsze przychodzi ci do głowy w odpowiedzi na następujące pytania:
- Co jest „ładne, ale drogie”?
- Co jest „pyszne, ale niezdrowe”?
- Co jest „podniecające, ale niebezpieczne”?
- Co jest „przyjemne, ale nierozsądne”?
- Co jest „zyskowne, ale nieetyczne”?

Najczęściej pokusę wywołują obiekty, z którymi kontakt na krótko może być bardzo przyjemny, a w dłuższej perspektywie czasowej prowadzi do niekorzystnych dla nas skutków. Teraz mam ochotę na kolejną porcję lodów, ale potem – być może – będzie mnie bolał brzuch. Co wybrać?
Dla niektórych osób przyzwalanie sobie na rzeczy bardziej przyjemne niż rozsądne jest generalnie zagrożone silnymi karami wewnętrznymi (wstydem, poczuciem winy). Jeśli w grę wchodzi tylko przyjemność (ich przyjemność) – cofają się z nieufnością. Pozwalają sobie tylko na to, co nosi znamiona obowiązku. Z punktu widzenia profilaktyki pokus jest to postawa bardzo niebezpieczna. Stwarza grunt dla ulegnięcia jakiejś pokusie większego kalibru.
Wyobraź sobie, że jak kangur masz torbę, w której razem z tobą żyje ktoś dużo od ciebie młodszy – twoje dziecko. Budzisz się z nim rano (jak myślisz, czy się wysypia?). Dajesz mu na śniadanie to samo, co sobie (czy lubi to?). Niesiesz je ze sobą do pracy lub do szkoły. Towarzyszy ci przez cały dzień. Zastanów się, co mo...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy