Dołącz do czytelników
Brak wyników

Tomasz Maruszewski

8 marca 2016

W stadzie

119

Wyrzutów sumienia brak, bo przecież wszystko zostało zrobione w słusznej sprawie, a poza tym… tak myślą wszyscy.

Rozwijający się w naszym kraju konflikt nasuwa kilka refleksji. Pierwsza dotyczy kultury honoru. W kulturach takich cześć osobista i reputacja wysuwają się na plan pierwszy. Kiedy czyjaś cześć zostanie naruszona, uprawniona jest zemsta. Nie musi być realizowana natychmiast – może zostać odłożona na później. Upływ czasu nie zmniejsza jej rozmiarów; zainteresowane nią osoby kultywują w sobie nienawiść do rzekomych lub rzeczywistych sprawców utraty swojej reputacji. Steven Pinker twierdzi, że we współczesnych społeczeństwach kultury honoru stopniowo zanikają (strach pisać, gdzie są jeszcze żywe), gdyż koszty odwetu stały się dla zbiorowości zbyt wysokie. Przejawy takiego zachowania i sposobu myślenia pojawiły się natomiast w Polsce, gdzie motyw zemsty steruje zachowaniami wobec specyficznych grup, na przykład lekarzy, humanistów itd., czy po prostu tych, który myślą inaczej.

POLECAMY


Druga refleksja dotyczy zdolności naszego gatunku do ukrywania rzeczywistych motywów swojego zachowania poprzez odwoływanie się do szczytnych wartości.

Doskonale opisał to prymatolog Frans de Waal – uważa on, że politycy świetnie sprzedają się jako osoby zaangażowane i działające „tylko w celu naprawy gospodarki lub poprawy edukacji. Słyszeliście kiedykolwiek, żeby kandydat przyznał się, że chce po prostu władzy?". Jednak ludzie wierzą w zapewnienia o „służbie”. De Waal pisze, że analogiczne sytuacje trudno spotkać u naczelnych: szympansy są uczciwymi politykami – walczą zaciekle o władzę, ale nie ukrywają swoich motywów. Co więcej, kiedy któryś zwycięży, godzą się, co wyrażają odpowiednimi gestami. Ale w kulturze honoru takie zachowanie nie przystoi.


Trzecia refleksja – ludzie naiwnie wierzą w sprzedawane im uzasadnienia, dlaczego ktoś walczył o władzę. Wiara ta rozpowszechnia się z szybkością błyskawicy – neofici, ale i starzy wyznawcy są święcie przekonani, że przywódca tylko marzy o tym, b...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy