Gdy pracuję z organizacjami, często spotykam się z pytaniem: „No chyba nie będziesz robił nam terapii?”. Oczywiście, że nie. Wiele osób ma wyobrażenie, że jak mowa o emocjach, to trzeba rozmawiać o swoim życiu prywatnym, opowiadać o dzieciństwie, płakać czy na kogoś się denerwować. Emocje przeżywamy cały czas, niezależnie od tego, czy zdajemy sobie z tego sprawę, czy nie – podobnie, jak cały czas bije nasze serce. One towarzyszą nam również w pracy. Mają znaczący wpływ na nasze decyzje i działania również wtedy, gdy nie zdajemy sobie z tego sprawy.
Emocje w pracy
Większość zawodów wiąże się z kontaktem i współpracą z ludźmi. Choćby przez internet czy telefon. Nasz sposób wchodzenia w relacje z innymi ukształtował się na bardzo wczesnym etapie życia. To wówczas nauczyliśmy się, jakie reakcje są akceptowane przez naszych rodziców i opiekunów, a jakie nie. Ta nauka zasadza się na emocjach. Gdy spotyka nas coś miłego, czujemy radość, jest nam dobrze. Łagodna bliskość drugiego człowieka sprawia, że czujemy się bezpiecznie, zrelaksowani. Gdy ktoś przekracza nasze granice, czujemy złość. Kiedy coś tracimy, stajemy się smutni. Niestety, w dzieciństwie nie wszystkie nasze emocje spotykały się ze zrozumieniem tych, od których zależeliśmy. Te, które nie były przez nich akceptowane, nauczyliśmy się ukrywać, aby dopasować się do oczekiwań otoczenia. Na wczesnym etapie życia taka strategia była pomocna, ponieważ przeważnie pozwalała zapewnić sobie akceptację i bezpieczeństwo. To, co pomagało w d...
Dołącz do 50 000+ czytelników, którzy dbają o swoje zdrowie psychiczne
Otrzymuj co miesiąc sprawdzone narzędzia psychologiczne od ekspertów-praktyków. Buduj odporność psychiczną, lepsze relacje i poczucie spełnienia.