Dołącz do czytelników
Brak wyników

Nałogi i terapie , Praktycznie

17 czerwca 2016

Uzależnieni od adrenaliny

38

„Uzależnienie” kojarzy nam się z narkotykami, alkoholem, papierosami. Rzadziej mówi się o uzależnieniu od adrenaliny, ale takie też istnieje. Ma swoje wady i zalety i warto nauczyć się je kontrolować, bo w innym przypadku może być zabójcze.
 

Na ironię pierwszym miejscem, w którym doświadczamy adrenalinowego kopa jest… szkoła. W pewnym momencie życia niemal każdy uczeń odwleka naukę czy dokończenie projektu do ostatniej chwili. Lęk przed tym co wydarzy się jeśli plan się nie powiedzie wywołuje przypływ adrenaliny. Dzięki temu mamy siłę do działania i jeśli uda się osiągnąć cel może się okazać, że szkoła i odwlekanie obowiązków może nas nauczyć, że działanie na adrenalinowym haju jest skuteczne. Podobnie dzieje się, gdy uczeń prawi złośliwy komentarz, a nauczyciel nie wyciąga z tego poważnych konsekwencji.

Oczywiście szkoła to nie jedyne miejsce, w którym można uzależnić się od adrenaliny. Młody kierowca, któremu nieźle idzie prowadzenie auta, zaczyna czuć się coraz pewniej i przekracza limity prędkości, jadąc rozmawia przez telefon. Adrenalina towarzyszy stosunkom bez zabezpieczenia albo z nieznajomymi; uprawianiu niebezpiecznych sportów – skakaniu ze spadochronem, wspinaczce, rajdom motocyklowym. Kłamstwa, kradzieże, hazard, substancje psychoaktywne,...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy