Tropiciel nieświadomości

Wstęp

Jung był śmiałym wizjonerem, który odważył się wykorzystać dawno zapomniane lub odrzucone osiągnięcia nauki i kultury i otworzył nowe obszary badawcze dla psychologów.

W komentarzu do biograficznego filmu o Carlu Gustavie Jungu „The Wisdom of the Dream” znalazły się następujące słowa: „Jego wpływ na nasze czasy był olbrzymi. Przez większą część życia pracował na przekór popularnym tendencjom panującym w świecie, wprowadzał nowe, nieznane idee, jego obserwacje burzyły dotychczasowy porządek. Jeśli dzisiaj termin »nieświadomość« jest więcej niż tylko abstrakcją, a psyche zaczęto traktować jako realny byt, to zawdzięczamy to uczonemu i lekarzowi, który wsłuchiwał się w mądrość snów”. Nie sposób nie przyznać racji tej ocenie zasług szwajcarskiego uczonego. A przy okazji sto trzydziestej rocznicy urodzin Junga warto poznać jego oryginalne poglądy.

Teoria Junga zaliczana jest do nurtu psychoanalitycznego ze względu na znaczące miejsce, jakie w rozwoju człowieka przypisywał on procesom nieświadomym. Wskazywał na olbrzymią rolę wspólnych dla wszystkich ludzi źródeł osobowości – historii i dziedzictwa przodków. Uznał, że odziedziczone predyspozycje wpływają na postępowanie człowieka oraz na rozumienie własnych przeżyć i doświadczeń. By poznać genezę osobowości, Jung badał mity, religie, obyczaje i wierzenia plemion pierwotnych. Analizował także sny, fantazje, symptomy nerwicowe i przeżycia psychotyków. Zakładał, że strukturę osobowości budują takie składniki, jak ego, nieświadomość osobowa wraz z kompleksami (czyli odłączonymi od świadomości i funkcjonującymi samodzielnie treściami psychicznymi) oraz nieświadomość zbiorowa z archetypami, personą, animą, animusem i cieniem.

Szczególną rolę przypisywał Jung nieświadomości zbiorowej, która ma uniwersalny charakter i wynika z podobieństwa struktur mózgowych i wspólnej ewolucji różnych ras ludzkich. Magazyn nieświadomości zbiorowej gromadzi nie tylko doświadczenia ludzkości, lecz także dziedzictwo praczłowiecze, a nawet zwierzęce. Na tej bazie kształtują się indywidualne części osobowości, czyli ego i nieświadomość osobowa. Istotnym składnikiem nieświadomości zbiorowej są archetypy, a więc pierwowzory ludzkich wierzeń, uczuć i działań. One warunkują reakcje człowieka na różne sytuacje. Archetypy przejawiają się w formie symboli, są wyrażane poprzez sny, fantazje, wizje i twórczość. Budują osobistą mitologię człowieka. Z archetypu wyłania się również persona, czyli maska, jaką osoba przyjmuje wobec zewnętrznych wymogów, obyczajów, tradycji, a także wobec wewnętrznych potrzeb. Jest to rodzaj publicznej osobowości, będącej nawiązaniem do freudowskiego superego. Za jej pośrednictwem ego kontaktuje się ze światem zewnętrznym.

Jung przychyla się również do tezy o psychicznej biseksualności człowieka. Jego zdaniem kobiecy aspekt osobowości mężczyzny i męski aspekt osobowości kobiety są przejawami archetypu. Archetyp kobiecy u mężczyzny to anima, natomiast archetyp męski u kobiety to animus. Z kolei zwierzęcą naturę człowieka, odpowiedzialną za nieprzyjemne i nieakceptowane społecznie myśli, uczucia i działania, wyraża archetyp cienia. Można tu dostrzec podobieństwo do freudowskiego id.

Oryginalna koncepcja struktury osobowości stanowi podstawę teorii Junga, ale nie jest jego jedynym wkładem we współczesną myśl psychologiczną. Ten szwajcarski uczony miał też własną koncepcję rozwoju osobowości, którą nazwał procesem indywiduacji. Rozwijając świadomość, człowiek może zorganizować różne elementy psychiki w jednolitą, sprawnie funkcjonującą całość. Należy tu również proces dojrzewania psyche oparty na poszerzaniu pola świadomości wskutek stopniowej integracji treści nieświadomych. Jung wprowadził także pojęcie typów psychologicznych, opartych na funkcjach psyche (myślenie, uczucia, percepcja, intuicja) i typach postaw (ekstrawertywny, introwertywny). Bardzo interesująca jest jego teoria synchroniczności akauzalnej, którą uważał za szczególny rodzaj wzajemnego powiązania wydarzeń lub rzeczy, występującego w naturze obok powszechnie obserwowanego związku przyczynowo-skutkowego. Zdarzenia synchroniczne przytrafiają się większości ludzi – bywa, że nagła myśl o kimś poprzedza nieoczekiwane z nim spotkanie. Często jednak mają one bardziej finezyjny charakter – na przykład terapeuta rozmawia z pacjentem o jego śnie, w którym pojawił się żuk, i w tym momencie podobny owad wlatuje przez okno do gabinetu. Zdarzenia takie mają według Junga określone znaczenie psychologiczne, istotne z punktu widzenia rozwoju osoby, odwołujące się do natury archetypów.

Gnostycki charakter myśli szwajcarskiego psychiatry, liczne nawiązania do okultyzmu, religii Wschodu, alchemii i astrologii sprawiły, że jego poglądy wydają się na tle współczesnej psychologii naukowej tajemnicze, a nawet dziwaczne. Jednak Jung nie posiłkował się tylko przemyśleniami pochodzącymi z analizy kulturowych doświadczeń i historycznych dokonań człowieka. Z powodzeniem rozwijał takie metody badawcze, jak eksperymenty nad kompleksami, w których stosował test skojarzeń słownych w połączeniu z fizjologicznym pomiarem emocji. Publikował studia przypadków. Pogłębiał badania nad rozumieniem symboliki marzeń sennych, stosując odmienny od freudowskiego klucz do ich interpretacji – pozbawiony nachalnego seksualizmu. Chociaż obecnie konc...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Tylko w ten weekend kupisz prenumeratę 20% TANIEJ

Zobacz więcej

POLECAMY

Przypisy