Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Subtelna moc emocji

204

Czym byłoby nasze życie, gdyby pozbawiono nas emocji? Dumy, gniewu, lęku, poczucia nadziei, smutku, ulgi, wstrętu, współczucia i wielu innych... Dlaczego emocje popychają nas do działania lub powodują, że się wycofujemy? O uczuciach, które nadają naszemu życiu smak, opowiada twórca praw emocji prof. Nico H. Frijda. Prof. Nico H. Frijda jest holenderskim psychologiem, specjalizującym się w psychologii emocji. Przez wiele lat wykładał na Amsterdam University. Współzałożyciel utworzonego w 1984 roku International Society for Research on Emotion. Członek Royal Netherlands Academy of Sciences, Netherlands Society for the Sciences, American Academy of Arts and Sciences. Autor wielu znaczących publikacji, między innymi: The Emotions, The Laws of Emotion, Psychology is Meaningful. We wrześniu tego roku prof. Frijda był gościem 2nd Biennial Symposium on Personality and Social Psychology, zorganizowanego w Warszawie przez Szkołę Wyższą Psychologii Społecznej.

AGNIESZKA CHRZANOWSKA: Co jest ważniejsze w życiu: umysł czy serce? Rozum czy emocje?
NICO H. FRIJDA: – Nie jest dobrze być głupią osobą. Nie jest też dobrze być osobą pozbawioną wrażliwości. Nie mogę stwierdzić, która z tych dwóch sfer – rozum czy emocje – powinna odgrywać ważniejszą rolę w życiu człowieka. Emocje i myśli powinny tworzyć pewną kombinację: niech emocje czerpią inspirację z naszych myśli, te natomiast niech będą karmione naszymi emocjami.

Czym jest emocja?
– Emocja to reakcja na bodźce zewnętrzne. Powoduje zmianę w motywacji osoby, w jej pragnieniach w odniesieniu do innych ludzi i obiektów. Ta zmiana inspirowana jest tym, jak postrzegamy ludzi i wydarzenia z perspektywy pożądanego przez nas stanu rzeczy.
Emocja zwykle odnosi się do określonego zdarzenia lub określonej osoby: jestem na kogoś zły, ponieważ w moim odczuciu zachował się źle. Owa zmiana w motywacji może mieć również charakter ogólny, bez odniesienia do konkretnego obiektu. Mówimy wtedy o nastroju – jestem zły ogólnie, bo na przykład nie spałem dobrze. Wszystko wtedy mnie drażni i przeszkadza. Tym się różni nastrój, czyli stan emocjonalny, od emocji.

Jaką rolę w naszym życiu odgrywają emocje?
– Potrzebujemy emocji po to, by zmieniać nasze życie. A niekiedy również życie innych ludzi, jeśli kwestionują oni wartości, które my uznajemy za najważniejsze. Jako istoty ludzkie cenimy pewne rzeczy, nadajemy im wartość. Cenimy relacje z naszymi bliskimi, więzi, jakie nas łączą. Unikamy natomiast tego, co nie jest dla nas dobre. Emocje sprawiają, że szukamy możliwości tworzenia i zmieniania relacji w odniesieniu do zachodzących zdarzeń. Można powiedzieć, że emocje to narzędzia pozwalające nam podążać za swoimi pragnieniami.

A zatem emocje to nie tylko uczucie?
– Oczywiście. Emocje zawierają w sobie przecież gotowość do działania. Nie oznacza to jednak, że pragnienie działania przełoży się na widoczne reakcje. Jeśli jestem zdenerwowany na kogoś, niekoniecznie muszę to okazywać. Mogę natomiast sobie myśleć, że chciałbym, aby ta osoba zachorowała. Ta reakcja rozegra się wyłącznie w mojej wyobraźni. Nie zawsze mogę i decyduję się na podjęcie określonych działań w rzeczywistości. Muszę je zablokować w sobie, ponieważ na przykład jestem uprzejmą osobą. Mogę zatem być bardzo zły na kogoś, a ta osoba nawet tego nie zauważy.

Często staramy się nie okazywać naszych emocji, bo nie chcemy sprawić innym przykrości. By nie uznali nas za nieczułych. Możemy je całkowicie ukryć?
– O tak! Możemy powstrzymać nasze prawdziwe emocje. A nabywając umiejętności społeczne, uczymy się udawać emocje, których tak naprawdę nie odczuwamy. Bo tak wypada. Bo tego oczekuje od nas otoczenie. Mogę zatem być bardzo miły wobec kogoś nawet wtedy, gdy wcale tej sympatii nie czuję.

Czy w takim razie potrafimy rozpoznać cudze emocje?
– Na tej umiejętności opierają się relacje między ludźmi. Pamiętajmy jednak, że jesteśmy w stanie rozpoznać emocje innych osób tylko do pewnego stopnia. Prawie wszyscy mamy wrodzoną zdolność rozumienia uczuć innych ludzi, ale możemy się mylić. Często odczytujemy emocje innych ludzi w niewłaściwy sposób. To dlatego w związkach tak często dochodzi do nieporozumień między mężem a żoną. Nie chcą zrozumieć emocji partnera. Brakuje im dobrej woli, która jest niezbędna do nauki rozpoznawania emocji.

Dlaczego niektórzy mają zubożoną sferę emocji, nie są zdolni do odczuwania wielu z nich?
– Do tego mogą przyczynić się warunki zewnętrze, środowisko, w jakim dorastamy. Psychopata nie umie odczuwać i rozpoznawać wielu emocji. Emocjonalnych „biedaków” możemy znaleźć w środowiskach przestępczych, ale ja także pewnie nie byłbym w stanie odczuwać wielu pozytywnych emocji, gdybym wychowywał się w trudnych warunkach. Myślę, że ludzie, którzy dorastają w reżimie politycznym, żyją w bardzo złych warunkach ekonomicznych, albo są wychowywani przez rodziców nadużywających alkoholu – uczą się odgradzać od świata, odcinać emocjonalnie.

Czy emocjonalny analfabeta może nauczyć się wyrażać i rozpoznawać emocje?
– Niektórzy terapeuci uważają, że to jest możliwe. Nie wiem jednak, czy osobom, które wychowywały się w trudnych warunkach, kiedykolwiek uda się wyleczyć rany, nawet z pomocą terapii. Myślę, że potrzebują bardzo dużo czasu, aby nauczyć się odczuwać emocje w pełni.

Odczuwać to jedno, a mówić o nich – to drugie. Ludzie na ogół nie lubią mówić o swoich emocjach. Dlaczego?
– Wydaje mi się, że ludzie tak naprawdę bardzo lubią mówić o emocjach! Dużo jednak zależy od okoliczności, jakie temu towarzyszą. Mówienie o emocjach, to w pewnym sensie obnażanie się, a kto chce się obnażać przed kimś, o kim niewiele wie lub komu nie może ufać? Otwieramy się tylko przed osobą, którą znamy i ufamy jej. A czasem, paradoksalnie, bywamy wyjątkowo otwarci wobec osób, które pierwszy raz widzimy na oczy i jesteśmy pewni, że... już nigdy ich nie spotkamy.

Jak Pan Profesor ocenia badania nad emocjami przeprowadzone do tej pory przez psychologów? Czy dużo wiemy o emocjach?
– Od dwudziestu lat prężnie rozwija się neuronauka emocji, która dostarcza nam wielu informacji na temat przyczyn zaburzeń emocji czy struktury procesów emocjonalnych. Nie tylko wiemy więcej o samych emocjach, ale również o tym, jak radzić sobie z bolesnymi emocjami. Dowiedzieliśmy się też, jak leczyć fobie. Dzięki temu strach przed lataniem możemy wyleczyć w ciągu dwóch tygodni. Jednocześnie rozwój teorii i badań nad emocjami zapoczątkował, zwłaszcza w obszarze neuronauki, pewne – wed...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy