Sen na pamięć

Psychologia i życie Otwarty dostęp

Gdy my smacznie śpimy, w naszym mózgu praca wre. Na przykład utrwalają się wtedy wspomnienia. Dzięki temu z łatwością możemy po nie sięgnąć następnego dnia.

Zadajmy grupie ekspertów proste pytanie: „Czym jest sen?”, a okaże się, że otrzymamy zaskakująco wiele odpowiedzi. Podobnie będzie, gdy zapytamy o to, dlaczego śpimy. Jedni będą mówić o oszczędzaniu energii, porównując sen do stanu hibernacji czy uśpienia. Inni powiedzą, że zapewnia on regenerację komórek, zwłaszcza w mózgu.

Oczekiwanie, że sen służy jednemu celowi, byłoby raczej naiwne. Spójrzmy na usta – odgrywają kluczową rolę podczas jedzenia, picia, oddychania oraz mówienia, nie wspominając o wielu innych, bardziej subtelnych rolach (np. podczas uśmiechania się, całowania; ustami możemy też coś przytrzymać, mogą się nawet przydać w czasie walki). Podobnie sen ma wiele funkcji. Na pierwszy plan wysuwają się jednak te związane z powtarzaniem, reorganizowaniem i utrwalaniem informacji w pamięci po to, byśmy po przebudzeniu mogli je wydobywać i wykorzystywać. Choć przeprowadzono wiele badań nad procesem konsolidacji pamięciowej (patrz słowniczek), dopiero w ostatnich latach lepiej zrozumieliśmy, jaką rolę odgrywa tu sen. 

Najpierw hipokamp

W 1924 roku John Jenkins i Karl Dallenbach przeprowadzili badanie o historycznym znaczeniu – przyglądali się zapominaniu bezsensownych sylab po upływie określonego czasu, który osoba spędzała śpiąc (w nocy) lub czuwając (w dzień). Choć w badaniu brały udział tylko dwie osoby, wyniki były klarowne. Zapominanie zwiększało się wraz z upływem czasu spędzonego w stanie czuwania. Gdy jednak badany spał, zapominał znacznie mniej, a w pewnym momencie dodatkowy czas snu nie wiązał się już z dalszym zapominaniem. Autorzy badania uznali, że uzyskane wyniki może wyjaśniać interferencja – gdy czuwamy, w umyśle powstają nowe wspomnienia, które mogą zakłócać te wcześniejsze. Natomiast w czasie snu nie napływają do nas nowe bodźce, co chroni nas przed interferencją.

Czy jednak tylko do tego sprowadza się rola snu – tworzenia takiej pasywnej bariery? Zagadkę tę próbowano rozwikłać przez dziesięciolecia. Pomocne okazało się spojrzenie na sen nie jako pojedyncze zjawisko, ale raczej hierarchię stanów i wydarzeń o określonej strukturze. Na przykład sen w początkowych godzinach ma inne właściwości niż nad ranem. Niedługo po zaśnięciu zwykle zapadamy w sen głęboki, nazywany wolnofalowym. Charakteryzuje się on oscylacjami aktywności bioelektrycznej mózgu o niskiej częstotliwości i wysokiej amplitudzie. Później zakres oscylacji rozszerza się, obejmując również wyższe częstotliwości, występuje też tzw. sen REM, czyli faza, w której najczęściej występują marzenia senne.

Prof. Jan Born, badacz mechanizmów pamięci oraz snu, i jego współpracownicy postanowili sprawdzić, czy sen nocny we wczesnych godzinach oraz sen w późniejszych godzinach tak samo wpływają na zapominanie. Okazało się, że zależy to od rodzaju wspomnień. Wczesny sen sprzyjał szczególnie zapamiętywaniu faktów i skojarzeń, natomiast ten późniejszy pomagał zapamiętywać nowo nabyte umiejętności.

Takich wyników nie da się wyjaśnić, odwołując się do ochrony przed interferencją. Obecnie uważamy, że sen odgrywa aktywną rolę w zachowywaniu wspomnień dzięki konsolidacji pamięciowej. 

POLECAMY

Badania dotyczące mechanizmów leżących u podłoża tego procesu wymagają jeszcze bardziej szczegółowego przyjrzenia się snowi. Zwykle mówi się o różnych jego fazach, takich jak sen REM oraz sen wolnofalowy. Podejście to przyniosło wymierne efekty, jednak taki podział wciąż jest zbyt szeroki. Dlatego na przykład prof. Giulio Tononi i prof. Chiara Cirelli, twórcy jednej z kluczowych teorii konsolidacji pamięciowej, koncentrują się na falach z określonego zakresu częstotliwości i ich roli w „odświeżaniu” plastyczności synaps, które dzięki temu są gotowe na kolejny dzień nauki.

Inne podejście, które obecnie wydaje się dominujące, mówiące o tzw. konsolidacji systemowej, opiera się na latach badań nad amnezją i podkreśla kluczową rolę snu w komunikacji różnych obszarów mózgu. Za tworzenie nowych wspomnień i przechowywanie ich przez krótki czas odpowiada hipokamp. Natomiast przechowywanie ich przez dłuższy czas wymaga zbudowania połączeń w korze mózgowej. Aktywność hipokampu podczas snu, polegająca na odtwarzaniu wspomnienia, umożliwia przeniesienie go do kory. Nie dokonuje się to w ciągu jednej nocy, jednak już po tak krótkim czasie – a niekiedy nawet po krótkiej drzemce – widoczne są zm...

Ten artykuł jest dostępny tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się.

Przypisy

    Jest profesorem psychologii na University of York. Jego zainteresowania badawcze dotyczą przede wszystkim psychologii języka oraz snu i pamięci. Jest autorem podręcznika Oxford Handbook of Psycholinguistics. 

    POZNAJ PUBLIKACJE Z NASZEJ KSIĘGARNI