Rodzic w nowym związku

Trening psychologiczny Otwarty dostęp

Coraz częściej zdarza się, że w rodzinie pojawia się nowy partner któregoś z rodziców: On albo Ona. Potrzeba dużo cierpliwości, taktu i życiowej mądrości, aby rodzina znowu zaczęła sprawnie funkcjonować, a dzieci nabrały zaufania do nowej osoby.

W ostatnich dekadach znacząco wzrosła liczba tzw. rodzin patchworkowych. Powstają one, gdy któryś z partnerów (albo oboje) mają już dzieci z poprzedniego związku. Ponieważ jest to coraz częstsze zjawisko (według GUS w 2018 r. niemal 20% małżeństw to były małżeństwa powtórne, a są jeszcze przecież związki nieformalne), warto się zastanowić, w jaki sposób wprowadzić nowego partnera do rodziny, aby zminimalizować ryzyko konfliktów, napięć i dyskomfortu u wszystkich stron. 

POLECAMY

Co się zmienia, gdy rodzic wchodzi w nowy związek

Sytuacja taka jest ogromną zmianą zarówno dla rodzica, jak i dla jego dzieci. Istotnie zmienia się struktura rodziny – powstaje nowy podsystem partnerski (rodzic + ojczym/macocha), mogą pojawić się przyszywani dziadkowie, nowi wujkowie i nowe ciocie. Jeśli nowy(-a) partner(–ka) rodzica także ma dzieci z poprzedniego związku, to struktura rodziny rozszerza się o „przyszywane” rodzeństwo. Powstaje wiele nowych relacji, które nie zawsze są łatwe, ale stanowią istotny kontekst rozwoju dla rodzica i dzieci. 

Zmiany pociągają za sobą szereg wyzwań. Po pierwsze, dla rodzica nowy(-a) partner(-ka) staje się bardzo ważną osobą i zależy mu zapewne na tym, aby inni członkowie rodziny przyjęli go/ją z entuzjazmem i życzliwością. Jednak dla pozostałych członków rodziny jest to zazwyczaj ktoś zupełnie obcy, trudno im więc „z marszu” zapałać do tej osoby wielką sympatią. 
 


Z pewnością ogromne znaczenie ma osobowość i sposób bycia nowego(-ej) part­nera(-ki), które może pomagać lub utrudniać zyskanie życzliwości i sympatii. Niemniej rodzic (czasem nieświadomie) może tworzyć pewną presję, aby inni bez zastrzeżeń zaaprobowali nowego członka rodziny, lekceważąc wątpliwości, pytania lub ambiwalencję dzieci czy własnych rodziców.

Po drugie, dzieci mogą doświadczać w takiej sytuacji silnego konfliktu wewnętrznego. Z jednej strony chcą życzliwie przyjąć nowego(-ą) partnera(-kę)  rodzica. Z drugiej – obawiają się, czy to nie będzie „zdrada” wobec drugiego z biologicznych rodziców. Ich dezorientację może jeszcze pogłębić odrzucenie nowego(-ej) partne­ra(-ki) przez innych członków rodziny – dziadków, wujków czy ciotki.

Po trzecie, wprowadzenie nowej osoby do rodziny wymaga przeformułowania zasad codziennego funkcjonowania, np. podziału obowiązków czy kwestii podejmowania decyzji. 

To tylko kilka możliwych wyzwań. Niektóre rodziny mogą zupełnie ich nie doświadczyć, w innych mogą pojawić się całkowicie odmienne problemy. Wiele bowiem zależy od okoliczności, w jakich dochodzi do wprowadzania nowego partnera rodzica do rodziny. Nowy związek może powstać np. po śmierci pierwszego partnera, do którego dzieci były bardzo przywiązane. Będzie to zupełnie inna sytuacja niż wtedy, gdy poprzedni związek rozpadł się z powodu domowej przemocy, albo wtedy, gdy rodzice rozstali się w zgodzie i nadal chcą współpracować na rzecz dobra dzieci, ale nie zamierzają kontynuować wspólnego życia. Rzecz jasna wariantów takiej sytuacji można by wskazywać znacznie więcej i każdy z nich przyniesie inne wyzwania. 

Warto jednak pamiętać, że nowy związek może być niezwykłą szansą. Rodzic może zbudować nową, wartościową relację będącą źródłem siły i wsparciem w codziennych obowiązkach oraz wychowaniu dzieci. Z kolei dzieci poznają nową osobę, która może je nauczyć wartościowych rzeczy i stać się wsparciem w trudnych sytuacjach. Wiele badań (np. przegląd kilkudziesięciu badań naukowych stworzony przez dr Sarah Allen i dr Kerry Daly współpracujących z Kanadyjską Agencją Zdrowia Publicznego) pokazuje, że jeśli wychowaniem zajmują się oboje rodzice, dzieci są znacznie mniej narażone na rozmaite problemy rozwojowe i behawioralne niż wtedy, gdy opiekuje się nimi tylko jeden rodzic. 

Oczywiście należy przy tym pamiętać, że nie zawsze wychowywanie przez oboje rodziców będzie dla dziecka lepsze niż opieka monoparentalna. Wiele zależy od czynników, takich jak np. kompetencje i zaangażowanie rodziców/opiekunów, więź z rodzicami/opiekunami czy też sytuacja finansowa rodziny. 
 


Nowa mama, nowy tata, czyli jak wprowadzać do rodziny nowego partnera 

Warto wskazać kilka kluczowych kwestii, które powinny pomóc we wprowadzeniu nowego partnera do rodziny. 

  1. Szczerość to podstawa
    Dzieci są ogromnie wyczulone na jakikolwiek fałsz. Dlatego sytuację trzeba im wyjaśnić szczerze i jasno, ale w sposób dostosowany do ich możliwości poznawczych i emocjonalnych – tłumacząc, co się wydarzyło („Poznałem Anię jakiś czas temu w pracy, bardzo dobrze się dogadujemy, podobamy się sobie i chcemy wspólnie stworzyć nową rodzinę”), podkreślając, że nowa sytuacja w żaden sposób nie zmieni uczuć rodzica do dzieci („Nadal was kocham i zrobię wszystko, co mogę, żebyście byli szczęśliwi każdego dnia”). Jeśli dzieci będą miały jakieś pytania, trzeba na nie odpowiedzieć zrozumiale, rozjaśnić ich wątpliwości zarówno dotyczące aspektów relacyjnych (np. gdy pytają: „A co na to tata? A co to znaczy, że go kochasz?”), jak i prozy codziennego życia (np.: „Czy ona zamieszka z nami? Czy nadal będziemy mogli spędzać czas tak, jak lubimy?”).
  2. Każda relacja wymaga czasu
    Należy pamiętać, że zbudowanie każdej relacji wymaga czasu. Dlatego warto stwarzać obu stronom (dzieciom i nowemu partnerowi) przestrzeń do wzajemnego poznawania się, zwłaszcza gdy początki relacji są trudne dla wszystkich stron. Dobrze jest jeszcze przed pierwszym spotkaniem opowiedzieć dzieciom trochę o tej osobie i podkreślić, że najważniejsze, aby same ją poznały. Warto też wyrazić zrozumienie dla oporów i dystansu, jaki dzieci mają wobec nowej osoby w rodzinie. 
    Wskazane jest również przybliżyć partnerowi/partnerce własne dzieci – zapewne dużo prościej będzie mu/jej nawiązać relację, jeśli będzie mieć punkt zaczepienia (np. „Twój tata mówił, że bardzo interesujesz się zwierzętami, chętnie dowiem się o tym więcej. Opowiesz mi?” albo „Słyszałem, że bardzo lubisz sport – jaką dyscyplinę najbardziej lubisz?”). Istotne, aby nie zaczynać od razu od bardzo intymnych dla dziecka spraw, ale dać mu możliwość stopniowego odsłaniania się przed nowym(-ą) partnerem(-ką)  rodzica we własnym rytmie i w zgodzie z własnymi odczuciami. 
    Warto też dać dziecku m...

Artykuł jest dostępny dla zalogowanych użytkowników w ramach Otwartego Dostępu.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałów pokazowych.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

POLECAMY

Przypisy