Dołącz do czytelników
Brak wyników

Praca i pieniądze , Praktycznie

28 czerwca 2019

Reset na sto procent

36

Ten, kto potrafi zdystansować się wobec swojej pracy, lepiej i pełniej odpoczywa, a wypoczęty – efektywniej pracuje. Jak sprawić, by wymarzony urlop był prawdziwie wolnym czasem?

Urlop – marzymy o nim przez cały rok. Przemęczeni, zabiegani, po całym roku ciężkiej pracy myślami jesteśmy już na słonecznej plaży albo na szlaku w ukochanych górach. Wykupione wczasy, zarezerwowane bilety lotnicze, odliczanie dni do wyjazdu – tylko to trzyma nas przy życiu... Jednak na miejscu często okazuje się, że nie potrafimy odpocząć, czyli wyłączyć nie tylko laptopa, ale przede wszystkim głowy.

Kłopoty z wylogowaniem

Wczasowicze pochyleni nad laptopami, nieustannie rozmawiający przez telefon komórkowy, odpowiadający na służbowe e-maile w sprawach niedokończonych projektów – to powszechny widok na plażach, w letnich kurortach i hotelach. Zdarza się, że tak „odpoczywają” bliscy, z którymi spędzamy urlop. A może nawet to my nieustannie sprawdzamy skrzynkę mailową, kontrolujemy pracowników i firmowe sprawy. Boimy się, że podczas naszej nieobecności jakieś zadania zostaną „zawalone” i narazimy się szefowi...

Dla niektórych urlop jest stratą czasu. Uważają, że wolny czas powinno się wykorzystywać efektywnie, na przykład na remont czy kolejny kurs lub szkolenie. Wypoczynek jest dla nich równoznaczny z leniuchowaniem, a relaks traktują jako coś złego i wstydliwego. Pozbawieni obowiązków, wokół których zorganizowane jest ich życie, stresują się i czują się winni, zatem nawet na urlopie starają się zorganizować sobie czas, wypełnić go aktywnością. Coraz popularniejsze są wyjazdy zorganizowane, podczas których każdy dzień od rana do wieczora wypełniony jest kolejnymi zadaniami...

„Zadaniowe” podejście do wakacji jest charakterystyczne dla wielu Polaków, zwłaszcza tych ze skłonnością do pracoholizmu. Żyjemy w świecie nieustannego działania, kolejnych zadań i nowych wyzwań. Przeżywanie swojego życia w taki sposób daje złudne poczucie kompetencji i własnej wartości. Umacniamy swoją samoocenę poprzez realizowanie kolejnych celów. Myślimy: zaplanowałem sobie to i to, udało mi się osiągnąć cel, więc jestem w porządku, jestem mądry i wartościowy, daję sobie świetnie radę, moje życie ma sens, robię coś istotnego. Jednak taki schemat myślenia to niebezpieczna pułapka, zamykająca nas w iluzjach. Wszak nie zawsze udaje nam się osiągnąć zamierzone cele, a przy takiej perspektywie patrzenia na siebie i świat błędy i porażki obracamy przeciwko sobie.

Zapominamy, że o naszej wartości nie świadczą ani sukcesy, ani pomyłki, a koncentrując się na zadaniach, nie możemy być w pełni obecni tu i teraz. Odgradzamy się od bliskich i od kontaktu z samym sobą. Przymus robienia czegoś, ciągłego kontrolowania i załatwiania różnych spraw tak naprawdę jest związany z brakiem pewności siebie i ma zagłuszyć nasze obawy o przyszłość. Zwłaszcza na urlopie doświadczamy dużego niepokoju. Możliwość zatrzymania się i nierobienia niczego budzi lęk, więc walczymy z nim, organizując sobie nowe aktywności: zwiedzanie, bieganie, uprawianie sportów ekstremalnych czy... załatwianie spraw biurowych.

Nieustanna praca i koncentracja na zadaniach chroni nas przed wybuchem nieprzyjemnych uczuć, przed poczuciem wewnętrznej pustki, brakiem bliskości, lękiem przed przemijaniem. Uwalnia od niepokoju przed tym, że nie żyjemy tak, jak byśmy chcieli, nie realizujemy swoich prawdziwych potrzeb. Taka aktywność to sposób na unikanie samego siebie. Odwraca uwagę od pytań: czy moje życie ma sens? Czy jestem szczęśliwy? Czy żyję w zgodzie ze swoimi wartościami? Czy w ostatnim dniu swojego życia będę żałował tego, jak żyłem?

Dobre wypoczywanie

Najlepiej, jeśli urlop trwa co najmniej dwa tygodnie, chociaż idealnie byłoby przeznaczyć na odpoczynek trzy tygodnie. Pierwsze dni to czas na przestawienie się i przystosowanie do zwolnionego rytmu. Nasz organizm powoli przyzwyczaja się do nowego sposobu funkcjonowania. Przed wyruszeniem na urlop warto w miarę możliwości domknąć sprawy związane z pracą. Te, których nie uda się dokończyć – przełożyć na termin po powrocie lub przekazać współpracownikowi czy podwładnemu. W niezamkniętych sprawach domowych, prywatnych można poprosić o pomoc przyjaciół i rodzinę. Od tego, czy wyjedziemy na urlop z wolną głową, zależy jakość naszego odpoczynku – im pełniej odpoczniemy, tym efektywniej będziemy potem funkcjonować w pracy i w domu.

Jeśli jednak nie uda nam się dokończyć jakiejś naprawdę ważnej sprawy, zróbmy to w pierwszym, drugim dniu urlopu, kiedy przestawiamy się na wakacyjny tryb, ale nie przedłużajmy tego nadganiania pracy na cały urlop.

Dobry urlop to urlop, podczas którego realizujemy nasze potrzeby i zainteresowania. Jeśli w pracy mało się ruszamy, dużo siedzimy za biurkiem, przy komputerze, dobrze jest podczas wakacji rozruszać ciało, spacerując, pływając czy jeżdżąc na rowerze. Gdy jednak nasza praca na co dzień wymaga ruchu i wysiłku fizycznego, na urlopie możemy zdecydowanie zwolnić, poleniuchować, czytać książki, oglądać filmy.

Urlop to wspaniała okazja, by zadbać o dobre relacje z bliskimi i przyjaciółmi, by po prostu być z drugim człowiekiem, rozmawiać, doświadczać dobrych chwil, wspólnie spędzać czas i przeżywać emocje. W przypadku wielu par wspólny wypoczynek zamienia się niestety w koszmar, jeśli zabierają na urlop nierozwiązane problemy i skumulowane niechęci i urazy. Krótki czas urlopu nie jest najlepszym momentem na rozwiązywanie poważnych rodzinnych czy małżeńskich problemów.

Dekalog urlopowicza

O czym należy pamiętać, aby naprawdę odpocząć?

1. Ustal, jak chcesz spędzić urlop, na co masz ochotę. Nie musisz ulegać presji rodziny czy przyjaciół, którzy wolą spędzać wolny czas w inny sposób. Uzgodnijcie wcześniej, jak wyobrażacie sobie wspólny czas, co chcecie robić, zwiedzić i jeść. Pozwoli wam to uniknąć nieporozumień i rozczarowania.

2. Nie kieruj się modą na najlepsze kierunki letnich wyjazdów – jedź tam, gdzie czujesz się dobrze i możesz w pełni oddać się nicnierobieniu.

3. Równie cenne jak osiąganie kolejnych celów i realizowanie zadań, są te chwile, w których po prostu jesteśmy, doświadczamy siebie, obecności drugiego człowieka czy świata wokół nas. Czas wtedy zwalnia, odzyskujemy go, kontaktując się z rzeczywistością i bieżącą chwilą.

4. Aby nasz organizm mógł naprawdę wypocząć i zregenerować się, potrzebujemy co najmniej dwutygodniowego urlopu. Kilka dni to za mało, aby nabrać sił do dalszej pracy.

5. Pierwsze dni urlopu to czas na adaptację organizmu do nowych warunków, rytmu i klimatu. Przestawienie organizmu i psychiki z trybu aktywności na tryb wypoczynku odbywa się stopniowo.

6. Spędzaj urlop tak jak lubisz, i z tymi, których lubisz. Nie trać tego ważnego czasu na ludzi, którzy cię męczą i irytują.

7. N...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy