Dołącz do czytelników
Brak wyników

Trening psychologiczny

5 lutego 2019

NR 2 (Luty 2019)

Pumy bez kompleksów

124

Przybywa pum. Nie chodzi jednak o amerykańskie dzikie koty, ale o dojrzałe, świadome swoich potrzeb i wartości kobiety, które wybierają młodszych partnerów – nawet takich, którzy mogliby być ich synami.

Nazywane są „pumami” (kuguarzycami), bo tak jak te drapieżniki są zwinne, wolne, pewne siebie, dzikie i wiedzą, czego chcą. Panie „pumy” mają swoje konkursy piękności (Miss Cougar), specjalne strony internetowe z poradami i serwisy randkowe. Ich idolką jest Deborra-Lee Furness, żona Hugh Jackmana, jednego z najprzystojniejszych aktorów współczesnego kina, młodszego od niej o 13 lat. 

POLECAMY

Potencjał „pum” dostrzegł już przemysł reklamowy – bohaterką jednej z reklam polskiej firmy spożywczej jest atrakcyjna pięćdziesięciolatka, którą koleżanki-rówieśniczki dopytują, co przywiozła z wycieczki do Kalifornii. Wtedy do kuchni wchodzi przystojny, opalony kalifornijskim słońcem młodzieniec... A koleżanki są bardziej zaskoczone tym, czego przyjaciółka użyła do przyprawienia omletu, niż wiekiem jej nowego partnera.

W życiu rzadko bywa jak w reklamach, zatem takie związki nadal wzbudzają sensację, zwłaszcza gdy różnica wieku sięga powyżej 10–15 lat. Pojawiają się wówczas pytania: czego w takim związku szuka ona, a czego on? Czy taka relacja ma szansę na przetrwanie po etapie fascynacji?

Świadoma i seksowna

„Pumy” to kobiety dojrzałe, chcące wreszcie cieszyć się swoją relacją seksualną. Zdobyły już doświadczenie, przekonały się o swojej wartości, mają osiągnięcia, są gotowe przyjąć to, co niesie życie. Dlatego nie mają oporów przed związkiem z partnerem znacznie od nich młodszym – nawet jeśli dla otoczenia ten wybór jest zaskakujący. 

Zachowanie kobiet, szczególnie w sferach dotyczących seksualności, wciąż podlega silnej społecznej kontroli. Wprowadzaniu dziewcząt w obszar seksualności towarzyszą przede wszystkim zakazy, więc stając się kobietami, muszą uwolnić się z kajdan nakładanych im wraz z rolami społecznymi i płciowymi. Dojrzewanie do pozytywnego odczuwania pełni kobiecości, docenienia swojego ciała – wymaga czasu, osiągnięcia pewnego poziomu życia, uwolnienia się z kieratu obowiązków domowych. Bywa zatem, że czterdziesto- czy pięćdziesięciolatka nagle dostrzega, że mężczyzna, z którym żyła, nie jest już zainteresowany seksem.

Albo po rozwodzie znowu jest singielką, ma mniej obowiązków związanych z wychowywaniem dzieci i może bardziej skupić się na sobie. Wreszcie jest niezależna ekonomicznie. Jej potrzeby seksualne są większe niż potrzeby mężczyzny w jej wieku, natomiast poziom napięcia seksualnego młodszego partnera jest porównywalny z jej poziomem napięcia i pragnień. 

W zamian „puma” może zaoferować swoją niezależność i świadomość ciała. Ma o wiele mniej zahamowań niż młode kobiety – pamięta siebie z czasów, gdy sama była jak rówieśnice jej partnera, ale zyskała dystans do ówczesnych lęków i wstydu – dlatego jest bardzo pociągająca.

Z analiz amerykańskich badaczy wynika, że młodszych partnerów coraz częściej wybierają kobiety na kierowniczych stanowiskach. Czy poczucie władzy sprawia zatem, że kobiety przejmują męskie wzorce, daje im pewność, że mogą budować relacje w taki sposób, jak robią to mężczyźni dyrektorzy, menedżerowie? Może tak być, choć nie musi. Pamiętajmy, że osoba, która chce wdrapać się na wysoki szczebel drabiny decyzyjnej, musi bardzo ciężko pracować na sukces – często jest to okupione brakiem czasu na życie prywatne. Za sukces płaci utratą związku i samotnością. Kobieta dorobiła się pozycji, ma pieniądze i może zacząć konsumować owoce swojej pracy, ale nie ma z kim. Mężczyźni w jej wieku albo są już w związkach, albo nie spełniają jej oczekiwań. Czemu zatem nie skierować się ku młodszym, wolnym
mężczyznom?

Dzieci były, teraz ja

Z biologicznego, seksuologicznego i psychologicznego punktu widzenia nic nie stoi na przeszkodzie, by kobiety budowały udany związek z młodszymi partnerami, jeśli tylko oboje mają na to ochotę i są odporni na krytykę ze strony otoczenia. 

Na ogół starsza, dojrzała partnerka jest bardziej wyrozumiała i pobłażliwa, nie doprowadza do konfrontacji tam, gdzie nie jest to konieczne, nie musi walczyć o władzę w związku – potrafi odpowiednio pokierować zachowaniem partnera, by osiągnąć swój cel. Jest wyemancypowana i świadoma siebie, żyje w wewnętrznej harmonii.

Takie kobiety są atrakcyjne dla młodszych partnerów również dlatego, że nie mają silnej presji na posiadanie potomstwa. Owszem, chcą mieć rodzinę, zbudować trwały związek, ale nie planują dzieci, bo albo mają je już z poprzedniego związku, albo chciałyby wreszcie poznać przyjemności życia we dwoje.

Niekiedy jednak relacji z młodszym partnerem towarzyszy lęk i zazdrość. Starsza partnerka może się obawiać, że ukochany odejdzie z młodszą kobietą, a przecież tyle emocji zainwestowała w związek. Wie, że jeśli go straci, nie będzie miała już siły i motywacji do budowania relacji z kimś innym. Może zatem osaczać swego partnera. Zazwyczaj „pumy” pragną dłuższej relacji, a nie przelotnego romansu. Mają nadzieję na tak trwały związek, jak ten prezydenta Francji Emmanuela Macrona ze starszą od niego o 24 lata Brigitte – są małżeństwem od 11 lat, a zakochani w sobie od 25 lat.

Strategia łowów

Dzikie pumy wypatrują ofiarę i ją zdobywa...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy