Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Psycholog na rynku

148

Czasy, gdy absolwenci psychologii nie mieli pojęcia o tym, co się dzieje na rynku pracy, minęły, mam nadzieję, bezpowrotnie.

Mój rocznik, który był granicznym, studiował na początku lat 90. Już wtedy było jasne, że wszystko się zmienia, ale „Huta Sędzimira Polskiej Nauki”, czyli Uniwersytet Jagielloński jeszcze na to nie zareagował. Szczęśliwie to się zmieniło. Dobrze rozwijają się ośrodki psychologii we Wrocławiu, Warszawie czy Lublinie, które swój program nauczania dostosowują do potrzeb rynku. Ich absolwenci zaskakują swoją wiedzą i profesjonalną orientacją zawodową.

Kiedy siedem lat temu jeszcze podczas studiów podjęłam pracę jako doradca personalny, wszyscy wokoło biadolili, że „nie pracuję w zawodzie”. Dzisiaj prawdopodobnie nikt by już tak nie pomyślał. Dzięki nowej gospodarce dla psychologów otworzyły się większe perspektywy rozwoju zawodowego. Wydaje się nawet, że ilość osób wybierających psychologię ze specjalizacją reklama czy doradztwo personalne zaczyna przeważać nad „królową” psychologii – czyli specjalnością kliniczną.

Czemu przypisać tę tendencję? Zapewne głównym powodem są kwestie ekonomiczne. Oczywiste jest, że osoba zatrudniona w konsultingu czy jako specjalista ds. personalnych zarabia dużo więcej niż jej znajomy ze studiów pracujący w szpitalu... Poza tym myślę, że absolwenci starają się o tego typu pracę także dlatego, że po prostu wydaje im się interesująca. Zapewnia bowiem nadal stały kontakt z ludźmi, nie terapeutyczny wprawdzie, ale również sprowadzający się do pomocy innym. Pomocy w rozwoju osobistym i zawodowym, poprawianiu kontaktów w firmie, usprawnianiu informowania zwłaszcza w sytuacji zmiany etc. Wyzwania, które daje praca z ludźmi w organizacjach, również pozwalają doskonale wykorzystywać wiedzę psychologiczną uzyskaną na studiach.

Co więc mogą robić absolwenci psychologii? Nie będę tu opisywać możliwości klasycznych form pracy psychologa w poradni młodzieżowej czy w klinice psychiatrycznej. Skupię się na nowych stanowiskach, na których wiedza psychologiczna jest atutem.

Po pierwsze, psycholog może zostać specjalistą ds. personalnych. W firmie osoba taka najczęściej zajmuje się rekrutacją i selekcją kandydatów, adaptacją nowo zatrudnionych pracowników w miejscu pracy, organizacją systemu ocen okresowych, wdrożeniami systemów motywacyjnych, integracją pracowników, interwencjami w sytuacjach kryzysowych. W mniejszych firmach specjalista ds. personalnych musi „zejść na ziemię” i zająć się również administracją kadrowo-płacową.
Po drugie, psycholog może być konsultantem w firmie doradcze...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy