Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i choroby , Praktycznie

1 sierpnia 2016

Płeć choroby

17

Wobec choroby wszyscy są równi – mawiają lekarze. Ale przyznają też, że nieco inaczej i na inne schorzenia zapadają kobiety, a na inne mężczyźni. Dlaczego tak się dzieje? Które choroby zagrażają paniom, a które panom?

Najpierw kamera pokazuje czterech mężczyzn – są w różnym wieku, ale każdy z nich jest uosobieniem siły, prawdziwym macho, którego nic i nikt nie jest w stanie pokonać. A jednak w jednej chwili pokonuje ich zwykły ból gardła! Macho z reklamy płaczą i wyją z bólu. Ratują ich dopiero popularne tabletki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Na koniec spotu pojawia się hasło reklamowe specyfiku: „Pomaga nawet w męskim bólu gardła!”. Sugeruje ono – żartobliwie – że mężczyźni odczuwają ból inaczej (bardziej!) niż kobiety. Naukowcy i lekarze wskazują jednak, że nie należy traktować tego hasła z przymrużeniem oka, bo mamy coraz więcej dowodów na to, że kobiety i mężczyźni chorują inaczej. Różne jest też ryzyko zapadania na konkretne schorzenie przez kobiety i mężczyzn, odmiennie przebiega proces leczenia. Czy zatem powinno się inaczej leczyć te same schorzenia u każdej płci?

Tuż po narodzinach
Już od chwili narodzin chłopcy i dziewczynki są narażeni na inne choroby. W pierwszych miesiącach życia ryzyko zgonu wśród chłopców jest nieco wyższe. Wiele chorób uwarunkowanych genetycznie jest sprzężonych z płcią. Ich lista jest długa, ale np. hemofilia A i B, podobnie jak daltonizm (ślepota barw) czy dystrofia mięśniowa Duchenne’a (poważna choroba charakteryzująca się postępującym i nieodwracalnym zanikiem mięśni) występują niemal wyłącznie u chłopców. Z kolei zespół Retta, klinicznie objawiający się licznymi zaburzeniami neurologicznymi, w konsekwencji prowadzącymi do głębokiej niepełnosprawności ruchowej i intelektualnej, dotyka tylko dziewczynki.

W jaki sposób organizacja kodu genetycznego (DNA) wiąże się z tymi chorobami? Co to znaczy, że pewne schorzenia są „sprzężone” z płcią? Człowiek posiada 23 pary chromosomów, z czego 22 pary to tak zwane chromosomy autosomalne, a jedna para to chromosomy płci. Mężczyźni posiadają chromosomy XY, a kobiety XX. Choroby genetyczne, czyli takie, które wynikają z błędów/ uszkodzeń w naszym materiale genetycznym, mogą być zapisane w tej części DNA, która jest „upakowana” w chromosomach autosomalnych. Jeśli jednak są zapisane w chromosomach płci, czyli X i Y, to częstość ujawniania chorób będzie różna u kobiet i u mężczyzn.

Istnieje jednak szereg chorób, w których tło genetyczne nie jest jednoznaczne, a występują częściej u jednej płci. Przykładem takiego schorzenia jest choroba Kawasaki, która dotyka przede wszystkim chłopców. Jej objawy to zapalenie średnich i dużych naczyń krwionośnych, tworzenie się tętniaków, a nawet niedokrwienie mięśnia sercowego. Innym przykładem jest podgłośniowe zapalenie krtani (krup), które z niewiadomych przyczyn dwa razy częściej występuje u chłopców. Podobnie przerostowe zwężenie odźwiernika kilkakrotnie częściej diagnozowane jest u płci męskiej. Zatem nie tylko wyraźna różnica w materiale genetycznym dziewcząt i chłopców od- powiada za ryzyko ujawnienia pewnych chorób u dzieci obydwu płci. Przyczyn, nie do końca poznanych, jest więcej.

Kobiece cierpienie
Po okresie dojrzewania, kiedy różnice płci stają się jeszcze wyraźniejsze, choroby także przebiegają inaczej u kobiet, a inaczej u mężczyzn.

W ciele kobiety w wieku rozrodczym regularnie zachodzą zmiany związane z występowaniem cyklu miesiączkowego. Wahania stężenia estrogenów i progesteronu (żeńskich hormonów płciowych) we krwi powodują zmienną odporność na infekcje, wahania nastroju, mają także wpływ na to, jak kobiety reagują na różnego rodzaju substancje – w tym leki czy alkohol. Pod koniec cyklu (tuż przed menstruacją) panie są bardziej podatne na różnego rodzaju infekcje: górnych i dolnych dróg oddechowych, dróg moczowych, nieżyty żołądkowo-jelitowe.

Wahania nastroju, nierzadko z drażliwością i płaczliwością, mogą osiągać znaczne nasilenie. W takich przypadkach rozpoznaje się zespół napięcia przedmiesiączkowego (ang. premenstrual syndrome, PMS), przypadłość wyłącznie kobiecą. Oprócz objawów napięcia psychicznego mogą pojawić się wtedy także dolegliwości somatyczne, m.in. bóle brzucha czy głowy, zaburzenia rytmu wypróżnień (luźne stolce lub zaparcia). Samo występowanie miesiączek wiąże się z regularną utratą krwi, co z kolei powoduje, że kobiety częściej niż mężczyźni cierpią z powodu anemii.

W trakcie ciąży kobiety są szczególnie narażone na niepożądane działanie substancji toksycznych, które mogą przenikać do organizmu płodu i powodować jego uszkodzenie czy poronienie. Alkohol może spowodować utratę ciąży lub alkoholowy zespół płodowy (Fetal Alcohol Syndrome, FAS). Podobnie stosowany przez ciężarne popularny pod koniec lat 50. ubiegłego wieku lek Talidomid szkodził rozwijającym się w ich łonie dzieciom. Preparat miał działać przeciwwymiotnie, przeciwbólowo i uspokajająco, ale – jak się później okazało – działał także teratogennie. Dzieci rodziły się z poważnymi deformacjami ciała, często bez kończyn. Choć na większość zażywających Talidomid lek działał świetnie, to jednak dla kobiet w ciąży, a właściwie dla ich dzieci, stał się trucizną. Co ciekawe, ciąża jest takim etapem w życiu kobiety, który chroni przed ujawnieniem bądź zaostrzeniem wielu chorób. Z kolei w okresie połogu nierzadko dochodzi do nasilenia objawów już wcześniej występujących chorób.

Kobiety częściej niż mężczyźni zapadają na schorzenia autoimmunologiczne, czyli takie, w których układ odpornościowy atakuje własne tkanki lub narządy. W tym wypadku jednak trudno jest dopatrywać się jednoznacznego związku ze zmianami hormonalnymi czy tła genetycznego. Toczeń rumieniowaty, twardzina układowa, zespół Sjögrena to tylko niektóre spośród chorób z autoagresji. Najczęstszą formą terapii w przypadku tych chorób jest immunosupresja, polegająca na tłumieniu ataku układu odpornościowego na własny organizm. Niestety, takie leczenie wiąże się z licznymi działaniami niepożądanymi i obniżeniem ogólnej odporności organizmu (chory gorzej radzi sobie z infekcjami bakteryjnymi i wirusowymi).

Podłoże autoim...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy