Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i choroby , Praktycznie

1 września 2017

Odporność z natury

0 324

Lato to świetny czas na wzmocnienie odporności. Co jeść i o jakie nawyki zadbać teraz, by bez kataru i gorączki przetrwać zimę?

Organizm człowieka niemal bez przerwy atakowany jest przez czynniki potencjalnie groźne dla zdrowia: drobnoustroje (bakterie, wirusy), grzyby, alergeny (czyli cząsteczki dla jednych obojętne, u innych będące przyczyną stanów zapalnych, kataru, a nawet poważnych zaburzeń pracy całego ustroju, ze wstrząsem anafilaktycznym włącznie) lub kancerogeny (czyli substancje powodujące niekorzystne przemiany w komórkach, istotnie zwiększające ryzyko powstawania nowotworów).
Na szczęście dzięki sprawnej pracy układu odpornościowego (immunologicznego) nie każdy kontakt z niekorzystnymi czynnikami kończy się chorobą. Nasz organizm wyposażony jest w cały arsenał systemów obronnych.

Układ immunologiczny składa się z wielu elementów. Niektóre z nich obecne są od narodzin, tworząc tzw. układ odpornościowy wrodzony. To on stanowi pierwszą linię obrony przed niekorzystnymi czynnikami, atakującymi nas z zewnątrz. Ze względu na niewybiórczy charakter jego aktywności określa się go również mianem odporności nieswoistej. Na jej kształtowanie oraz wzmacnianie funkcji mamy niewielki wpływ. Co innego odporność swoista, czyli druga linia frontu, skierowana przeciw konkretnemu patogenowi chorobotwórczemu. Kształtuje się ona w trakcie całego życia i możemy mieć wpływ na jej sprawne funkcjonowanie – wiele zależy od stylu życia oraz stosowanej diety. Co zatem służy naszej odporności?

Bez dymku

Dym tytoniowy zawiera ponad cztery tysiące substancji toksycznych. Większość z nich wpływa niekorzystnie na funkcjonowanie zarówno wrodzonej, jak i nabytej linii obrony organizmu. Szkodliwe jest również bierne wdychanie dymu tytoniowego, a także cząsteczek zanieczyszczeń zawieszonych w powietrzu – zwłaszcza kiedy pojawia się smog. Wdychanie zanieczyszczeń i substancji toksycznych nie tylko osłabia siły obronne ustroju, ale może stać się przyczyną poważnych zaburzeń immunologicznych.

POLECAMY

Jak już wspomniałam, układ odpornościowy chroni nie tylko przed drobnoustrojami, ale i chorobami autoimmunologicznymi, alergiami, nowotworami. Punktem wspólnym chorób auto[-]immunologicznych oraz alergii są zaburzenia funkcjonowania układu odpornościowego – kiedy zaczyna reagować na czynniki, wobec których powinien pozostawać obojętny. Ten stan można porównać do dezerterującego żołnierza, który staje się agresorem atakującym ludność cywilną własnego kraju (choroby autoimmunologiczne) lub wpada w szał, a wariując, strzela na oślep, starając się zniszczyć coś, co było obecne w otoczeniu od dawna i nie stanowiło żadnego zagrożenia (choroby alergiczne). Chociaż przyczyn rozwoju tych chorób nie udało się jeszcze w pełni wyjaśnić, wydaje się, że znaczenie może mieć właśnie m.in. narażenie – zwłaszcza we wczesnym dzieciństwie – na zanieczyszczenia obecne w środowisku.

Układ odpornościowy działa we współpracy z systemem nerwowym i jeśli ten ostatni przez dłuższy czas narażony jest na stres, działanie w napięciu i porywy emocjonalne, a przy tym nie zostaje mu zapewniony odpowiedni wypoczynek, możliwości adaptacyjne organizmu zaczynają się wyczerpywać; czyli żołnierze chroniący ciało przed infekcją tracą czujność wobec wroga, a w razie szturmu mogą nie mieć wystarczających zasobów i siły do walki z zarazkami. Sześć godzin nieprzerwanego snu to dla większości z nas bezwzględne minimum, konieczne dla zachowania zdrowia. Najlepiej jednak zarezerwować na sen około 7–8 godzin każdej nocy – to dobry grunt dla podtrzymania prawidłowych funkcji obronnych ciała.

W licznych badaniach udowodniono istotną rolę właściwego odżywiania w utrzymaniu zdrowia, w tym również sprawnego funkcjonowania układu odpornościowego. Podkreśla się przede wszystkim znaczenie dostarczania organizmowi odpowiednich ilości białka, a także witamin i mikro- oraz makroelementów, w szczególności witamin A, E, D (rozpuszczalne w tłuszczach), witamin z grupy B (zwłaszcza B12 i B6), kwasu foliowego oraz cynku, selenu, magnezu i miedzi. Ważna jest też odpowiednio zbilansowana dieta, regularne spożywanie posiłków, zastąpienie białej mąki produktami pełnoziarnistymi oraz uwzględnienie w jadłospisie codziennej porcji świeżych warzyw i owoców.

Korzystny wpływ na zdrowie i sprawne funkcjonowanie układu odpornościowego mają niewątpliwie nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3. Ich źródłem są przede wszystkim tłuste ryby morskie, tran, a także olej lniany, olej z czarnuszki czy ostropestu oraz nasiona chia, znane od wieków w Ameryce Południowej. Nasiona chia, czasem określane jako złoto Azteków, w istocie zawierają duże ilości kwasów omega-3 i mogą służyć jako zdrowy dodatek do dań. Tłuszcze omega-3 obecne są również w wielu innych produktach spożywczych. Ważne jest jednak nie tylko dostarczenie organizmowi odpowiednich ilości kwasów omega-3, ale utrzymywanie ich w odpowiednim stężeniu wobec kwasów omega-6. Najlepiej, aby stosunek był nie niższy niż 1:2 (omega-3:omega-6). Tymczasem w reklamowanych jako zdrowe margarynach stosunek ten osiąga wartość 1:20, co nie jest pożądane. Zatem wielonienasycone kwasy tłuszczowe – tak, ale omega-3, a nie wszystkie reklamowane jako „omega”.

Antybiotyki czy probiotyki?

Nasze ciało zasiedlają bakterie – u zdrowych dorosłych osób powinno ich być nawet więcej niż komórek własnych tkanek, a łączny ciężar wszystkich mikroorganizmów szacuje się na ponad 1 kg. Dużo? I bardzo dobrze, bo chronią nas one przed drobnoustrojami, rywalizując z nimi o miejsce do życia lub czynnie je zwalczając. Jednocześnie własna, prawidłowa flora bakteryjna u gospodarza pozostaje zupełnie obojętn...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy