Dołącz do czytelników
Brak wyników

Trening psychologiczny

5 marca 2019

NR 3 (Marzec 2019)

Nauka

Żałuję, że się tyle uczyłem. Żałuję czasu poświęconego na czytanie książek, które mnie nudziły, i uczenia się rzeczy, które mnie w ogóle nie interesowały.

Moja babcia żyła ponad osiemdziesiąt lat. Całe swoje życie spędziła w małym miasteczku. Była gospodynią domową. Prowadziła dom, pomagała mężowi w warsztacie, wychowywała dzieci, zajmowała się wnukami. Ciężko fizycznie pracowała. Kiedy opowiadała historie ze swojego dzieciństwa, zawsze wspominała o tym, jak bardzo chciała się uczyć. Chciała, ale nie mogła – udało jej się skończyć tylko kilka klas szkoły powszechnej, a potem musiała iść do pracy w fabryce.

POLECAMY

Darmowa edukacja dla wszystkich dzieci, możliwość chodzenia do szkoły, uczenia się, rozwoju intelektualnego, choć wydaje się dzisiaj oczywistością, to ciągle coś nowego i naprawdę bezcennego. Cieszę się, że rodząc się w takich, a nie innych czasach, w tej, a nie innej rodzinie, dostałem od losu dar w postaci możliwości uczenia się i zaliczania kolejnych szczebli edukacji.

A jednak...

A jednak, mając teraz prawie pięćdziesiąt lat i patrząc wstecz na swoje życie, żałuję, że się tyle uczyłem. Nie tego, że wybrałem takie, a nie inne szkoły i że je ukończyłem. Żałuję czasu poświęconego na czytanie książek, które mnie nudziły, i uczenia się rzeczy, które mnie w ogóle nie interesowały, ale których uczyłem się, bo stopnie były dla mnie najważniejszą rzeczą w życiu („twoje miejsce na ziemi tłumaczy zaliczona matura na pięć”). Żałuję tego, że przez wiele lat najprawdziwszą odpowiedzią na pytanie Kim jestem? było: Jestem dobrym uczniem.

A przecież mogłem robić tyle innych rzeczy... Mogłem zaufać swoim pasjom i je rozwijać, mogłem na tyle sposobów poznawać i eksplorować otaczający mnie świat, mogłem o wiele bardziej żyć. Niestety, nie miałem na to odwagi, a rodzice chyba byli zadowoleni z tego, że mają takie grzeczne, dobrze uczące się – czyli niesprawiające problemów – dziecko.

Dziś mogę z całą pewnością powiedzieć, że większość tego, czego się uczyłem (zawsze na piątkę), do niczego mi się w życiu nie przydała i już się chyba do niczego nie przyda. Wiele lat natomiast zajęło mi odkrywanie, że przecież naprawdę mogę...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy