Dołącz do czytelników
Brak wyników

Praktycznie , schorzenia

24 listopada 2015

Naczynia połączone

0 387

Specjaliści szacują, że już co czwarty Polak jest zagrożony chorobami sercowo-naczyniowymi. Stres, szybkie tempo życia i dążenie do perfekcji - to sieć powiązanych ze sobą naczyń, które niszczą układ krążenia. Jak zmniejszyć ryzyko zachorowania?

Anna (55 lat) dowiedziała się o zmianach miażdżycowych w jej organizmie dopiero podczas badań kontrolnych. – Lekarz powiedział mi, że takie zmiany mogą być poważnym zagrożeniem dla zdrowia, ale na szczęście można spowolnić proces odkładania się blaszek miażdżycowych w naczyniach. Trzeba jednak o siebie zadbać – mówi Anna. Zgodnie z zaleceniami lekarza zmieniła dietę, zaczęła jeść tzw. zdrowe tłuszcze (czyli tłuszcze nienasycone i zawierające kwasy omega-3 i omega-6) oraz więcej owoców i warzyw. Zadbała o regularną aktywność – mimo wielu obowiązków, stresu i pośpiechu wygospodarowała codziennie godzinę na ćwiczenia, jazdę na rowerze, spacer z kijkami lub basen. Anna przyznaje, że zmiana stylu życia nie była łatwa, ale pomogło jej myślenie o przyszłych korzyściach.

Trudne początki „nowego życia” wspomina również Jan (48 lat). Jak tu rzucić palenie po tylu latach i zrezygnować z ulubionej golonki? – I jeszcze zalecenie, żebym nauczył się radzić sobie ze stresem... A ja zawsze byłem nerwowy i impulsywny – opowiada Jan. Zapanowanie nad stresem było dla niego dużym wyzwaniem, ale podjął je, gdy dowiedział się, że jego żyły są w kiepskim stanie, ma podwyższone ciśnienie, a także zbyt wysoki poziom cholesterolu i cukru we krwi. Lekarz ostrzegł go przed zakrzepicą i zatorami.
Przewlekła niewydolność serca, choroba wieńcowa (choroba niedokrwienna serca), miażdżyca, żylaki kończyn, zmiany zakrzepowe, udar mózgu, zawał serca... – lista chorób naczyniowych jest długa. Lekarze nazywają je chorobami cywilizacyjnymi. A coraz częściej diagnozowana cukrzyca, otyłość i nadciśnienie tętnicze dodatkowo zwiększają ryzyko pojawienia się chorób sercowo-naczyniowych. Nieleczone, postępujące dolegliwości i zmiany w naczyniach mogą doprowadzić do tragedii. Dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują, że cukrzyca i choroby sercowo-naczyniowe są największym zagrożeniem dla zdrowia i życia Polaków – są przyczyną prawie połowy wszystkich zgonów w Polsce. Niepokojące są również prognozy specjalistów. Z raportu opracowanego przez KPMG wynika, że w ciągu najbliższych 15–20 lat liczba cierpiących z powodu chorób sercowo-naczyniowych będzie rosnąć. I dotyczyć to będzie nie tylko osób po 70. roku życia, ale również osób w wieku 15–39 lat.

Odkładany problem

Jedną ze współczesnych plag chorobowych jest miażdżyca. Może ona pojawiać się w różnych częściach ciała, np. w sercu, w mózgu, w tętnicach kończyn. Pacjenci często lekceważą informację o pierwszych zmianach w tętnicach. Zaniedbany problem narasta latami. – Miażdżyca prowadzi do zmniejszenia elastyczności i zwężenia światła tętnic. U niektórych osób zwapniałe płytki miażdżycowe prowadzą do zakrzepów, a pękając – zamykają światło tętnicy. Miażdżyca może dotyczyć wszystkich naczyń. Miażdżyca tętnic wieńcowych jest jedną z przyczyn choroby wieńcowej, a miażdżyca aorty może prowadzić do powstania tętniaka – ostrzega dr n. med. Elżbieta Gabrowska, dietetyk Oddziału Leczenia Żywieniowego Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie oraz nauczyciel akademicki Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. – Zmiany miażdżycowe w tętnicach mózgowych powodują niedokrwienie, niedotlenienie i zmiany psychiczne, takie jak: brak koncentracji, problemy z zapamiętywaniem, a nawet demencja. Miażdżyca tętnic mózgowych może prowadzić do pękania naczyń, a u pacjentów z nadciśnieniem tętniczym także do udarów mózgu.
Na rozwój miażdżycy duży wpływ ma niewłaściwy sposób odżywiania. Jak tłumaczy doktor Gabrowska, niekorzystnie działają nasycone kwasy tłuszczowe (NKT), kwasy tłuszczowe w konfiguracji trans, cholesterol zawarty w tłustych produktach mięsnych i tłuszczach. – Groźne są także cukry proste i alkohol, ponieważ znacznie podnoszą poziom trójglicerydów w surowicy krwi. Korzystne działanie hipolipemiczne, czyli obniżające poziom cholesterolu, mają natomiast jednonienasycone kwasy tłuszczowe i wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6 – wylicza dietetyczka i dodaje, że w profilaktyce chorób serca zaleca się dietę o kontrolowanej podaży kwasów tłuszczowych. Nie ogranicza się tłuszczu ilościowo, ale zwraca się uwagę na jego skład i pochodzenie. – Rozsądniej będzie na posmarowany masłem chleb położyć chudą szynkę i pomidora, zamiast sera żółtego pełnotłustego. Do surówek można dodać olej słonecznikowy lub kukurydziany, ale do smażenia używajmy rzepakowego.
W trosce o żyły i naczynia warto zadbać o zrównoważony i urozmaicony jadłospis – taki, który dostarczy organizmowi odpowiednią ilość potasu, magnezu, wapnia, selenu i witaminy E (czytaj „Co jeść, by wesprzeć serce i naczynia?” – s. 54). – Są one niezbędne do prawidłowej czynności serca, krzepliwości krwi oraz ochrony błon komórkowych przed szkodliwymi nadtlenkami – podkreśla dr Gabrowska.
Dietetycy alarmują: dzieci i młodzież odżywiają się dziś tak niezdrowo, że ich dieta może szybko doprowadzić do chorób sercowo-naczyniowych. Ważna jest profilaktyka już w wieku dziecięcym. – Małym dzieciom nie ograniczamy tłuszczu i cholesterolu, gdyż są one niezbędne do prawidłowego rozwoju fizycznego i ośrodkowego układu nerwowego dziecka. Ale już u niemowlęcia powinniśmy kształtować prawidłowe nawyki żywieniowe. Im wcześniej nauczymy dzieci jeść warzywa i owoce, a zamiast słodkich soków czy herbatek podawać będziemy wodę, tym łatwiej przyzwyczaimy je do bezpiecznego i zdrowego odżywiania się. Należy też unikać słodyczy, gdyż sprzyjają otyłości i miażdżycy – zaleca dietetyczka.

POLECAMY

Zestresowane serce

Niezdrowy styl życia, niewłaściwa dieta, używki i nałogi, predyspozycje genetyczne – to główne czynniki ryzyka chorób naczyniowych. Specjaliści zaobserwowali również związek pomiędzy chorobami naczyniowymi a czynnikami psychologicznymi.
Życie w ciągłym biegu i stresie wpływa na stan serca i naczyń. – Przewlekły stres może doprowadzić do zawału serca. To taki sygnał s.o.s. wysyłany przez nasze serce. Daje znać,...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy